Strona główna/Aktualności/Sport/Maskotka za karmę, czyli charytatywne Mikołajki w Rybniku

Maskotka za karmę, czyli charytatywne Mikołajki w Rybniku

06.12.2023 Miasto

- Zawsze warto pomagać zwierzakom; w ogóle warto pomagać! - przekonuje pani Paulina, która przyszła dziś (6 grudnia) na rynek z trójką swoich dzieci, by wziąć udział w akcji „Zamień karmę na pluszaka”. Zorganizowały ją wspólnie miasto i Pet Patrol - rybnicka organizacja działającą na rzecz zwierząt. Każdy kto przyniósł karmę dla jej podopiecznych otrzymał świąteczną maskotkę od samego św. Mikołaja.

Czworonożni podopieczni fundacji Pet Patrol Rybnik, wspólnie z wolontariuszkami. Zdj. Sabina Horzela-Piskula

- Chętnie włączamy się w takie akcje. Od lat pomagamy zwierzętom, adoptujemy koty i pomagamy w tym, by trafiały do domów tymczasowych - mówią rybniczanie Asia i Tomek, którzy przyszli na rynek z pięcioletnim Longinem.

- Mam karmę i mleko dla kotków. Takie specjalne - mówi chłopiec, który właśnie wręczył Mikołajowi niecodzienne prezenty dla potrzebujących zwierząt, a w zamian za ten gest dostał świąteczną maskotkę.

Pięcioletni Longin bardzo lubi koty i wspólnie z rodzicami przyszedł na rynek, by włączyć się do akcji „Zamień karmę na pluszaka”. Zdj. (S)

A cała akcja zaczęła się pod budynkiem rybnickiej poczty, skąd św. Mikołaj wyruszył na rynek w asyście grupki dzieci, podopiecznych Warsztatu Terapii Zajęciowej nr 1 i wielkich maskotek oraz bohaterów dnia - wolontariuszek i czworonogów Fundacji Pet Patrol, która reaguje na złe traktowanie zwierząt i pomaga głównie kotom i psom. Wolontariusze leczą je i socjalizują, umieszczają w tymczasowych domach i szukają im nowych właścicieli. Obecnie mają pod opieką około 70 zwierząt.

Niecodzienny orszak przeszedł ul. Korfantego na rynek. Zdj. (S)

- Wspaniałe w tej dzisiejszej akcji jest to, że uwrażliwia dzieci na los skrzywdzonych i opuszczonych zwierząt. Najmłodsi uczą się w ten sposób, że warto pomagać potrzebującym - mówi Izabela Kozieł, prezeska Pet Patrolu, której towarzyszyły wolontariuszki z psami.

- To Walker, Pimpuś i Kajtek - pieski po przejściach, ale takie, które nie stresują się panującą w tego typu miejscach atmosferą oraz sporą liczbą ludzi i dzieci. Kajtek jest pocieszny, właśnie szuka domu - opisuje psiaki prezeska Pet Patrol.

Uczestnicy akcji mogli też poznać pozostałych podopiecznych fundacji, którzy szukają domu. - Jak kotka Fruzia - prezentuje Izabela Kozieł. Zdj. (S)

Karmę przynosiły nie tylko dzieci, ale to właśnie one najchętniej pozowały do zdjęć ze św. Mikołajem, który wręczał im maskotki i słodycze. Do namiotu, w którym zbierano dary ustawiła się spora kolejka darczyńców.

- Dzieci powinny mówić: - Moja wola taka: daję karmę za pluszaka - śmiał się św. Mikołaj. Zdj. (S)

Okazuje się, że w okresie przedświątecznym w kilku rybnickich szkołach odbywają się podobne charytatywne zbiórki.

- Dzieci zbierają tam karmę i akcesoria dla zwierząt. Chcemy w ten sposób zwrócić ich uwagę na siłę współpracy i odpowiedzialność względem zwierząt - dodaje Julia Wójcik, zastępca dyrektora Centrum Edukacji i Kultury Urzędu Miasta Rybnika.

Pocieszny Kajtek szuka domu. Zdj. (S)

Maskotka za karmę, czyli charytatywne Mikołajki w Rybniku

28 zdjęć

Dziś (6 grudnia) w samo południe w Rybniku odbyła się akcja „Zamień karmę na pluszaka”. Zorganizowały ją wspólnie miasto i Pet Patrol - rybnicka organizacja działająca na rzecz zwierząt. Dzieci, które przyniosły karmę dla jej podopiecznych, otrzymały świąteczne maskotki od samego św. Mikołaja, który przemaszerował na rynek w towarzystwie czworonogów, wolontariuszy fundacji, dzieci oraz wielkich maskotek. A potem chętnie pozował do zdjęć.  

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula

Zobacz także

Kocham zwierzęta - nie strzelam w sylwestra!
Kocham zwierzęta - nie strzelam w sylwestra!

Kocham zwierzęta - nie strzelam w sylwestra!

Świąteczna paka dla rybnickiego psiaka i kociaka
Świąteczna paka dla rybnickiego psiaka i kociaka

Świąteczna paka dla rybnickiego psiaka i kociaka

do góry