Ambasadorzy zmiany w rybnickim kalendarzu

16.12.2025 Jeżech z Rybnika

Rybniczanie nie boją się zmian – od utraty pracy do dobrze prosperującej firmy cateringowej, od nadwagi do medalu mistrzostw Polski, od rodziny z trójką dzieci do rodziny zastępczej, w której wychowała się ich ponad setka. Bo zmiana może być inspirująca, stąd pomysł, by w ósmej edycji kalendarza „Jestem z Rybnika” pokazać mieszkańców, którzy postanowili zmienić swoje życie.

Ambasadorzy zmiany i rozwoju w rybnickim kalendarzu. To z nimi spędzimy 12 kolejnych miesięcy roku 2026. Zdj. Wacław Troszka

To z nimi spędzimy 12 kolejnych miesięcy roku 2026. Wczoraj w Domu Kultury w Chwałowicach odbyła się premiera ósmej edycji kalendarza miejskiego „Jestem z Rybnika”.

– To edycja ambasadorów zmiany i rozwoju, z udziałem osób, które zmieniły swoje życie, czasem postanowiły pójść pod prąd, a przede wszystkim udowodniły, że drzemie w nich ogromna siła, determinacja, wrażliwość na świat i innych ludzi.
Zmiana zaczyna się od małych kroków i prowadzi do wielkich rzeczy. Mam nadzieję, że ten kalendarz będzie dla nas wszystkich inspiracją do podjęcia tych małych kroków, by za jakiś czas każdy z nas mógł mówić o swoich wielkich sukcesach – mówiła Agnieszka Skupień, naczelniczka Wydziału Informacji, Kultury i Promocji UM Rybnika. 

Wczoraj wieczorem w DK Chwałowice zaprezentowano kalendarz i zdjęcia zrobione przez Olę Kubicę, a przede wszystkim samych bohaterów, którzy codziennie udowadniają, że zmiana na lepsze jest możliwa, choć nie jest łatwa.

Konrad Kulig, wolontariusz i szef kuchni Wspólnego Stołu. Zdj. Wacław Troszka

Kim są bohaterowie kalendarza "Jestem z Rybnika"?

Konrad Kulig kiedyś korzystał z pomocy Wspólnego Stołu, kuchni społecznej dla potrzebujących, dziś jest tam szefem kuchni i wolontariuszem, wspierającym innych.

– Byłem osobą, która przychodziła, żeby zjeść tam posiłek, ale się zaangażowałem w to wszystko i zdecydowałem, że też zacznę pomagać i zacząłem gotować. Cieszę się z tego niezmiernie, z każdą chwilą coraz lepiej mi to wychodzi, a ludzie są zadowoleni, że dostają ciepły posiłek – mówi Konrad Kulig, z którym spędzimy kwiecień.

Sławomir Strzelczyk po trudnych doświadczeniach choroby i życiowego zagubienia zaczął jeździć na rowerze, a dziś jest asystentem zdrowienia w Klinicznym Szpitalu Psychiatrycznym.

- Wszystko zaczęło się kilka lat temu od roweru, którym jeździłem po ulicach Rybnika jako kurier rowerowy. Ten rower pomógł mi wszystko dobrze poukładać w głowie, pozwolił na rozładowanie stresu, frustracji, złości i różnych emocji. Wtedy właściwie chyba pierwszy raz w życiu, posłuchałem lekarzy i poszedłem po pomoc do pewnej pani psycholog, której bardzo dużo zawdzięczam. I rozpoczęła się moja terapia z sobą, z przeszłością i z poukładaniem przyszłości. Właśnie ta psycholog zadała mi pytanie, co chcę robić w życiu. Powiedziałem jej wtedy, że chcę pracować w miejscu, które najlepiej znam, czyli w klinicznym szpitalu psychiatrycznym, bo chcę pomagać, czasem podpowiadać ludziom, którzy gdzieś się może zgubili, albo wpadli w trudny moment w życiu, bo kto z nas takiego momentu nie przechodził? I już trzy lata pracuję w szpitalu, a rower wciąż jest moją pasją – mówił bohater kalendarza.

Sławomir Strzelczyk, którego zmiana zaczęła się od... roweru. Zdj. Wacław Troszka

W czerwcu 2026 będzie z nami Dorota Zygmunt, która zrzuciła prawie 50 kilogramów.

– Otyłość jest zjawiskiem bardzo demokratycznym, dotykającym ludzi niezależnie od płci, wieku czy zasobności portfela. To temat bardzo delikatny, wstydliwy i mocno naszpikowany stereotypami. Rozprawa z otyłością jest pracą zespołową i jestem tu dziś z wieloma osobami, które mi w tej mojej podróży towarzyszyły. Jeżeli macie w swoim środowisku kogoś, kto mierzy się z problemem wagi ciężkiej, nie oceniajcie go, ale wspierajcie, aktywizujcie, kibicujcie w każdej dobrej decyzji żywieniowej i jak najczęściej zapraszajcie na spacery – mówiła.

