Rybnicki szpital psychiatryczny ma 140 lat
18 maja 1886 roku, jeszcze w zaborze pruskim, otwarto oficjalnie wybudowany jako ostatni gmach dyrekcji Prowincjonalnego Zakładu dla Psychicznie Chorych przy ul. Gliwickiej. W ubiegłym tygodniu obecny Kliniczny Szpital Psychiatryczny zorganizował jubileuszowy przejazd rowerzystów, dzisiaj na jego terenie odbyła się jubileuszowa uroczystość.
Rozpoczęła ją msza w szpitalnym kościele pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa, której przewodniczył metropolita katowicki ks. abp. Andrzej Przybylski.
Na jubileuszowym spotkaniu, w którym oprócz dyrekcji szpitala i zaproszonych gości, wzięli też udział przedstawiciele obecnych i byłych pracowników szpitala szczególnie gorąco, owacją na stojąco powitano Marię Pociechę-Leśniak, dyrektorkę placówki w latach 1991-2001, która jak wspomniała później jedna z doświadczonych pielęgniarek, przywróciła pacjentom szpitala godność. Ona sama wspominała wysiłki i starania swoje oraz personelu skupione na tym, by odejść od XIX-wiecznego modelu psychiatrii i przejść do psychiatrii środowiskowej. Wspomniała też odbudowę wspomnianego już szpitalnego kościółka zniszczonego w czasie II wojny światowej. Udało się ją sfinalizować dopiero w latach 80.
Długa historia
Piotr Kuczera, prezydent Rybnika rozpoczynając swoje okolicznościowe wystąpienie zauważył, że szpital rozpoczął swą działalność w granicach Cesarstwa Niemieckiego, a obecny jubileusz świętuje w IV RP.

- W imieniu wspólnoty samorządowej chciałem podziękować za to, że ten szpital w swoich dziejach zawsze wpisywał się w miasto. Rybnik nigdy nie wyparł się tego szpitala i zawsze chciał, by był on jego częścią. Ta piękna koncepcja otwarcia się tego szpitala na miasto pewnie zgodna z trendami nowoczesnej medycyny, ale też z tą czułością, którą macie Państwo względem tego miasta i za to bardzo dziękuję – powiedział prezydent Piotr Kuczera.
W czasie uroczystości przedstawiono efektowną jubileuszową prezentację złożoną z historycznych fotografii ożywionych przez sztuczną inteligencję i piosenkę, której piękne słowa napisała pielęgniarka epidemiologiczna Danuta Kwade, a zaśpiewał wyrazisty męski głos sztucznej inteligencji. Zaprezentowano wreszcie bogato ilustrowaną książkę „140 lat wczoraj i dziś. Z dziejów Klinicznego Szpitala Psychiatrycznego w Rybniku (1886 – 2026)”, wydaną przez Muzeum w Rybniku. Główne rozdziały książki napisali Bogdan Kloch z rybnickiego muzeum, znawca architektury i historii Rybnika Jacek Kamiński oraz dobrze znający historię, współczesność i realia szpitala, bo pracujący w nim od lat Krzysztof Kutryb. Warstwę wizualną wydawnictwa, które nie jest monografią, tworzą zdjęcia archiwalne i te wykonane współcześnie przez Joannę Sierańską.

Opowiadając o pracy nad książką Bogdan Kloch zaproponował wydanie na 150-lecie szpitala psychiatrycznego, jego monografii.
- Trzy lata temu słuchałem w Warszawie ważnych ekspertów, którzy mówili, że szpitale psychiatryczną są niepotrzebne, że trzeba je zamknąć. Dzisiaj nikt już o tym nie wspomina, bo jeśli człowiek cierpiący na chorobę psychiczną jest w jakimś głębokim kryzysie to to łóżko szpitalne, leczenie, terapia są jednak potrzebne. Jednocześnie doceniamy wartość psychiatrii środowiskowej i znaczenia przebywania pacjentów w swoim środowisku. Dlatego ten pobyt na szpitalnym oddziale powinien być jak najkrótszy – mówił Joachim Foltys, który dyrektorem szpitala jest od grudnia 2020 roku.

Dzięki aktywności dyrektora Foltysa m.in. w pozyskiwaniu różnego rodzaju dofinansowań, w szpitalu trwa boom inwestycyjny, którego trudno nie zauważyć. Do zabytkowych budynków z czerwonej cegły szpitalnych oddziałów dobudowano nowoczesne, oprawione szkłem szyby wind. Urządzono też centrum diagnostyczne i budynek służący fizycznej rehabilitacji pacjentów. Utwardzono również kilka szpitalnych dróg, które od zawsze były drogami gruntowymi. W swoim krótkim wystąpieniu dyrektor Foltys opowiedział też o swoich ambitnych planach i realizowanych projektach m.in. tym epokowym wartym blisko 200 mln zł, na który 155 mln przeznaczyło Ministerstwo Zdrowia, 21 mln Urząd Marszałkowski i 20 mln miasto Rybnik. W jego ramach powiększy się szpitalna infrastruktura dedykowana psychiatrii sądowej, ale też powstanie oddział dla dzieci i młodzieży, którego w mieście i w subregionie tak bardzo brakuje. Dyrektor wspomniał też o inwestycjach związanych z odnawialnymi źródłami energii; w niedługim czasie na terenie szpitala mają być montowane pompy ciepła, ogniwa fotowoltaiczne i magazyny energii, a nawet nietypowe prądotwórcze wiatraki. Dyrektor czyni też starania o nadanie szpitalowi statusu pomnika historii, co pozwoli ubiegać się o kolejne fundusze pomocowe.

- Szczególne znaczenie ma fakt, że rybnicki szpital psychiatryczny od początku był czymś więcej niż tylko miejscem leczenia. Był także przestrzenią pracy terapeutycznej, rehabilitacji, edukacji, kultury, integracji społecznej i troski o godność osób chorujących psychicznie. […] Na szczególne podkreślenie zasługuje długa tradycja odziaływań psychospołecznych, terapii zajęciowej, arte-terapii oraz działań integracyjnych. Inicjatywy takie jak oddział dzienny, program „Schizofrenia”, Galeria Pod Wieżą, działalność stowarzyszeń wspierających pacjentów i ich bliskich czy redagowany wspólnie przez pacjentów i pracowników szpitala „Biuletyn”, pokazują, że psychiatria od wielu lat jest w Rybniku rozumiana szeroko, jako opieka, leczenie, rehabilitacja, odbudowywanie więzi i przeciwdziałanie stygmatyzacji. […] Dorobek Klinicznego Szpitala Psychiatrycznego w Rybniku ma szczególne znaczenie, pokazuje bowiem, że nowoczesna psychiatria musi łączyć wiedzę medyczną, odpowiedzialność organizacyjną, empatię, rehabilitację i szacunek dla osoby chorującej – napisał w liście gratulacyjnym do dyrektora szpitala prof. Piotr Gałecki, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii.
Nowością w długiej historii szpitala jest jego współpraca z uczelniami wyższymi. Stąd zmiana nazwy z Państwowego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych na Kliniczny Szpital Psychiatryczny. Obecnie współpracuje on aż z ośmioma uczelniami m.in. Akademią Wychowania Fizycznego w Katowicach, Politechniką Śląską czy Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach. W ramach owej współpracy w szpitalu praktyki i staże odbywają studenci katowickiego AWF-u.

W połowie czerwca w szpitalu psychiatrycznym odbędzie się doroczny piknik dla pacjentów, którzy wtedy będą świętować jubileusz placówki.