Strażacy weszli na K1 w szczytnym celu
Punktualnie o 11:09 – godzinie nawiązującej do tragedii z 11 września 2001 roku – strażacy z Rybnika i okolic rozpoczęli wspinaczkę po schodach budynku K1. W ten sposób oddali hołd bohaterom, którzy zginęli, ratując ludzi uwięzionych w wieżach World Trade Center. Tegoroczna wspinaczka miała również drugi, równie ważny cel – była wyrazem solidarności z mundurowymi zmagającymi się z chorobami nowotworowymi.
Po raz trzeci strażacy w pełnym rynsztunku weszli po schodach na ostatnie piętro rybnickiego biurowca K1 – w akcji wzięło udział 95 mundurowych z 25 jednostek. Wśród nich znaleźli się funkcjonariusze z Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku oraz druhowie z miejskich jednostek OSP. Do wspinaczki dołączyli też strażacy z innych części Śląska m.in. z Bytomia, Pszowa czy Szczejkowic. 
Akcję w Rybniku zapoczątkował Filip Mazurek z OSP Golejów, a współorganizuje je Stowarzyszenie K4 Rybnik. Jak podkreślają organizatorzy, dzięki wspinaczce mogą zwrócić uwagę na ryzyko z jakim mierzą się strażacy podczas codziennej służby.
– Ta akcja nie jest tylko hołdem dla strażaków, którzy zginęli w World Trade Center. To także pamięć o wszystkich, którzy oddali życie na służbie – mówi Filip Mazurek.

Wspinaczka była także wyrazem solidarności ze strażakami z całego kraju, którzy dziś toczą inną walkę – nie z ogniem, lecz z chorobą nowotworową czy problemami natury psychicznej.
– Zwracamy też uwagę na profilaktykę nowotworową i zdrowia psychicznego. Strażacy to jedna z najbardziej narażonych grup społecznych na nowotwory – podczas akcji ratowniczo-gaśniczych mamy kontakt z ogromną ilością chemikaliów. Nawet najlepsze mundury nie chronią w stu procentach, dlatego tak ważna jest ich dekontaminacja. Ryzyko można zmniejszyć, ale nie da się go całkowicie wyeliminować, bo materiałów łatwopalnych i toksycznych jest dziś coraz więcej. Dlatego nagłaśniamy ten problem – tłumaczy Filip Mazurek.

Symbolicznym gestom towarzyszyły konkretne działania. Na parterze budynku K1 prowadzona była rejestracja potencjalnych dawców szpiku dla Fundacji DKMS. Każdy, kto przyszedł kibicować strażakom, mógł dołączyć do bazy i dać komuś szansę na życie.
– Sam również chorowałem na nowotwór, więc wiem, jak wygląda to z drugiej strony. Dlatego dziś jest z nami Fundacja DKMS. Zachęcamy do rejestracji jako potencjalni dawcy szpiku, bo w ten sposób możemy pomóc osobom chorującym na nowotwory krwi. Na szczęście sam nie potrzebowałem dawcy, ale wiem, jak ważne jest wsparcie. Chcemy pomagać nie tylko podczas akcji ratowniczo-gaśniczych, ale także w taki sposób – wyjaśnia Mazurek, który o zmaganiach z nowotworem opowiada na facebookowym profilu „Strażak gasi raka”.

Warto dodać, że ubiegłoroczna akcja musiała zostać odwołana z powodu trudnej sytuacji powodziowej w regionie. Tym bardziej cieszy fakt, że w tym roku strażacy mogli ponownie spotkać się, by wspólnie pokazać, że pamiętają i wspierają tych, którzy potrzebują pomocy.
„Honorowa Wspinaczka 11 września” została objęta patronatem Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej.
Strażacy weszli na K1 w szczytnym celu
Po raz trzeci strażacy w pełnym rynsztunku wspięli się na szczyt rybnickiego biurowca K1. W akcji wzięło udział 95 mundurowych z 25 jednostek. W ten sposób oddali hołd mundurowym, którzy zginęli w akcji ratowniczej World Trade Center i zwrócili uwagę na problem nowotworów wśród strażaków. Podczas akcji zarejestrowano 18 potencjalnych dawców szpiku w bazie DKMS.