Strona główna/Aktualności/Sport/Piłkarze bez punktu

Piłkarze bez punktu

19.09.2022Sport


Piłkarze ROW-u 1964 Rybnik pierwszy raz w nowym sezonie przegrali mecz na swoim boisku. Zgodnie z przewidywaniami sobotnie spotkanie przy Gliwickiej 72 zakończyło się zwycięstwem 2:1 UNII Turza Śl., która obecnie zajmuje pierwsze miejsce w tabeli II grupy IV ligi.

Faworytem IV-ligowej potyzki była drużyna Unii Turza Śl. (czerwone stroje) i to ona zdobyła na rybnickim stadionie komplet punktów. Zdj. Wacław Troszka
Pierwszą bramkę goście zdobyli w 15. minucie meczu. Bramkę wyrównującą zdobył dla gospodarzy kapitan drużyny Jan Janik, pewnie wykonując rzut karny krótko po przerwie, w 51. minucie. Zwycięską bramkę rywale zdobyli po okresie względnie wyrównanej gry, w 75. minucie, gdy po krótkim podaniu z rzutu rożnego golkipera ROW-u pokonał pomocnik UNII Mariusz Wanglorz, strzelając sprzed pola karnego w samo okienko bramki. Gospodarze starali się wyrównać, ale bramkarza UNII pokonać nie zdołali. ROW, podobnie jak rywale, kończył mecz w dziesiątkę, bo w dodatkowym czasie gry drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną otrzymał Mateusz Cywka. Cały mecz w zespole z Turzy Śl. rozegrał wychowanek i wieloletni reprezentant rybnickiego klubu, pomocnik Szymon Jary.

Marek Krotofil (w białym) i Szymon Jary, dwaj wieloletni reprezentanci rybnickiego klubu tym razem po dwóch stronach piłkarskiej barykady. Zdj. Wacław Troszka
Po siedmiu ligowych kolejkach ROW 1964 ma na swoim koncie 3 zwycięstwa i 4 porażki i z 9 pkt zajmuje 8. miejsce w tabeli 16 drużyn. Martwi nieco fakt, że pierwsza porażka na swoim boisku, była trzecim z rzędu przegranym meczem naszych piłkarzy, bo wcześniej pokonały ich na swoich boiskach drużyny z Ornontowic i Lędzin.

Zapału do gry piłkarzom ROW-u nie brakuje,ale bramkowa skuteczność wciąż szwankuje. Zdj. Wacław Troszka

Kolejny mecz piłkarze ROW-u zagrają już w najbliższą środę, 24 września, podejmując na stadionie przy Gliwickiej MRKS Czechowice-Dziedzice. Początek o godz. 16.
WaT

do góry