Pokazała też spodnie, jakie kiedyś nosiła. – Jeżeli człowiek wstaje, wyciąga z szafy coś tak monstrualnego i wkłada to na siebie, ma świadomość, w jakim miejscu swojego życia się znajduje. Dlatego nie potrzebuje ocen, ale potrzebuje wsparcia – mówiła. O tym, jak jest to ważne mówiła też Karina Kuśka, z wykształcenia technik hotelarstwa, która od 10 lat prowadzi w Rybniku gabinet Ayurveda.

Karina Kuśka z wykształcenia technik hotelarstwa od 10 lat prowadzi w Rybniku gabinet Ayurveda. Zdj. WaT

– W życiu jedyną pewną rzeczą jest zmiana. Jednak zmiana to nie tylko piękne momenty, ale też trudne chwile i wtedy ważne jest, żebyśmy mieli przy sobie bliskie nam osoby – mówiła.

Rok 2026 zakończymy z Bożeną Hanak-Michalską, która w pandemii straciła pracę, a dziś ma dobrze prosperującą firmę cateringową Czary Mary i przyznany niedawno tytuł Przedsiębiorczyni Przyszłości.

– W życiu można robić wiele rzeczy, tylko trzeba mieć tą odwagę, która często pojawia się w trudnych momentach życia, tak właśnie było w moim przypadku, kiedy w pandemii zostałam zwolniona z pracy.  Zaczynaliśmy z mężem w dwójkę, dziś nasza firma ma 4 lata i zatrudniamy kilkunastu pracowników, razem z uczniami – mówiła Bożena Hanak-Michalska.

Okiem portrecistki

Autorką wszystkich zdjęć do kalendarza jest rybnicka portrecistka Ola Kubica, która fotografią zajmuje się od ponad 20 lat. Jest autorką projektu „Rybnickie kobiety”, ukazującego mieszkanki regionu, działające i pracujące w nietypowych zawodach i realizujące niecodzienne pasje. Po raz pierwszy pracowała przy kalendarzu „Jestem z Rybnika”.

– To było cudowne doświadczenie. Uwielbiam ludzi i ich historie, a te które usłyszałam przy tej okazji były poruszające, motywujące, a czasem niewiarygodne. 
Osób, które przechodzą jakąś zmianę jest sporo, ale nie wszyscy chcą o tym głośno mówić. Nasi bohaterowie mieli odwagę i siłę, by się tymi historiami z nami podzielić – mówi nam Ola Kubica.

– Robicie niesamowite rzeczy, z wielką odwagą i siłą zmieniacie siebie i innych. Róbcie to dalej! – mówiła portrecistka Ola Kubica, bohaterom kalendarza. Zdj. WaT

Kalendarz „Jestem z Rybnika” na 2026 rok otrzymali uczestnicy wczorajszej uroczystości w DK w Chwałowicach oraz ich bliscy. Będzie on wręczany również gościom, którzy w okresie świątecznym odwiedzą rybnicki Urząd Miasta, a osoby, które chciałyby go otrzymać mogą się zgłosić do wydziału Informacji, Kultury i Promocji UM Rybnika. 

BOHATEROWIE ROKU 2026:

STYCZEŃ - Piotr Hartman
Muzyka stała się dla niego impulsem do działania i przestrzenią, w której odnalazł swoją siłę. Dziś jako DJ i konferansjer zaraża energią pokazując, że pasja potrafi otworzyć drogę do nowych możliwości. DJ Piter Pan inspiruje, bo udowadnia, że gdy człowiek zaufa sobie i otoczy się właściwymi ludźmi, może stworzyć życie dokładnie takie, jakiego pragnie.

LUTY - Teresa Guzy
Po przejściu na emeryturę postanowiła się nie zatrzymywać - rozpoczęła naukę w Medycznej Szkole Policealnej „Medyk” w Rybniku na kierunku terapeuta zajęciowy. Udowadnia, że nigdy nie jest za późno, by rozwijać się, spełniać marzenia i odkrywać nowe pasje.

MARZEC - Magdalena Stec
Porzuciła świat liczb i kancelaryjnych obowiązków, by podążyć drogą bliżej człowieka i natury. Dziś jako refleksolożka pomaga innym odzyskać spokój, zdrowie i harmonię - zaczynając od siebie.

