Pożegnanie Kamila Spratka
Przed tygodniem, przed inauguracyjnym meczem ROW-u 1964 w III lidze z Wartą Gorzów Wlkp., prezes rybnickiego klubu Karol Kuśka, jego współpracownicy oraz cała rybnicka drużyna oraz kibic pożegnali Kamila Spratka, doświadczonego pomocnika, który zakończył swoje występy w drużynie Zielono-Czarnych.

29-letni dziś Kamil Spratek zadebiutował w drużynie juniorów Energetyka ROW-u Rybnik wiosną 2013 roku. W pierwszej, II-ligowej wtedy drużynie zadebiutował jesień roku 2014 i grał przez pełnych 6 sezonów. Wiosną roku 2021 przeniósł się do dobrze znanego rybnickim piłkarzom Pniówka Pawłowice. W macierzystej drużynie ROW-u pojawił się ponownie wiosną roku 2024, gdy ta grała jeszcze w IV lidze. Wiosną tego roku grał już niewiele, a po raz ostatni kibice mogli go oglądać na boisku w meczu ligowym w końcu kwietnia, w wygranym przez Rybniczan 6:0 meczu z Szombierkami Bytom.
W całej swojej dotychczasowej karierze Kamil Spratek wystąpił w 219 meczach ROW-u Rybnik, w których strzelił 36 bramek, dwie ostatnie w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Z Rybnika doświadczony pomocnik przeniósł się do Mszany, do tamtejszego Startu, z którym grać będzie w V lidze.
W czasie krótkiego pożegnania na murawie rybnickiego stadionu Karol Kuśka, prezes ROW-u 1964 Rybnik, życząc mu powodzenia w dalszej karierze wręczył zasłużonemu dla klubu piłkarzowi pamiątkową imienną klubową koszulkę z liczbą rozegranych meczów zamiast tradycyjnego numeru.
