ROW Rybnik jeszcze w 12. biegu prowadził z GKM Grudziądz
Innpro ROW Rybnik jeszcze w 12. biegu prowadził z GKM Grudziądz, by ostatecznie przegrać 40:50.

To było dobre widowisko przy G72, mecz na styku, aż do biegów nominowanych.
Sygnał do ataku dała rybnicka młodzież, która dowiozła 5:1 - Kacper Tkocz z Pawłem Trześniewskim pokonali Kevina Małkiewicza i Jana Przanowskiego.
Mimo, że para Drabik - Tungate powiększyła nieco przewagę w kolejnej gonitwie, wygrywając z Lidseyem i Jepsenem Jensenem (4:2), to pierwsza seria zakończyła się remisowo, bo ugrać nie dali nic rady Chris Holder i Kacper Tkocz z Kevinem Małkiewiczem i Wadim Tarasienko w 4. biegu.
Żadna z ekip nie odpuszczała, co najlepiej pokazał 9 bieg, gdy po kontakcie Holdera, Pedersena i Lidsey'a ten ostatni upadł na tor. Sędzia powtórzył wyścig w pełnym składzie. Zakończył się rezultatem 3:3.
W 12. biegu Innpro ROW Rybnik wyszedł na nieznaczne prowadzenie (37:35) po zwycięstwie Kacpra Pludry nad Lidseyem, i Trześniewskiego nad Łobodzińskim.
Nieszczęśliwy dla rybniczan okazał się powtarzany 13 bieg. Upadł Rohan Tungate, a dobrego startu nie powtórzył już Chrs Holder.
Przed nominowanymi tablica wyświetlała 38:40. Niestety o dwóch ostatnich biegach zarówno zawodnicy, jak i kibice Zielono-Czarnych chcą jak najszybciej zapomnieć. Mecz Innpro ROW Rybnik - GKM Grudziądz zakończył się rezultatem 40:50 dla GKM.
Najwięcej punktów dla Rybnika zdobył świetny Maksym Drabik - 12 pkt (3,3,2,3,1).
Zobacz także