Decydujące starcie żużlowców Innpro ROW-u Rybnik
Dzisiaj o godz. 20.15 na Stadionie Miejskim przy Gliwickiej rozpocznie się mecz Innpro ROW-u Rybnik z Gezet Stalą Gorzów. To pierwsza odsłona dwumeczu, w którym obie drużyny walczą o przedłużenie swoich szans na utrzymanie w PGE Ekstralidze. Przegrany spadnie do 2. Ekstraligi, a wygrany, by się w niej utrzymać będzie jeszcze musiał pokonać w barażowym dwumeczu drugą drużynę 2. Ekstraligi.

Od meczu ze Stalą Gorzów nowo skompletowana drużyna Innpro ROW-u Rybnik rozpoczęła występy w PGE Ekstralidze. Rozpoczęła udanie, bo 13 kwietnia przy Gliwickiej rybnickie Rekiny wygrały ze Stalą 49:41. Mecz rewanżowy w Gorzowie Wlkp., który dla obu zespołów był ostatnim spotkaniem rundy zasadniczej, wysoko wygrała Stal 51:39, zgarniając dodatkowy punkt bonusowy za wygranie dwumeczu. Gorzowianie wygrali jeszcze trzy inne mecze i po rundzie zasadniczej zajęli 6. miejsce w tabeli (Innpro ROW Rybnik – 8.). To stawia ich w nieco korzystniejszej sytuacji, bo po pierwsze decydujący o wyniku dwumeczu rewanż odbędzie się na ich torze, a po drugie w przypadku punktowego remisu w dwumeczu, to oni, jako drużyna wyżej sklasyfikowana, zostaną jego zwycięzcą.
Od kilku tygodni żużlowe media rozpisują się o kłopotach finansowych klubu z Gorzowa Wlkp., ale te raczej nie będą miały prostego przełożenia na postawę drużyny w konfrontacji z Innpro ROW-em. Na dodatek do trenera Stali, byłego znakomitego żużlowca Piotra Śwista uśmiechnęła się sportowa fortuna. W czasie ostatniego meczu z Włókniarzem Częstochowa (Stal przegrała z Włókniarzem dwumecz w pierwszej części fazy play-down 85:95) kontuzji nabawił się słabo spisujący się ostatnio 31-letni Oskar Fajfer. Okazało się jednak, że w fazie zasadniczej rozgrywek miał on trzecią średnią biegową w drużynie Stali i w związku z tym trener może za niego stosować „zastępstwo zawodnika”. A, że w składzie zespołu z Gorzowa jest trzech solidnie obecnie punktujących żużlowców: Martin Vaculik, Anders Thomsen i Andrzej Liebiedievs, trudno nie uznać urazu Fajfera za bardzo korzystny dla Stali. Jeśli Innpro ROW Rybnik będzie prowadził w dzisiejszym meczu różnicą przynajmniej 6 pkt, to trójka będzie mogła wystartować po 7 razy.
Z tego, co wiemy rybnicki zespół do dzisiejszego meczu przygotowywał się bardzo solidnie. Już na kilku treningach rybnickim juniorom, którzy dotąd nie jeździli zbyt skutecznie, towarzyszył znakomity przed laty żużlowiec, były mistrz świata Tomasz Gollob. Jakie będą efekty tego wsparcia przekonamy się dzisiaj wieczorem.
W tym meczu każdy punkt będzie na wagę złota. By myśleć o wygraniu dwumeczu, żużlowcy Innpro ROW-u muszą dzisiaj wypracować solidną przewagę. Ale jaką zaliczkę będą w stanie obronić w meczu rewanżowy w Gorzowie Wlkp. 21 września, dzisiaj nie wie nikt!
O 20.15 prezentacja drużyn; pierwszy wyścig o 20.30! Zapowiada się ciepły wieczór i emocjonujący mecz przy światłach! A zatem, jak mówią kibice: Wszyscy na stadion!