Przedszkole nr 1 upamiętnia dawnego lokatora

24.10.2025 Śródmieście

Dziś po budynku biegają przedszkolaki, kiedyś w willi przy ul. Kościuszki mieszkał lekarz Wincenty Pietrykowski z rodziną. Na bramie prowadzącej do budynku odsłonięto dziś niewielką tablicę przypominającą postać lekarza i powstańca wielkopolskiego, który w 1940 roku zginął w Charkowie. W uroczystościach wziął udział jego wnuk. 

Przedszkole nr 1 upamiętnia dawnego lokatora budynku, lekarza Wincentego Pietrykowskiego. Przedstawiciele placówki i miasta wspólnie z jego wnukiem, Bogdanem Pietrykowskim. Zdj. (S)

– To był budynek rodziny mojego dziadka, który miał tutaj gabinet lekarski. Dziadek był lekarzem, otolaryngologiem i powstańcem wielkopolskim. Babcia z trójką dzieci mieszkała w tym domu, kiedy dziadek Wincenty i jego brat Tadeusz, trafili do radzieckiego obozu, gdzie zostali straceni razem z innymi oficerami i lekarzami – opowiadał w rybnickim przedszkolu Bogdan Pietrykowski, który na uroczystości przyjechał z Wrocławia.

Jego dziadek, otolaryngolog Wincenty Pietrykowski, nie był urodzonym rybniczaninem. Przeprowadził się do naszego miasta w 1927 roku. Został ordynatorem oddziału laryngologicznego Szpitala Spółki Brackiej i zainicjował budowę gmachu PCK, przy ul. Chrobrego. W budynku przy ul. Kościuszki mieszkał w latach 30. razem z żoną Janiną i dziećmi Basią, Janinką i Jurkiem.

– Tutaj wychował się mój tata i jego siostry, więc traktuję to przedszkole trochę jak nasz były dom rodzinny. Na pewno dziadek i babcia byliby szczęśliwi, że dziś mogą się tutaj bawić dzieci, bo życzeniem babci było żeby budynek ten służył właśnie dzieciom, zresztą wcześniej też tak bywało. Wokół domu był olbrzymi ogród i wszystkie dzieci z okolicy chętnie się tutaj bawiły – mówił Bogdan Pietrykowski.

– Tutaj wychował się mój tata i jego siostry, więc traktuję to przedszkole trochę jak nasz były dom rodzinny - mówi Bogdan Pietrykowski. Zdj. (S)

A Jacek Kamiński, architekt i pasjonat historii naszego miasta, opowiadał też o ogrodniku, który dbał o ten spory ogród. – Co ciekawe jest tu obniżony fragment, przylegający do wilii, dzięki czemu mieszkańcy mieli kwitnące kwiaty na wysokości twarzy, więc mogli je nie tylko podziwiać, ale i wąchać. Wszystkie szczegóły były więc dokładnie przemyślane. Nie tylko budynek, który jest ciekawym przykładem architektury lat trzydziestych, ale również sam ogród, który został dobrze zaprojektowany i był perfekcyjnie utrzymywany przez ogrodnika – mówił rybniczanin. 

Wincenty Pietrykowski jako lekarz podporucznik rezerwy, w 1939 roku trafił do pracy w szpitalu w Tarnopolu, skąd zabrało go NKWD. W listopadzie 1939 roku trafił do obozu w Starobielsku, skąd wysłał jeszcze kartkę do rodziny na Boże Narodzenie. W 1940 roku został przewieziony do obozu w Charkowie i tam zamordowany.

- Tablica jest nie tylko symbolem pamięci, ale także inspiracją dla kolejnych pokoleń – dzieci, rodziców, nauczycieli i mieszkańców Rybnika – mówiła dyrektorka placówki Emilia Wieczorek

- Dzisiejsza uroczystość to także wyraz naszej troski o pamięć. W świecie, który pędzi coraz szybciej zatrzymujemy się na chwilę, by spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie, że każde miejsce ma swoją opowieść, a każdy człowiek swoje znaczenie. Dziękuję, że wspólnie pielęgnujemy to, co najcenniejsze – więzi, tradycję i szacunek dla przeszłości. Niech ta tablica będzie znakiem, że pamięć o ludziach takich, jak Wincenty Pietrykowski nie gaśnie, lecz trwa, w murach, w sercach i w codziennym życiu naszej społeczności – mówiła Emilia Wieczorek, dyrektorka Przedszkola nr 1.

Dzieci na przedszkolaków pasował wiceprezydent miasta Arkadiusz Marcol, a dyplomy wręczyła dyrektorka placówki Emilia Wieczorek. Zdj. (S)

Placówka mieści się w budynku przy ul. Kościuszki od 1974 roku. Obecnie bawi i uczy się w niej blisko 90 dzieci, a dziś do grona przedszkolaków oficjalnie dołączyły 23 maluchy z grupy Krasnoludki. W obecności rodziców, na przedszkolaków Przedszkola nr 1, pasował je wiceprezydent miasta Arkadiusz Marcol. Najpierw jednak dzieci wystąpiły przed zaproszonymi gośćmi i złożyły ślubowanie, w którym przyrzekały, że „nie będą płakać, ani szlochać i panie mocno kochać!”.

W Przedszkolu nr 1 bawi się i uczy blisko 90 dzieci. Grupa Krasnoludki oficjalnie dołączyła dziś do grona przedszkolaków. Zdj. (S)

Przedszkole nr 1 pamięta o dawnym lokatorze

33 zdjęcia

24 października na bramie prowadzącej do budynku Przedszkola nr 1 przy ul. Kościuszki odsłonięto niewielką tablicę przypominającą postać lekarza i powstańca wielkopolskiego, Wincentego Pietrykowskiego, który przed wojną mieszkał w willi ze swoją rodziną, a w 1940 roku zginął w Charkowie. W rybnickich uroczystościach wziął udział jego wnuk Bogdan Pietrykowski. A poprzedziły je występy dzieci, które zostały pasowane na pełnoprawnych przedszkolaków.  

 

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula