Żużlowcy Innpro ROW-u polegli w Bydgoszczy

22.06.2026 Sport

Innpro ROW Rybnik przegrał wczoraj w Bydgoszczy z Polonią Bydgoszcz 36:54 i po pełnych 9 kolejkach Rybniczanie z 9 pkt zajmują 4 miejsce w tabeli Metalkas 2. Ekstraligi, a Polonia prowadzi z kompletem zwycięstw.

W rewanżowym meczu z Polonią w Bydgoszczy rybniccy żużlowcy wypadli znacznie gorzej niż w kwietniu na swoim torze Zdj. Wacław Troszka  

11 kwietnia na swoim torze Innpro ROW jeszcze bez Nicolai Klindta przegrał z Polonią w pierwszym meczu sezonu w Rybniku 43:47. Mecz w Bydgoszczy wyglądał jednak zupełnie inaczej. Już pierwszy wyścig rybnicka para Klindt-Jamróg przegrała podwójnie, a wcałym meczu zespół z Rybnika odniósł tylko dwa małe zwycięstwa (4:2); w biegu 3. (Kvech – Wojdyło) i 15. (Kvech Klindt). Czech Jan Kvech zdobył we wczorajszym meczu w sześciu startach 15 pkt, wygrywając 3 wyścigi, a Duńczyk Nicolai Klindt również w sześciu startach 10 pkt z 2 indywidualnymi zwycięstwami. Niestety pozostali seniorzy, juniorzy zresztą też, zdobyli ich niewiele: Wojdyło, Jamróg i Knudsen zdobyli ich łącznie 7, a przypomnijmy, że w meczu z Polonią w Rybniku Jesper Knudsen zdobył w 6 startach 13 pkt, wygrywając 3 wyścigi.

Z przegranej 18 punktami trudno być zadowolonym, trzeba jednak zauważyć, że w tym sezonie, żaden z rywali Polonii lepszego wyniku w Bydgoszczy nie uzyskał, bo Krosno zdobyło tam też 36 pkt (pierwsza kolejka sezonu), Poznań – 34 pkt, a Łódź – 28 pkt. "Rybniczanie" na bydgoskim torze wygrali indywidualnie, tak jak żużlowcy Orła Łódź,  5 wyścigów. Żużlowcy z Krosna i Poznania po 4.

 

Polonia Bydgoszcz – Innpro ROW Rybnik 54:36

Innpro ROW Rybnik – 36: Nicolai Klindt - 10 (1,2,3,3,d,1); Patryk Wojdyło – 4 (1,0,0,1); Jakub Jamróg - 2+2 (0,0,-,1’,1’); Jesper Knudsen - 1 (0,1,0,-); Jan Kvech - 15 (3,3,2,2,2,3); juniorzy: Jakub Żurek – 3 (2,1,0); Paweł Wyczyszczok 1 (1,0,0)

W Bydgoszczy, tak jak w pierwszym meczu tych drużyn w Rybniku, najskuteczniejszym zawodnikiem Innpro ROW-u był Czech Jan Kvech, który w 6 startach zdobył 15 pkt, wygrywając trzy wyścigi (na zdjęciu z Krzysztofem Buczkowskim) Zdj. Wacław Troszka 

Rybnickie Rekiny w pierwszej czwórce

Innpro ROW Rybnik po 9 ligowych kolejkach zajmuj 4. miejsce w tabeli, mając na swoim koncie 9 pkt, 4 zwycięstwa i 1 pkt bonusowy za wygranie dwumeczu z beniaminkiem Polonią Piła. Do trzeciego w tabeli Orła Łódź traci 2 pkt i ma 1 pkt przewagi nad Ostrovią z Ostrowa Wlkp. Przed szansą na awans w tabeli rybniczanie staną już w najbliższy czwartek, 25 czerwca o godz. 19, bo wtedy właśnie na stadionie przy Gliwickiej rybnicki zespół zmierzy się z łódzkimi Orłami. O ten awans nie będzie jednak łatwo, bo żeby wyprzedzić rywali podopieczni trenera Roberta Mikołajczaka muszą nie tylko wygrać ten mecz, ale i dwumecz, by zgarnąć punkt bonusowy. W Łodzi gospodarze wygrali 53:37, więc do bonusu Rekinom jest potrzebne zwycięstwo 54:36, czyli takie jak wczorajsza wygrana Polonii w Bydgoszczy. Jeśli w czwartek Innpro ROW wygra 53:37 to dodatkowy punkt za zwycięstwo w dwumeczu nie zostanie przyznany i oba zespoły zrównają się punktami. Jeśli Orzeł przegra, ale zdobędzie 38 pkt i więcej to jego przewagą nad Innpro ROW-em stopnieje do 1 pkt. Na razie jednak nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu.
Wieczorny czwartkowy mecz zapowiada się więc bardzo ciekawe i co ważne, nie odbędzie się w porze największego upału, a w takich właśnie porach odbywają się mecze niedzielne, co jest chyba jedną największych patologii polskiego żużla ligowego.

Dziennikarz
Wacław Troszka