Zespół Malarski Oblicza świętuje 45. urodziny
- To twórcy niebanalni, o dobrym warsztacie artystycznym, a przede wszystkim, to wspaniali ludzie i przyjaciele – mówi Barbara Budka o członkiniach i członkach rybnickiego Zespołu Malarskiego Oblicza, który artystka prowadzi od 2019 roku. Grupa właśnie świętuje 45-lecie, a powstała w 1980 roku z inicjatywy nieżyjącego już cenionego artysty Mariana Raka.
To ona kontynuuje jego pracę w Obliczach. – Zespół bardzo ciepło mnie przyjął, a wielkim plusem było dla mnie to, że szczególnie te osoby, które wiele lat należały do Oblicz, nie zrezygnowały – mówi Barbara Budka, artystka i pedagog sztuki, która od 7 lat jest opiekunką artystyczną zespołu. Sama też tworzy, a do działań twórczych inspiruje ją życie codzienne.

W 2019 roku Zespół Twórców Nieprofesjonalnych przekształcił się w Zespół Malarski Oblicza. Dziś tworzy go 19 osób w różnym wieku, z różnych miejscowości, którzy spotykają się dwa razy w tygodniu w Teatrze Ziemi Rybnickiej. I tworzą.
– Najczęściej stosują technikę olejną, ale są też osoby, które lubią eksperymentować. Nie można powiedzieć, że młodzi odchodzą od akryli, a starsze pokolenie dalej pozostaje wierne olejom. Kazia Drewniok swobodnie operuje nowoczesnymi mediami – posiłkuje się rapidografami, markerami, cienkopisami, stosuje techniki mieszane i technikę kolażu, więc, jak widać, technika plastyczna nie zależy od wieku – mówi nam Barbara Budka.
Obok twórców, którzy przygodę z Obliczami zaczynali jeszcze pod okiem Mariana Raka, jak wspomniana Kazimiera Drewniok-Woryna i Teodor Godziek czy Elżbieta Prucnal, która jako dziecko brała udział w jego zajęciach, w Obliczach pojawiają się nowi pasjonaci sztuk plastycznych.
– Pracowałam w administracji Teatru Ziemi Rybnickiej i obserwowałam pracę grupy Oblicza jeszcze za czasów pana Mariana Raka. Zawsze w sercu miałam chęć malowania, ale oczywiście obowiązki – dom, dzieci, praca – nie pozwalały mi na to, żeby mieć głowę gotową do tego, by zacząć tworzyć. Kiedy to się zmieniło przyszłam do teatru i zapytałam naszą instruktorkę, Basię, czy mogę dołączyć do grupy. Dzięki tamtej decyzji jestem tutaj z tymi wspaniałymi ludźmi, którzy są ciepli, życzliwi i przyjacielscy. Bardzo dobrze mi się tutaj tworzy – przyznaje Alicja Klimek-Buszko, jedna z najmłodszych stażem członkiń Oblicz.

- Jestem związana z Obliczami od momentu, kiedy prowadził je pan Rak. Sama też prowadzę podobne zajęcia w Niewiadomiu, ale wciąż ciągnie mnie do budynku teatru, do tych wspaniałych ludzi, do tych rozmów i do tych naszych spotkań, dlatego tak chętnie tutaj przyjeżdżam – mówi Anna Lepiarczyk, a Bernadeta Długosz-Włodarczyk, która na zajęcia dojeżdża z Raciborza mówi o Obliczach, że są oazą. – To miejsce pełne ludzi twórczych, którzy mnie inspirują – dodaje.
Barbara Budka mówi, że członkowie Oblicz potrafią się pięknie różnić. – Czasem oczywiście są jakieś tarcia, ale myślę, że zawsze mają one wymiar twórczy. Wiadomo, że można tutaj przyjść i na pewno każdy zostanie ciepło przyjęty, niezależnie od tego z jakiego poziomu startuje. A jeżeli ktoś przychodzi i chce malować, to znaczy, że ta pasja w nim jest i to jest najważniejsze! – zapewnia opiekunka artystyczna grupy, która z przyjemnością obserwuje jak zmieniają się twórcy, z którymi współpracuje.
- Wiele osób naprawdę bardzo się „pootwierało”, ich prace nabrały ogromnego artystycznego tempa – mówi.

Panorama spojrzeń
To tytuł jubileuszowej wystawy przygotowanej na 45-lecie przez członków grupy.
- Każdemu z twórców zaproponowałam blejtram 45x45 cm, który swoimi wymiarami z jednej strony nawiązuje do wieku zespołu Oblicza, a z drugiej do detali i architektury bryły Teatru Ziemi Rybnickiej. Obrazy są pojedyncze, albo łączone są w dyptyki, tryptyki, kwadraptyki – mówi Barbara Budka.
Tematyka była dowolna – są pejzaże, sceny z codzienności, portrety…

– Kazimiera Drewniok zabiera nas na wycieczkę drewnianym szlakiem, patrzymy też na szczyty górskie, bo przecież wciąż w życiu jest coś do zdobycia, a dzięki malarskim aniołom możemy oderwać się od ziemi i wzbić do nieba, skąd już tylko krok do gwiazd i kosmosu autorstwa Elżbiety Prucnal. Nie brakuje też bardzo osobistych, wręcz intymnych migawek z życia codziennego czy inspiracji wielką Fridą Kahlo. Są witraże z gotyckiej katedry i prace związane z teatrem, pt. „Zaczęło się tu…” – mówi opiekunka artystyczna o jubileuszowych pracach członków Oblicz.
Wernisaż odbył się 10 grudnia w TZR, a uświetnił go występ kwartetu saksofonowego PSM I i II st. pod dyrekcją Artura Motyki.
- Zdarzało mi się rozmawiać z Marianem Rakiem na temat sztuki i procesu twórczego i mam nadzieję, że gdzieś tam z góry na nas patrzy i nas wspiera, bo udaje się nam tworzyć takie wystawy, kontynuować jego idee i szukać w sobie tej pasji i tej artystycznej istoty, a nie posiłkować się jakimiś trikami plastycznymi – podsumowuje Barbara Budka.
Wszystkie prace powstały w tym roku i można je oglądać do 1 lutego w Galerii Sztuki i Galerii Oblicza TZR, gdzie dodatkowo zawisły też prace przyjaciół i byłych członków grupy.
Oblicza Zespołu Malarskiego Oblicza
10 grudnia w Teatrze Ziemi Rybnickiej otwarto wystawę „Panorama spojrzeń” autorstwa członkiń i członków Zespołu Malarskiego Oblicza, przygotowaną z okazji 45-lecia grupy, którą założył Marian Rak, a obecnie prowadzi Barbara Budka. Wernisaż uświetnił występ kwartetu saksofonowego PSM I i II st. pod dyrekcją Artura Motyki.