Szymon Zając wystąpi dzisiaj na MŚ U20 w USA
Dzisiaj o 23.15 w Eugene w stanie Oregon w USA dyskobol RMKS-u Rybnik Szymon Zając od eliminacji konkursu rzutu dyskiem rozpocznie swój start w lekkoatletycznych mistrzostwach świata U20.
W amerykańskich mistrzostwach bierze udział ponad 1800 zawodników z 47 krajów. W polskiej kadrze liczącej 49 lekkoatletów jest m.in. 18-letni dyskobol RMKS-u Rybnik Szymon Zając.
W czasie lipcowych 80. Mistrzostw Polski U20, które odbyły się w Zamościu, uczeń rybnickiego Zespołu Szkół Technicznych wygrał aż dwie konkurencje rzutowe. Rzut dyskiem wygrał z wynikiem 59,83 m, natomiast w pchnięciu kulą zwyciężył z rezultatem 18,27 m. W Oregonie Szymon wystąpi w konkursie rzutu dyskiem, bo w pchnięciu kulą nie uzyskał wyznaczonego przez federację minimum. Swój rekord życiowy w rzucie dyskiem (1,75 kg), wynoszący: 61,19 m Rybniczanin ustanowił w Gliwicach, w czasie zawodów, które odbyły się 13 czerwca tego roku. To oczywiście przypadek, ale był to dzień św. Antoniego z Padwy, czyli patrona Rybnika i Rybniczan.
Szymon Zając trenuje od czasu pandemii koronawirusa, obecnie pięć, sześć razy w tygodniu.
- Dla Szymona te mistrzostwa świata to najważniejsza impreza w jego dotychczasowej karierze. W czasie takich startów młodzi zawodnicy powinni poprawiać swoje rekordy życiowe. Trzeba jednak pamiętać, że rzut dyskiem to dyscyplina techniczna i na dobry, daleki rzut składa się wiele elementów. W takiej rywalizacji bardzo ważna jest też strona psychiczna. Generalnie uważam go za zawodnika o dość mocnej psychice, no ale trudno przewidzieć jak podziałają na niego okoliczności amerykańskich mistrzostw świata. Z Szymonem jest w USA trener kadry Przemysław Pawlak, który jest znakomitym fachowcem. Samo zakwalifikowanie się Szymona i jego udział w MŚ jest sporym sukcesem. Konkurenci na pewno będą mocni. Gdyby udało mu się awansować do pierwszej 12-ki turnieju byłby to dla mnie sukces w czystej postaci. Trzymajmy za Szymona kciuki! – mówi klubowy trener Szymona Zająca, Aleksander Wypiór.
W eliminacjach konkursu rzutu dyskiem w Oregonie wystąpi łącznie 29 zawodników. W pierwszej, 14-osobowej grupie rzucać będzie klubowy podopieczny trenera Przemysława Pawlaka, 19-letni Jakub Rodziak. On swój rekord życiowy, lepszy od Rybniczanina - 63,28 m ustanowił w ostatnim dniu maja, ale na mistrzostwach Polski U20 przegrał z Szymonem Zającem o 11 cm. Rybniczanin wystąpi w drugiej, 15-osobowej grupie eliminacyjnej, która przystąpi do rywalizacji o godz. 23.15 polskiego czasu. Minimum kwalifikacyjne to 60,50 m, a do finałowej rozgrywki awansuje 12 najlepszych dyskoboli z najlepszymi wynikami

W sekcji lekkoatletycznej Rybnickiego Młodzieżowego Klubu Sportowego pod okiem Aleksandra Wypióra rzut dyskiem trenują też z powodzeniem dziewczęta: 15-letnia Magdalena Majewska i 14-letnia Nina Tokarczyk. Cała grupa trenująca konkurencje rzutowe, więc również pchnięcie kulą i rzut młotem liczy 11 osób.