Kacper Woryna w Złotym Kasku

07.04.2026 Sport

Wychowanek Rybek Rybnik i ROW-u Rybnik Kacper Woryna wygrał w Lany Poniedziałek na torze w Opolu tradycyjny turniej żużlowy o Złoty Kask.

 Kacper Woryna na najwyższym stopniu podium turnieju o Złoty Kask, który był jednocześnie memoriałem Jerzego Szczakiela Zdj. Patryk Kowalski/ materiały prasowe PGE Ekstraligi

Tylko w pierwszym swoim starcie Woryna minął linię mety jako drugi, za plecami Grzegorza Zengoty z Unii Leszno. W czterech kolejnych wyścigach pewnie zwyciężył, pokonując czołówkę polskich żużlowców z sześciokrotnym mistrzem świata Bartoszem Zmarzlikiem na czele. Co ważne, Zmarzlik będzie w tym roku kolegą klubowym Woryny, który po pięciu sezonach jazdy w częstochowskim Włókniarzu przeniósł się do Orlen Oil Motoru Lublin, w którym, Zmarzlik jeździ od 2023 roku. Wychowanek Stali Gorzów, mistrz świata w Opolu z pięciu swoich wyścigów wygrał tylko dwa, a w ostatnim swoim starcie dotarł do mety jako ostatni.
Kacper Woryna, który w sierpniu będzie obchodzić swoje 30. już urodziny z dorobkiem 14 pkt był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem opolskiego turnieju. Drugie miejsce zajął Dominik Kubera, którego w drużynie Motoru Lublin zastąpił właśnie Woryna. Wychowanek Unii Leszno, który w tym roku będzie zdobywał punkty dla Falubazu Zielona Góra, wygrywając dwa wyścigi zdobył 12 pkt. Można powiedzieć, że po roku przerwy Woryna z Kuberą zamienili się miejscami, bo w roku 2024 opolski turniej o Złoty Kask wygrał Dominik Kubera, a Kacper Woryna był wtedy drugi.

Kacper Woryna (po lewej) przytjmuje gratulacje od klubowego kolegi mistrza  świata Bartosza Zmarzlika Zdj. Patryk Kowalski/ materiały prasowe PGE Ekstraligi a

Złota rywalizacja

O Złoty Kask Polsce żużlowcy rywalizują od roku 1961. Trudno nie zauważyć przy okazji tego cennego zwycięstwa żużlowca z Rybnika, że Kacper powtórzył jeden z sukcesów swojego utytułowanego dziadka Antoniego Woryny, który Złoty Kask zdobył dwukrotnie; po raz pierwszy w roku 1967, a potem w 1971. Na przestrzeni tych 65 lat, Złoty Kask zdobyło tylko pięciu wychowanków i zawodników rybnickiego klubu: Joachim Maj (1963), Andrzej Wyglenda (1964), Stanisław Tkocz (1965), Antoni Woryna (1967 i 1971) oraz Mirosław Korbel (1990). Przez lata formuła rywalizacji o ZK się zmieniała, ale przez długie lata o to cenne trofeum żużlowcy rywalizowali w kilku turniejach finałowych, których liczba wahała się od dwóch do dziewięciu; w roku 1967 gdy pierwszy raz złote trofeum zdobył Antoni Woryna rund było osiem, a w roku 1990, gdy Złoty Kask zgarnął Mirosław Korbel – sześć. Od roku 1992 jest to już jednak tylko jeden turniej. Starsi kibice pamiętają zapewne eliminacje do turniejów finałowych ZK, które rozpoczynały się od ćwierćfinałów. Od kilku ładnych lat eliminacji już się nie organizuje, ale, co ciekawe, w nazwie turnieju wciąż pojawia się określenie finał. Od roku 2022 ów „finał” Złotego Kasku odbywa się na torze Kolejarza Opole jako memoriał pierwszego polskiego mistrza świata, zmarłego w 2020 roku Jerzego Szczakiela. Zgodnie z obowiązującym regulaminem uczestników turnieju desygnuje trener kadry narodowej, czyli aktualnie Stanisław Chomski. Ze skompletowaniem interesującej stawki żużlowców raczej nie ma kłopotu, bo na krótkim, mającym tylko 321 m długości torze żużlowcy walczą nie tylko o sławę i pieniądze, ale także o przepustki do eliminacji do indywidualnych mistrzostw świata (2027) i Europy (2026).
A skoro jesteśmy przy mistrzostwach świata to warto zauważyć, że Kacper Woryna w tym roku będzie się ścigał jako stały uczestnik w cyklu turniejów Grand Prix, czyli w indywidualnych mistrzostwach świata. Będzie miał więc sposobność do tego, by powtórzyć największy międzynarodowy sukces swojego dziadka Antoniego, jakim było zdobycie medalu IMŚ. Woryna senior dwukrotnie stanął na najniższym stopniu podium w roku 1966 w Goeteborgu i w 1970 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Historyczny wymiar miał ten pierwszy sukces, bo ów brązowy medal był pierwszym medalem indywidualnych mistrzostw świata zdobytym przez polskiego żużlowca.

