Strona główna/Aktualności/Zdrowie/Górnik nie mógł fedrować. W rybnickim szpitalu wykonano (..)

Górnik nie mógł fedrować. W rybnickim szpitalu wykonano pierwszą ablację

24.11.2022Zdrowie

Górnik z Rybnika nie dostał kwalifikacji do pracy w kopalni z powodu migotania przedsionków. By mógł wrócić na grube, w rybnickim szpitalu przeszedł dziś (24 listopada) pierwszą w historii tutejszego oddziału kardiologicznego operację ablacji.

W rybnickim szpitalu wykonano pierwszy zabieg ablacji. Zdj. Aleksander Król

- Miło mi poinformować, że od dnia dzisiejszego (24 listopada) w rybnickim szpitalu uruchomiona zostaje pracownia elektrostymulacji i zaburzeń elektrycznych serca - mówi dr n. med. Janusz Kowalski, zastępca dyrektora WSS nr 3 w Rybniku ds. lecznictwa.

Kierownikiem nowej pracowni jest dr Marcin Osuch Jego zespół będzie wykonywał zabiegi w sesjach dwudniowych, na razie raz w tygodniu, dwa razy w miesiącu w zależności od potrzeb.

- Jesteśmy w tym momencie jedną z nielicznych pracowni na terenie województwa śląskiego i myślę, że wiodącą w przyszłości - mówi Janusz Kowalski.

Krok milowy dla rybnickiej kardiologii

- Cieszy mnie to, możemy pochwalić się, że osiągnęliśmy w kardiologii rybnickiej coś wielkiego, nowego i się rozwijamy. Bardzo się cieszę, że możemy pochwalić się kolejnymi krokami , które są krokami milowymi dla kardiologii rybnickiej. Mam nadzieję, że przede wszystkim społeczeństwo Rybnika i regionu skorzysta na tych zabiegach. To, co było dotychczas w dużych klinikach, o co trzeba było się starać, czekać miesiącami będzie dostępne dla ludności Rybnika i okolic - mówi Marcin Osuch, ordynator kardiologii w rybnickim szpitalu.

Osuch tłumaczy, że pracownia elektrofizjologii i elektroterapi ma za zadanie leczyć zaburzenia rytmu serca.

- Najczęstszym zaburzeniem rytmu serca, które występuje mniej więcej w 2 - 4 procentach populacji jest migotanie przedsionków. Subregion Rybnika to jest około 350 - 400 tysięcy osób, wobec tego 2-4 procent tej dużej populacji choruje na migotanie przedsionków, czyli najczęstszą arytmię, którą możemy i potrafimy leczyć metodami inwazyjnymi - mówi Osuch.

Tłumaczy, że migotanie przedsionków zwiększa chorobowość, śmiertelność, ryzyko udarów mózgu.

- Eliminując tę arytmię w dużym stopniu potrafimy zredukować niechcianą inwalidyzację społeczeństwa i śmiertelność - dodaje Osuch.

Pacjenci z Rybnika musieli jeździć dotąd po całym Śląsku na tego rodzaju zabiegi, na które czekali czasem i 10 miesięcy. Teraz będzie o wiele krócej.

- W trakcie jednej sesji dwudniowej planujemy zrobić w granicach 8 - 10 zabiegów ablacji - mówią kardiolodzy z Rybnika.

W szpitalu będą wykonywane dwie dwudniowe sesje zabiegów w miesiącu. Zdj. Aleksander Król

Górnik z Rybnika będzie mógł wrócić do pracy

Dziś (24 listopada) w rybnickim szpitalu przeprowadzono pierwszy zabieg ablacji.

- Mamy przyjemność pomóc mieszkańcowi Rybnika, który jest pracownikiem kopalni. Pierwszy zabieg, który będziemy wykonywać to ablacja migotania przedsionków. Ablacja pomoże temu pacjentowi, gdyż nie dostał on kwalifikacji do pracy w kopalni z powodu tejże choroby - migotania przedsionków - tłumaczy Mateusz Witek, operator kardiolog.

- Jedynym sposobem leczenia choroby, która pozwoli mu uzyskać ewentualną kwalifikację do dalszej pracy w kopalni to właśnie ablacja, na którą ten pan oczekiwał. Dziś zaprosiliśmy go jako pierwszego pacjenta, któremu uda się wykonać ablację, dzięki czemu wróci do roboty w pełni sprawny - dodaje.

Na czym polega zabieg ablacji?

Są różne jej rodzaje.
- Wykonujemy procedurę małoinwazyjną, żadnych cięć - tłumaczy Mateusz Witek. - Wykonujemy zabieg z „dostępów naczyniowych”, wchodzimy z okolic pachwin, trzema nakłuciami żył - mówi Witek.

- Upraszczając serce jest jak lampa, płynie prąd z punktu do punktu, jak prąd przepłynie, mięsień się kurczy. U pacjentów z zaburzeniami przewodnictwa, elektrycznymi są miejsca, gdzie tyrystor przeszkadza i zaczyna mrugać. Zabieg ablacji polega na tym, że to miejsce, które mruga trzeba uszkodzić w planowy sposób, by przepływ był laminarny i nie było zaburzeń tych przepływów elektrycznych - mówi Janusz Kowalski.

Mieszkańcy Rybnika zagłosowali, kardiolodzy dostaną sprzęt

Wkrótce w rybnickim szpitalu kardiolodzy będą mogli wykonywać jeszcze bardziej skomplikowane zabiegi, a to za sprawą samych mieszkańców Rybnika.

- Chciałbym podziękować społeczeństwu Rybnika. Niedawno był głosowany budżet obywatelski i dzięki temu budżetowi i głosom mieszkańców miasta Rybnik będziemy dysponowali już niedługo nowoczesnym systemem elektrofizjologicznym, który pozwoli nam również na ablacje bardziej złożonych i trudnych arytmii - mówi ordynator Osuch.

Aleksander Król

do góry