Młode Rekiny wygrały ostatni mecz

27.08.2025 Sport

Wczoraj na rybnickim torze po emocjonującym meczu XVIII rundy Ekstraligi U24 Grupa Metrocars ROW Rybnik pokonała Grudziądzkie Mebelki 45:44. Choć dla obu drużyn był to już ostatni mecz w młodzieżowej ekstralidze, i żadna z nich o nic już de facto nie walczyła, skromna, jak zwykle, publiczność zobaczyła kilka fantastycznych wyścigów.

W ostatnim meczu rozgrywek Ekstraligi U24 Grupa Metrocars ROW Rybnik pokonała Grudziądzkie Mebelki GKM Grudziądz 45:44 Zdj. Wacław Troszka 

W Ekstralidze U24 drużyny z Rybnika, Gorzowa Wlkp. i Grudziądza generalnie odstawały od 6 pozostałych rywali. Najlepsza w tym gronie drużyna rybnickiego klubu, która ostatecznie zajęła 7. miejsce, w 16 meczach zdobyła 12 punktów (5 zwycięstw + 2 bonusy za wygranie dwumeczów z Częstochową i Lublinem). Falubaz Zielona Góra, który zajął miejsce 6. zdobył 20 pkt, a do finału ligi awansowały młode drużyny klubów z Wrocławia (29 pkt) i Torunia (27 pkt).

Drużyna z Grudziądza, przyjechała do Rybnika jako ostatni zespół tabeli, ale że w jej składzie znaleźli się m.in. ligowi juniorzy GKM-u Kacper Łobodziński (21 lat), a przede wszystkim 18-letni Kevin Małkiewicz, który dobrze radzi sobie w PGE Ekstralidze (średnia biegowa 1,70 pkt) kibice zobaczyli kilka naprawdę interesujących wyścigów, by wspomnieć tylko pojedynki Małkiewicza z Kacprem Pludrą (23 lata), który zanim trafił do ROW-u przez trzy sezony reprezentował właśnie GKM Grudziądz. Pierwszy ich pojedynek w 5. wyścigu wygrał Małkiewicz, Pludra zrewanżował mu się w biegu 10., ale w 13. w ramach rezerwy taktycznej Małkiewicz dołączył do Łobodzińskiego i razem pokonali Kacpra Pludrę wygrywając 5:1. To jedyne we wczorajszym meczu podwójne zwycięstwo zmniejszyło przewagę podopiecznych trenera Piotra Żyto do 3 punktów. Po remisowym wyścigu 14., w którym Kevin Juhl Pedersen, Duńczyk z Grudziądza pokonał Pawła Trześniewskiego i Kacpra Tkocza o losach meczu decydował ostatni, 15. wyścig. Wygrał go 18-letni Jan Przanowski z GKM-u, a drugi był Radosław Kowalski z Grupy Metrocars ROW Rybnik, który zdobywając te 2 pkt (Jesper Knudsen był ostatni i punktu nie zdobył) zapewnił gospodarzom jednopunktowe zwycięstwo. Bonus powędrował na konto Grudziądzkich Mebelków, bo w pierwszym meczu sezonu, rybniczanie przegrali w Grudziądzu 40:50.

Najciekawszy wyścig meczu. W biegu 12. Kacper Tkocz  (kask niebieski) na ostatnich metrach, szarżując na jednym kole zdołał wyprzedzić prowadzącego Jana Przanowskiego (biały) z GKM-u; w żółtym Duńczyk Kevin Juhl Pedersen Zdj. Wacław Troszka

We wczorajszym meczu oglądaliśmy jeszcze kilka zaciętych pojedynków. W biegu 8. rybnicki 21-letni Duńczyk Jesper Knudsen ścigał się z Małkiewiczem, który pierwszy zameldował się na mecie, a w wyścigu 12. w zdumienie wprawił wszystkich Kacper Tkocz. Rybniczanin wczoraj generalnie nie błyszczał, ale w tym wyścigu stoczył fenomenalny pojedynek ze wspomnianym już Jankiem Przanowskim. Na dystansie Tkocz zdołał go wyprzedzić, ale po chwili ten znów prowadził. Na ostatnim łuku zawodnik GKM-u pojechał szeroko pod bandą, a Tkocz jadący bliżej krawężnika od wyjścia z łuku szarżował na jednym kole i o pół motocykla zdołał wyprzedzić młodszego rywala. Trener ROW-u Piotr Żyto uznał ten wyścig za bieg sezonu na rybnickim stadionie.

Oczywiście na końcowy wynik bez wątpienia miały wpływ priorytety rybnickiej drużyny ekstraligowej, która w piątek udaje się na rewanżowy mecz do Zielonej Góry. Pludra, Trześniewski i Tkocz jeździli wczoraj na rezerwowych motocyklach.

Start do 5. wyśćigu: Kacper Tkocz z ROW-u (kask niebieski) kontra  Kevin Małkiewiczem z GKM-u (biały). Małkiewicz wygra wyścig, a Tkocz będzie trzeci Zdj. Wacław Troszka  

Młoda Ekstraliga ciekawsza

Gdyby porównać młodą Ekstraligę U24 z dorosłą, to w meczach tej młodszej oglądaliśmy zdecydowanie więcej zaciętych, interesujących, trzymających w napięciu od startu do mety wyścigów niż w PGE Ekstralidze. Szkoda więc, że mecze Ekstraligi U24 na stadionie przy Gliwickiej oglądała przysłowiowa garstka widzów. Oczywiście najważniejsza jest dorosła liga; to zupełnie inny poziom emocji i napięcia, ale nie ulega wątpliwości, że wiele ekstraligowych wyścigów tak na dobrą sprawę mogłoby się zakończyć po pierwszym okrążeniu, bo w trzech kolejnych poza jazdą gęsiego nic więcej się już nie działo.

 Grupa Metrocars ROW Rybnik – Grudziądzkie Mebelki GKM Grudziądz 45:44

Grupa Metrocars ROW Rybnik: Jesper Knudsen - 9  (3,3,2,1,0); Kamil Winkler – 1 (W,0,1,0,0); Paweł Trześniewski - 8 (2,3,1,0,2); Radosław Kowalski – 9 (W,1,3,3,2); Kacper Pludra – 12 (3,2,3,3,1); Kacper Tkocz – 6 (1,1,0,3,1)

Drużyna Metrocars ROW Rybnik; stoją od lewej: Kacper Tkocz, kierownik drużyny Radosław Kalyciok, Paweł Trześniewski, Kamil Winkler, Maksym Borowiak, trener Piotr Żyto, Kacper Pludra i mechanik Eugeniusz Skupień; klęczy Jesper Knudsen Zdj. Wacław Troszka        

Dorobek zawodników Grupy Metrocars ROW Rybnik w zakończonych rozgrywkach Ekstraligi U24 (w kolejnych rubrykach: liczba wyścigów, zdobytych punktów, średnia biegopunktowa i liczba wygranych wyścigów):

Kacper Pludra                           83      166 pkt       2,096 pkt   34

Jesper Knudsen                   84     159 pkt       1,976 pkt     33

Paweł Trześniewski       80     107 pkt       1,513 pkt      10

Kacper Tkocz                          82        97 pkt        1,378 pkt    10

Radosław Kowalski        70        77 pkt         1,186 pkt     11

Kamil Winkler                            52        34 pkt        0,885 pkt   0

Maksym Borowiak             29        29 pkt        1,138  pkt      2

 

Dziennikarz
Wacław Troszka