Dyskoteki w Okrąglaku!

09.04.2026 Kultura i rozrywka

– Tłum wspaniale bawiących się osób, który powiększał się z imprezy na imprezę, to było dla nas niesamowite przeżycie – mówią Izabella Wysocka-Kabut i Janusz Kabut z Dyskoteki Dorosłego Człowieka. To oni roztańczyli rynek miasta podczas plenerowych dyskotek, które okazały się hitem minionego lata. Teraz zapraszają do Okrąglaka, gdzie 11 i 18 kwietnia będzie można zatańczyć w rytm największych przebojów lat 80. i 90. – To propozycja dla tych, którzy pamiętają jeszcze przewijane ołówkiem kasety magnetofonowe i sklejane lakierem do paznokci zerwane taśmy – dodają z uśmiechem.

Plenerowe dyskoteki na rybnickim rynku cieszyły się sporym zainteresowaniem. Zdj. Arch. UM Rybnik

Na rynku zagrali pięć razy, a Rybniczanie odliczali dni do kolejnych potańcówek, by wspólnie powrócić do lat 80. i 90.

– Na długo zapamiętam taniec, który zatańczył ze mną cały rynek czy odśpiewaną razem ostatnią piosenkę dyskoteki „Zostańmy razem” – wspomina Izabella Wysocka-Kabut. – Nie spodziewaliśmy się takiego zainteresowania, ale cieszymy się, że wszyscy tak dobrze się bawili – dodaje Janusz Kabut.

To właśnie jedna z zadowolonych uczestniczek piątkowych potańcówek zaproponowała, by dyskoteki przenieść pod dach. Okrąglak okazał się idealnym miejscem, a Wojciech Pfeifer, starszy Cechu Rzemiosł, przyjął małżonków z otwartymi rękami.

Dyskoteka na okrągło

Na dobry początek dwie soboty – 11 i 18 kwietnia (19.00-1.00). Będą stoliki również dla singli, filmowa wideobudka 360, dyskotekowe światła, ochrona. Mile widziane stroje z lat. 80.

Małżonkowie zapraszają na dyskoteki do Okrąglaka. Zdj. Arch. Dyskoteka Dorosłego Człowieka

– Zobaczymy, czy pomysł dyskotek w Okrąglaku się sprawdzi. My damy z siebie wszystko, reszta zależy od Rybniczan i tego, jak nas przyjmą – mówi Janusz, lepiej znany jako Dee Jay Jano.

DJ-em był już w połowie lat. 80. – W domu rodzice grali na instrumentach, a ja zawsze czułem muzykę – mówi. Ulubionego rocka słucha nawet podczas pracy w warsztacie, bo na co dzień z poparciem żony prowadzi rodzinną firmę meblową z 40-letnią tradycją – on jest stolarzem, ona czasem projektuje. Poznali się na dyskotece w Syryni, na której Janusz był DJ-em. Kiedy dzieci wyfrunęły z gniazda, postanowili wrócić do swoich pasji – Izabella została instruktorką fitnessu z elementami tańca, Janusz znów został DJ-em, a pierwszą dyskotekę zagrał na pożyczonym sprzęcie. 

– Tak się spodobała uczestnikom, że żona pozwoliła mi kupić sprzęt zamiast remontować dom, a to się żonom raczej nie zdarza – mówi z uśmiechem.

Dla dorosłej młodzieży

Nie grają muzyki biesiadnej ani disco polo. – Wychowaliśmy się na liście przebojów Marka Niedźwieckiego, ta muzyka nas ukształtowała – mówią. Ich dyskoteki łączą pokolenia.

– Gramy hity lat 80. i 90., które budzą dobre wspomnienia i uśmiechy na twarzach – dodaje Izabella, która wymyśliła nazwę Dyskoteka Dorosłego Człowieka, wzorowaną na programie Marii Szabłowskiej i Krzysztofa Szewczyka.

Ich dyskoteki łączą pokolenia, a w dobrej zabawie na rybnickim rynku nie przeszkadzał nawet deszcz. Zdj. Arch. GR/WaT

A grali nawet na Czantorii w śnieżycy, na rydułtowskiej imprezie „Karaiby na niby” czy na rybnickim rynku w deszczu. Teraz pora na Okrąglak.

– Jak się uda, ożywimy go na następne 10 lat! – zapewnia dyskotekowy duet i zaprasza do rezerwacji stolików.

Kolejne dyskoteki w Okrąglaku zaplanowano również 16 i 23 maja  (szczegóły tutaj). Spieszcie się, bo termin 11 kwietnia już się wyprzedał! 

– Gramy hity lat 80. i 90., które budzą dobre wspomnienia i uśmiechy na twarzach - mówi dyskotekowe małżeństwo.

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula

Zobacz także

Rybnickie potańcówki nie tylko pod chmurką
Rybnickie potańcówki nie tylko pod chmurką

Rybnickie potańcówki nie tylko pod chmurką

Rybniczanie kochają taniec!
Rybniczanie kochają taniec!

Rybniczanie kochają taniec!

Roztańczony Rybnik
Roztańczony Rybnik

Roztańczony Rybnik