Szkolna strzelnica bez nabojów

24.01.2023 Maroko-Nowiny

W Zespole Szkół nr 3 przy ul. Orzepowickiej na osiedlu Nowiny otwarto dzisiaj oficjalnie wirtualną strzelnicę. Będą z niej korzystać uczniowie, ale w razie potrzeby również policjanci i żołnierze oraz członkowie stowarzyszeń paramilitarnych np. harcerze.

Wirtualna strzelnica umożliwia praktykowanie strzelectwa w sposób bardzo bezpieczny. Zdj. Wacław Troszka
Prawdziwe są tu tylko repliki broni krótkiej (Glock) i długiej (AK 416), w sumie osiem sztuk. Zasilane gazem symulują strzał, a nawet odrzut broni i przeładowanie. Ale niczym się tu nie strzela, bo to system laserowo-multimedialny. W zależności od wybranej opcji na dużym ekranie, do którego strzela się z kilku metrów pokaże nam się albo klasyczna tarcza, albo tarcza w różnych wybranych okolicznościach przyrody, ewentualnie różne sylwetki np. terrorystów. Wyniki otrzymujemy praktycznie od razu.
Strzelnicę urządzono w zagraconym dotąd pomieszczeniu w piwnicy szkoły. Jej urządzenie i wyposażenie kosztowało łącznie 242 tys. 400 zł. W ramach programu „Strzelnica w powiecie 2022” realizowanego przez Ministerstwo Obrony Narodowej i Centralne Wojskowe Centrum Rekrutacji 80 proc. tej kwoty pokryły środki ministerialne, pozostałych 20 proc. wyłożyło miasto.


- Młodzież, która jest dzisiaj jest obeznana z wirtualną rzeczywistością na pewno sobie na tej strzelnicy poradzi. Uczniowie będą z niej korzystać w ramach ujętej w podstawie programowej edukacji dla bezpieczeństwa w klasie I liceum ogólnokształcącego, która przewiduje zajęcia na strzelnicy - mówił Paweł Kaszyca, dyrektor Zespołu Szkół nr 3.

 

Dyrektor Kaszyca zapowiada on nawiązanie współpracy z innym szkołami średnimi, dla uczniów których wizyta w wirtualnej strzelnicy nie będzie może tak atrakcyjna jak prawdziwa strzelnica, ale na pewno bardzo bezpieczna.

Jako pierwszy szkolną strzelnicę przetestował prezydent Piotr Kuczera. Zdj. Wacław Troszka
Obecny na uroczystości prezydent Rybnika Piotr Kuczera zwrócił uwagę na dzisiejsze realia i wojnę toczącą się za naszą wschodnią granicą i realne prawdopodobieństwo, że umiejętność strzelania i posługiwania się bronią może nam się zwyczajnie przydać.
Nie wykluczone, że w przyszłości szkoły posiadające „powiatowe strzelnice” będą mogły ze sobą rywalizować na żywo w internecie.

Strzelnica w Zespole Szkół nr 3 na Nowinach jest oczywiście koedukacyjna, więc za karabin maszynowy chwyciła też Katarzyna Korba z magistrackiego wydziału edukacji, która zaproponowała dyrektorowi szkoły udział w ministerialnym konkursie o dofinansowanie urządzenia szkolnej strzelnicy. Zdj. Wacław Troszka

Nie jest tajemnicą, że gry komputerowe nazywane popularnie „strzelankami” są wśród młodzieży bardzo popularne. Mają też bez wątpienia walor edukacyjny, bo uczniowie grając w nie w globalnej sieci, szlifują swój angielski rozmawiając z w czasie kolejnych akcji i strzelanin z rówieśnikami z innych krajów, a nawet innych kontynentów.

 

Dziennikarz
Wacław Troszka
do góry