Piłkarze ROW-u 1964 mają nowego trenera
Z początkiem lipca rybniccy piłkarze rozpoczęli przygotowania do nowego, III-ligowego sezonu. Prowadzi je już nowy trener, dobrze znany w Rybniku i w regionie 55-letni Jacek Trzeciak, który zastąpił na tym stanowisku Oleksandra Szeweluchina, który awansował z drużyną do III ligi.

Można by pomyśleć, że włodarze klubu są niewdzięcznikami, ale wiadomo przecież, że drużyna sportowa to skomplikowany organizm, na którego funkcjonowanie ma wpływ wiele elementów, bo sprawy sportowe mieszają się tutaj z organizacyjnymi i finansowymi, a do tego dochodzą jeszcze m.in. bardzo ważne kwestie związane z relacjami personalnymi między zawodnikami a trenerem oraz między samymi zawodnikami.
- Takie sytuacje i decyzje dla obserwatorów są może proste i zero-jedynkowe, ale takimi nie są. Na zmianę na stanowisku trenera trzeba popatrzeć szerzej. Najważniejsze nie jest tu zadowolenie prezesa klubu czy trenera, ale dobro drużyny. Tę decyzję poprzedziła głęboka analiza, obejmująca wiele elementów, które wzięliśmy pod uwagę. Prosty przykład: drużyna awansowała do wyższej ligi, a dwóch jej zawodników przed nowym sezonem opuszcza klub. Tylko, że jeden z nich dlatego, że klubu nie stać na spełnienie jego warunków, a drugi dlatego, że do gry w tej wyższej lidze się nie nadaje. Sytuacje są bardzo różne. Wierzę, że trener Trzeciak wniesie do naszego projektu nie tylko wiedzę i warsztat, ale również spokój w działaniu – powiedział nam prezes ROW-u 1964 Rybnik Karol Kuśka.

Pochodzący z Bielawy Jacek Trzeciak prowadził już rybnicki zespół w sezonie 2018/2019. Co ciekawe, to właśnie wtedy po raz pierwszy pojawił się w nim 15-letni wtedy Jakub Kuczera, który w minionym sezonie strzelił dla ROW-u 37 bramek i walnie przyczynił się do awansu Zielono-Czarnych. W całkiem bogatej już karierze trenerskiej Jacek Trzeciak prowadził wcześniej Odrę Wodzisław, GKS Jastrzębie oraz Polonią Bytom. Natomiast w minionym sezonie był pierwszym asystentem trenera Tomasza Tułacza w I-ligowej Puszczy Niepołomice.
Jako piłkarz (pomocnik) Trzeciak grał m.in. wiosną sezonu 1994/95, a potem przez trzy pełne sezony w Rymerze Niedobczyce. Z kolei od jesieni roku 2004 do wiosny 2010 był piłkarzem Polonii Bytom. Sztab szkoleniowy rybnickiej drużyny będą też współtworzyć jako drugi trener Marek Hanzel, a jako trener analityk Bartosz Piprek, związani wcześniej z akademią ROW-u 1964 Rybnik. Grającym asystentem trenera będzie nadal doświadczony kapitan zespołu Marcin Grolik (37 lat).
Korekty kadrowe
Trzon drużyny pozostał bez zmian, w dalszym ciągu będą w nim grać podstawowi w minionym sezonie zawodnicy m.in: Paweł Mandrysz, wspomniany Jakub Kuczera, Jakub Szczepanik, Piotr Groborz i Szymon Balcer.
Są też oczywiście zawodnicy, których już nie zobaczymy w rybnickim zespole w nowym sezonie to m.in.: drugi bramkarz Bruno Śledziński, a także Szymon Kuzior (81 meczów/ 4 bramki), Oskar Skrzyniarz (75/ 5) i Miłosz Ćwielong (32/ 1).
Na odejście z ROW-u zdecydował się też 29-letni pomocnik urodzony w Rydułtowach Kamil Spratek, który z krótką przerwą (od wiosny 2021 do jesieni 2023) na występy w Pniówku Pawłowice, był piłkarzem Energetyka, a potem ROW-u Rybnik od wiosny roku 2013. W rybnickiej drużynie rozegrał 218 spotkań i strzelił 36 bramek. W minionym sezonie na boisku pojawiał się już rzadziej, ale jego rolę w rybnickiej "szatni” trudno podobno przecenić.

W III-ligowej drużynie, jak zapowiada prezes Karol Kuśka, pojawi się też kilku nowych piłkarzy. Pierwszym z nich jest 24-letni obrońca Kajetan Kunka, który w minionym sezonie grał w IV-ligowej Podlesiance Katowice.
Pierwszy mecz w Betclic III Lidze nasi piłkarze zagrają na Stadionie Miejskim przy ul. Gliwickiej w pierwszy weekend sierpnia (data i godzina nie jest jeszcze znana) z Wartą Gorzów, która miniony III-ligowy sezon zakończyła na 8. miejscu.