Strona główna/Gazeta Rybnicka/Dzielnice Rybnika/Orzepowice/Nieprzydatna wygrana „Frelek”

Nieprzydatna wygrana „Frelek”

28.05.2023 Sport

II-ligowe piłkarki TS ROW w ostatnim meczu sezonu wygrały w sobotę na boisku w Kamieniu 4:0 z Sokołem Kolbuszowa Dolna. Niestety nic im to zwycięstwo nie dało. W tabeli wyprzedziła ich Ślęza Wrocław i to ona awansowała do I ligi.

W rundzie wiosennej rybniczanki z 11 meczów wygrały 10 i strzeliły 111 bramek. Na zdjęciu Maja Stopka, która wczoraj zdobyła bramkę nr 110. Zdj. Wacław Troszka
Choć w rundzie wiosennej rybniczanki poza pierwszym, marcowym remisowym meczem ze Ślęzą Wrocław, kolejnych dziesięć wygrały zdecydowanie, to nie wystarczyło to do wyprzedzenia w tabeli drużyny z Wrocławia. Ślęza po dzisiejszej wygranej z Rolnikiem Biedrzychowice 6:0 zajmie pierwsze miejsce w tabeli, mając tyle samo punktów meczowych co TS ROW. Pierwsze miejsce da wrocławiankom wygrany dwumecz z rybnicką drużyną.
W pierwszym meczu sezonu 2022/23, w połowie sierpnia ubiegłego roku Ślęza wygrała u siebie z ROW-em 4:0. W rundzie jesiennej TS ROW stracił jeszcze punkty remisując na swoim boisku 2:2 z Wandą Kraków i przegrywając 2:3 w Myślenicach z Respektem, który przez kilka kolejek prowadził w tabeli. Marcowy rewanż w Kamieniu ze Ślęzą Wrocław, rozgrywany przy padającym śniegu (zaplanowany na ten dzień mecz piłkarzy ROW-u 1964 został odwołany), był pierwszym meczem rundy wiosennej. Zakończył się remisem 2:2.

Magdalena Łuczak podaje do Agaty Sobkowicz. Obie piłkarki zdobyły wczoraj po bramce. Sobkowicz pierwszą, Łuczak czwartą - ostatnią w zakończonym właśnie sezonie 2022/23

Rybnicka drużyna na dobre rozkręciła się nieco później i wygrywała mecz za meczem, ale jak się okazało, nie była już w stanie wywalczyć pierwszego miejsca w tabeli, dającego awans do I ligi. Drugie niestety nic drużynie nie daje.
Dzisiejszym meczu wszystkie bramki padły w drugiej połowie. Tuż po przerwie, w 48. min pierwszą bramkę dla ROW-u zdobyła strzałem z rzutu wolnego Agata Sobkowicz. Dwie minuty później po strzale Martyny Guzik było już 2:0. Trzecią bramkę zdobyła po rajdzie z piłką Maja Stopka w 70. min, a czwartą w 88. doświadczona Magdalena Łuczak, która stojąc niepilnowana na polu karnym otrzymała piłkę od Agaty Sobkowicz.

- Szkoda, kończymy sezon bez awansu do I ligi. Szkoda tego drugiego meczu ze Ślęzą na naszym bisku, bo mogłyśmy go wygrać. Kto wie, co by było, gdybyśmy grały ze Ślęzą trochę później, bo w kolejnych meczach nasza gra wyglądała dużo lepiej. No cóż, Ślęza zasłużenie wywalczyła awans. My wywalczyłyśmy awans do ekstraligi futsalu i na tym warto się teraz skupić - powiedziała nam Agata Sobkowicz.

Po wczorajszym wygranym meczu trudno było dojrzeć uśmiech na twarzach piłkarek TS ROW. Zdj. Wacław Troszka

Drużynie „Frelek” gratulujemy, mimo wszystko, udanego sezonu, w którym strzeliły 111 bramek, tracąc tylko 20!

Dziennikarz
Wacław Troszka
do góry