Malczewska i Zadora w kopalni Ignacy. Niezwykły projekt malarki i fotografa

09.05.2026 Kultura i rozrywka

8 maja w klimatycznych wnętrzach sprężarkowni kopalni Ignacy zaprezentowano projekt „2 in 1” czyli wspólne dzieło malarki Marii Budny-Malczewskiej i fotografa Jarosława „Ciziewskiego” Zadory. Wystawa pokazuje codzienność pracy twórczej i proces powstawania obrazu, emocje a także relację artysty z własnym dziełem.

 

 Maria Budny Malczewska. Zdj. A.Król


Autorzy projektu „2 in 1” zestawiają ze sobą dwa różne sposoby patrzenia na sztukę. Jarosław Zadora, student Instytutu Twórczej Fotografii w Opawie, stworzył cykl fotografii dokumentujących i interpretujących proces powstawania prac malarskich Marii Budny Malczewskiej.

- Zaczęło się od zadania na studiach, by zrobić portret jakiejś znanej osoby, artystki. Pomyślałem o pani Marii. Poprosiłem, czy zgodzi się zapozować do tego projektu i się udało – tłumaczył Jarosław Zadora.

- Przydarzyła mi się taka przygoda, że napisał ktoś do mnie: „Pani Mario, czy pani może zapozować do fotografii?” Myślę sobie, że kiedyś już pozowałam do fotografii, ale zastanawiałam się, jaki to ma być proces i jakie z tego powstaną relacje. Na pierwszym spotkaniu byłam trochę zdziwiona, bo musiałam pozować w wysuszonych jabłkach na twarzy. [Śmiech]

Jarosław Zadora. Zdj. Aleksander Król


- Ten pomysł, tak się spodobał profesorowi, że na uczelni nakłonili mnie bym pociągnął go dłużej, na pracę roczną. W ten sposób zaczęliśmy współpracować z panią Marią – tłumaczy Zadora.

Artystka nie tylko pozowała przy sztaludze, ale malowała naprawdę.

– Powiedziałem pani Marii, przecież nie będziesz udawała że malujesz, zacznijmy naprawdę malować. Jak zaczęła, to już dwa lata trwa – mówił Zadora.

Twórcy nakręcili też film pokazujący cały proces powstawania obrazu od początku do końca.

Dobra energia

- Tak to się zaczęło. I sobie myślę, że to fajny okres dla mnie, bo wszystkie relacje międzyludzkie, szczególnie między artystami, zostawiają dobrą energię, zostawiają chęć do pracy, do rozwijania skrzydeł. Ja to tak poczułam – mówi Maria Malczewska.

Malarka tłumaczy, że ta relacja zbudowała w niej nowy sposób tworzenia. Ktoś powiedział jej nawet, że w ogóle nie znał u niej takiego malarstwa.

- Jest jakaś nowa siła, nowy pęd - mówi Malczewska.

Język rąk

Artystom zależało na tym, by pokazać na zdjęciach i obrazach prace rąk.

- Moim grupom twórczym mówię, że komunikacja rąk z mózgiem i mózgu z rękami jest bardzo istotna – mówiła Maria Budny-Malczewska, tłumacząc, że dłonie – otwarte, zamknięte, ściśnięte - wyrażają swego rodzaju język. - Do przyjaciela wyciągamy otwartą dłoń – dodaje Malczewska.

„2 in 1” wspólny projekt Marii Budny-Malczewskiej i fotografa Jarosława „Ciziewskiego” Zadory

13 zdjęć

8 maja w klimatycznych wnętrzach sprężarkowni kopalni Ignacy zaprezentowano projekt „2 in 1” czyli wspólne dzieło malarki Marii Budny-Malczewskiej i fotografa Jarosława „Ciziewskiego” Zadory. 

Redaktor Naczelny
Aleksander Król