Chwałowiczanie w orszaku
Dzisiaj wczesnym popołudniem ulicami dzielnicy Chwałowice po raz ósmy przeszedł świąteczny orszak Trzech Króli, których Kościół Katolicki wspomina w dniu dzisiejszym.
Chwałowiczanie przeszli spod swojego kościoła parafialnego pw. Św. Teresy od Dzieciątka Jezus do bożonarodzeniowej stajenki na Wilusiowym Polu. 13 lat temu tradycji jej budowania dał początek Wilhelm Fojcik, który zmarł w 2017 roku. Wcześniej ze względu na budowę drogi regionalnej Racibórz – Pszczyna musiał opuścić przeznaczony do wyburzenia swój dom rodzinny, co bardzo przeżył. 6 stycznia 2019 roku do jego stajenki, po części za sprawą jego córki Anny Zielińskiej, po raz pierwszy dotarł chwałowicki orszak Trzech Króli. Tradycją stało się już, że w roli owych króli, biblijnych mędrców ze Wchodu, występuje proboszcz chwałowickiej parafii ks. Grzegorz Stencel i jej dwaj wikarzy. Tradycją stała się też krótka modlitwa za śp. Wilusia, która co roku kończy krótkie spotkanie przy wilusiowej stajence.
Na uczestników orszaku czeka zawsze Anna Zielińska z liczną grupą spokrewnionych i zaprzyjaźnionych „aniołów”, częstujących łakociami, okolicznościowymi piernikami i gorącą rozgrzewającą herbatą.