Ostatnim reprezentantem rybnickiego klubu, który zdobył Złoty Kask był Mirosław Korbel, który to cenne trofeum zdobył w roku 1990. Ostatni, decydujący turniej odbył się wtedy na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu. Na zdjęciu również drugi w klasyfikacji generalnej Roman Jankowski (po lewej) i trzeci Jacek Gomólski (po prawej) Zdj. Wacław Troszka

Rezerwowe złoto

Tegoroczne Święta Wielkanocne były dla eks-Rekina wyjątkowo udane z jeszcze jednego powodu. W Wielką Sobotę w Gdańsku z kolegami z drużyny Orlen Oil Motoru Lublin Bartoszem Zmarzlikiem i Słowakiem Martinem Vaculikiem, Woryna stanął na najwyższym stopniu podium Mistrzostw Polski Par Klubowych. W tym przypadku jednak tytuł wywalczyli Zmarzlik i Vaculik, a Kacper Woryna wystąpił w roli rezerwowego, który ani razu nie pojawił się na torze.

Para, a właściwie tecet Orlen Oil Motoru Lublin na najwyższym stopniu podium Mistrzostw Polski Par Klubowych; od lewej: Martin Vaculik, Bartosz Zmarzlik i Kacper Woryna Zdj. Łukasz Trzeszczkowski/ materiały prasowe PGE Ekstraligi

Te mistrzostwa Polski z udziałem 7 par klubowych też były historyczne, bo wystartowało w nich tylko 7 Polaków i 9 obcokrajowców.

Turniej o Złoty Kask w Opolu - 6 kwietnia 2026

1. Kacper Woryna (ORLEN OIL MOTOR Lublin) – 14 (2,3,3,3,3)
2. Dominik Kubera (STELMET FALUBAZ Zielona Góra) – 12 (2,2,3,2,3)
3. Piotr Pawlicki (FOGO UNIA Leszno) – 11 (3,1,2,3,2)
4. Bartosz Zmarzlik (ORLEN OIL MOTOR Lublin) – 10 (2,3,2,3,0)
5. Paweł Przedpełski (GEZET STAL Gorzów) – 9 (2,3,2,1,1)
6. Maciej Janowski (BETARD SPARTA Wrocław) – 9 (1,2,3,2,1)
7. Przemysław Pawlicki (STELMET FALUBAZ Zielona Góra) – 9 (1,2,2,2,2)
8. Damian Ratajczak (STELMET FALUBAZ Zielona Góra) – 7 (0,3,0,1,3)
9. Mateusz Cierniak (ORLEN OIL MOTOR Lublin) – 6 (1,2,0,3,0)
10. Grzegorz Zengota (FOGO UNIA Leszno) – 6 (3,1,d,0,2)
11. Tobiasz Musielak (CELLFAST WILKI Krosno) – 5 (0,0,3,2,0)
12. Patryk Dudek (PRES GRUPA DEWELOPERSKA Toruń) – 5 (0,0,1,1,3)
13. Krzysztof Buczkowski (ABRAMCZYK POLONIA Bydgoszcz) – 5 (3,0,0,1,1)
14. Wiktor Jasiński (POLONIA Piła) – 5 (1,1,1,0,2)
15. Szymon Woźniak (ABRAMCZYK POLONIA Bydgoszcz) – 4 (3,0,1,0,w)
16. Wiktor Przyjemski (ABRAMCZYK POLONIA Bydgoszcz) – 3 (0,1,1,0,1)

Drugim rezerwowym był w Opolu inny wychowanek dwóch rybnickich klubów Robert Chmiel, który w tym roku jeździ w drużynie Wilków Krosno, ale nie wystartował ani razu.

Dziennikarz
Wacław Troszka