Piłkarze ROW-u 1964 liderem IV Ligi Śląskiej

16.03.2026 Sport

Rybniccy piłkarze w pierwszym wyjazdowym meczu rundy wiosennej pokonali w sobotę w Bełku miejscowy KS Decor 4:0 (2:0) i w tabeli IV Ligi Śląskiej awansowali na pierwsze miejsce.

W Bełku piłkarze ROW-u 1964 Rybnik okazali się drużyną zdecydowanie lepszą i ten pierwszy mecz wyjazdowy rundy wiosennej wygrali 4:0 Zdj. Piotr Kostiuk (ROW 1964)
Rybniczanie bez większych problemów pokonali rywala zza miedzy, zajmującego 11. miejsce w tabeli. Trzy pierwsze bramki dla Zielono-Czarnych strzelił czołowy napastnik ROW-u 23-letni Jakub Kuczera. Pierwszą w 13. minucie kolejne w 26. i 68. Wynik meczu ustalił w 88. jego minucie 24-letni obrońca Szymon Balcer, skutecznie wykonując rzut karny. Karnego mieli w tym meczu również gospodarze. W II połowie, zanim Jakub Kuczera strzelił dla ROW-u trzecią bramkę, po faulu w polu karnym naszej drużyny arbiter odgwizdał rzut karny, ale piłkarz Decoru Łukasz Krakowczyk, który przez blisko cztery lata grał w zespole ROW-u 1964 Rybnik; po raz ostatni w sezonie 2022/23, strzelając obok słupka nie trafił do bramki.

- Okazałe zwycięstwo oczywiście nas cieszy. Wbrew temu, co sugeruje wynik, to nie był jednostronny mecz, bo prowadząc 2:0 dostaliśmy karnego. Nie powinniśmy dopuszczać do takich sytuacji. Jakub Kuczera zagrał jak rasowy napastnik, głodny bramek. Najładniejsza była jego trzecia bramka strzelona po klasycznym dośrodkowaniu. Kuczera potwierdził, że jest napastnikiem, którego nasza drużyna potrzebuje – powiedział po meczu trener ROW-u 1964 Oleksandr Szeweluchin.

Jakub Kuczera strzelił w Bełku trzy bramki Zdj. Wacław Troszka

Po sobotnim zwycięstwie rybnicki zespół awansował na pierwsze miejsce w tabeli, ale trzeba brać pod uwagę fakt, iż dotychczasowy lider Podlesianka Katowice i drugi zespół Rakowa Częstochowa mają o jeden mecz rozegrany mniej, a ich strata do ROW-u wynosi odpowiednio 1 i 2 punkty. Sytuację w IV lidze skomplikowało wycofanie się z rozgrywek przed rozpoczęciem rundy wiosennej drużyn z Łękawicy i Kłobucka. W lidze gra teraz 16 zespołów, ale terminarz pozostał bez zmian i drużyny, które miały spotkać się z wycofanymi z rozgrywek zespołami, w kolejnych kolejkach pauzują, stąd różnice w liczbie rozegranych meczów.

Po pierwszych dwóch kolejkach rundy wiosennej drużyna ROW-u 1964

Już w najbliższą sobotę 21 marca o godz. 16 na stadionie przy Gliwickiej ROW 1964 zmierzy się z drugą drużyną ekstraklasowego Piasta Gliwice, która aktualnie z dorobkiem 32 pkt zajmuje 10. miejsce w tabeli IV ligi.

 

Dziennikarz
Wacław Troszka