Piłkarskie zamieszanie punktowe

17.03.2026 Sport

Wczoraj po ukazaniu się tekstu o piłkarzach ROW-u 1964 liderujących w IV Lidze Śląskiej, kilku internautów napisało w komentarzu, że to nieprawda, że tabela wygląda inaczej. Okazuje się, że mamy do czynienia z małym zamieszaniem, bo „w obiegu” są dwie różniące się od siebie tabele IV Ligi Śląskiej.

 To jesteśmy tym liderem czy nie? Zdają się pytać piłkarze Zdj. Wacław Troszka

Powodem tego galimatiasu z punktami i liczbą rozegranych meczów jest wycofanie się przed rundą wiosenną dwóch drużyn, o czym wczoraj wspomnieliśmy w tekście. Jako, że wycofały się przed jej rozpoczęciem, wszystkie pozostałe drużyny, które grają dalej za mecze, które miały rozegrać z tymi dwoma wycofanymi zespołami otrzymają walkowery (wynik 3:0). No i właśnie w metodologii przyznawania tych walkowerów pojawił się problem. PZPN, czyli organizator tych rozgrywek przyznał te walkowery już wszystkim 16 drużynom i zaliczył mecze z dwoma wycofanymi zespołami. Inną metodologie obrał popularny, specjalistyczny portal piłkarski „90 minut”, który te same walkowery przyznaje zgodnie z terminarzem rozgrywek. Tym sposobem mamy dwie tabele. W tabeli PZPN-u ROW jest liderem, a w zestawieniu „90 minut” liderem jest Podlesianka Katowice, a rybnicki zespół zajmuje miejsce 3., tracąc do lidera 2 pkt.
Mnie bardziej przekonuje metodologia przyjęta przez PZPN, bo daje bardziej klarowny obraz sytuacji w IV lidze. W przypadku „90 minut” jest on mniej klarowny, bo muszę sprawdzać, czy konkretna drużyna otrzymała już punkty z walkowerowego przydziału czy jeszcze nie i ewentualnie, w której kolejce to nastąpi. Dlatego nasza redakcja będzie się konsekwentnie opierać na wersji PZPN-u.

Dziennikarz
Wacław Troszka