KWIECIEŃ - Konrad Kulig
Kiedyś sam korzystał z pomocy Wspólnego Stołu, dziś jako szef kuchni i wolontariusz wspiera innych w odnajdywaniu nadziei i stabilności. Jego historia to dowód, na to że osobista walka może inspirować i dawać siłę innym.

MAJ - Sławomir Strzelczyk
Po trudnych doświadczeniach choroby i życiowego zagubienia odnalazł równowagę i sens w codziennej jeździe na rowerze. Dziś jako asystent zdrowienia w Klinicznym Szpitalu Psychiatrycznym wspiera innych pokazując, że nawet z najciemniejszego miejsca można ruszyć w stronę światła - krok po kroku, kilometr po kilometrze.

CZERWIEC - Dorota Zygmunt
Społeczniczka i blogerka, która chorobę przekuła w manifest odwagi i sprawczości. Autentyczna, bez tabu mówi o otyłości, inspirując do leczenia, działania i świadomych wyborów.

LIPIEC - Radosław Kasprzak
Od nadwagi do medalu Mistrzostw Polski - jego historia to dowód na to, że konsekwencja potrafi zmienić życie. Nauczyciel WF-u i trener biegania, który z własnego doświadczenia wie, że każdy krok ma znaczenie.

SIERPIEŃ - Andrzej Kozyrski
Po kontuzji, która miała zakończyć jego aktywność, wsiadł na rower i odzyskał siłę oraz sens działania. Dziś prowadzi fundację Roweroholicy, skupiając wokół niej ludzi, którzy uwierzyli, że każda zmiana zaczyna się od ruchu.

WRZESIEŃ - Halina Walo
Energią i uśmiechem udowadnia, że wiek nie jest przeszkodą do działania. Prowadzi spacery z kijami, organizuje wycieczki i motywuje seniorów, by każdy dzień był nowym początkiem.

PAŹDZIERNIK - Irena i Tadeusz Węgrzyk
Byli rodzicami zastępczymi dla ponad setki dzieci. Ich historia to dowód na to, że miłość, empatia i gotowość do pomocy potrafią naprawdę odmienić świat - ten najbliższy i ten większy.

LISTOPAD - Karina Kuśka
Z wykształcenia technik hotelarstwa, z pasji - terapeutka życia w harmonii. W czasie podróży odkryła Ajurwedę, która odmieniła jej spojrzenie na zdrowie i codzienność. Od dziesięciu lat prowadzi w Rybniku gabinet Ayurveda, pomagając innym odnaleźć spokój i równowagę.

GRUDZIEŃ - Bożena Hanak-Michalska
Po utracie pracy podczas pandemii odkryła w sobie talent kulinarny i odwagę, by zacząć od nowa. Dziś prowadzi catering Czary Mary, tworząc dania z sercem i udowadniając, że początkowe trudności mogą przynieść odmianę życia i sukcesy.

Rybnicka dobra zmiana

56 zdjęć

DJ i konferansjer, emerytka kształcąca się na kierunku terapeuta zajęciowy, refleksolożka, trener biegania, rowerzysta z Roweroholików, seniorka z pasją do spacerów z kijkami - to tylko niektórzy bohaterowie ósmej edycji kalendarza „Jestem z Rybnika”, z którymi spędzimy 12 kolejnych miesięcy roku 2026. 15 grudnia w Domu Kultury w Chwałowicach odbyła się jego premiera, prezentacja zdjęć zrobionych przez portrecistkę Olę Kubicę oraz samych bohaterów, którzy codziennie udowadniają, że zmiana na lepsze jest możliwa, a rozwój jest na wyciągnięcie ręki.

 

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula

Zobacz także

Nibylandia rybniczanina Pitera Pana
Nibylandia rybniczanina Pitera Pana

Nibylandia rybniczanina Pitera Pana

Gruba zmiana, czyli zdrowsze życie Rybniczanki
Gruba zmiana, czyli zdrowsze życie Rybniczanki

Gruba zmiana, czyli zdrowsze życie Rybniczanki

Biznes, AI i młodzi przedsiębiorcy. Siódma odsłona konferencji „Rybnik dla biznesu”
Biznes, AI i młodzi przedsiębiorcy. Siódma odsłona konferencji „Rybnik dla biznesu”

Biznes, AI i młodzi przedsiębiorcy. Siódma odsłona konferencji „Rybnik dla biznesu”

Dzień kobiet w Rybniku
Dzień kobiet w Rybniku

Dzień kobiet w Rybniku

Dej bajtlowi dom!
Dej bajtlowi dom!

Dej bajtlowi dom!

Rok z rybnickimi ekobohaterami
Rok z rybnickimi ekobohaterami

Rok z rybnickimi ekobohaterami

Rybniczanki oczami rybniczanki
Rybniczanki oczami rybniczanki

Rybniczanki oczami rybniczanki