Udany debiut Wiktora Klechy!

09.07.2026 Sport

Wczoraj na torze Stadionu Olimpijskiego we Wrocławiu udanie zadebiutował w zawodach żużlowych wychowanek Rybek Rybnik i ROW-u 15-letni Wiktor Klecha, który po raz pierwszy ścigał się na motocyklu z silnikiem o pojemności 500 cm3.

Wychowanek Rybek Rybnik i ROW-u Rybnik Wiktor Klecha z trenerem Antonim Skupieniem Zdj. Wacław Troszka

Z drużyną Becker Warkop ROW Rybnik Wiktor wystąpił w kolejnej rundzie ćwierćfinałów Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów na żużlu. Zespół, w którym występują całkiem już doświadczeni juniorzy: Kacper Tkocz, Jakub Żurek i Paweł Wyczyszczok, który w tym roku zadebiutował w lidze, zdobył łącznie 27 pkt, co dało mu trzecie, czyli przedostatnie miejsce (przed Wilkami Krosno – 15). Wiktor Klecha wystartował w dwóch pierwszych wyścigach; w pierwszym był trzeci, ale drugi wygrał zostawiając w pokonanym polu: wychowanka Unii Leszno Antoniego Mencela, zawodnika gospodarzy Nikodema Mikołajczyka i Szymona Bańdura z Wilków Krosno. Debiutant zdobył we Wrocławiu 10 pkt (1,3,1,2,3) i okazał się najskuteczniejszym zawodnikiem rybnickiej drużyny. Kacper Tkocz zdobył 7 pkt, Jakub Żurek 5, Paweł Wyczyszczok 4 , a Roch Wujec, który wystartował tylko w jednym wyścigu 1 pkt.
Na swoim torze pewne zwycięstwo odniosła drużyna Sparty Wrocław, zdobywając 48 pkt. Najwięcej punktów zdobyli dla niej dwaj wychowankowie rybnickich Rybek Marcel Kowolik – 15 i Krzysztof Harendarczyk – 14 pkt. Na drugim miejscu z 30 pkt uplasował się zespół poznańskich Skorpionów.

Wiktor Klecha na rybnickim torze Zdj. Wacław Troszka

Zawodnik dwuklasowy

Dla Wiktora Klechy był to już trzeci turniej z rzędu, bo w poniedziałek i wtorek z powodzeniem ścigał się w Rybniku w zawodach klasy 500R (odpowiednik pojemności 250 cm3) o Drużynowy Puchar 2. Ekstraligi, w których dwukrotnie razem z młodszym o rok Franciszkiem Szczyrbą stanął na najwyższym stopniu podium. Co ciekawe obaj młodzi i utalentowani żużlowcy urodzili się w tym samym dniu – 27 maja, tyle że Wiktor w roku 2011, a Franek rok później. Dobra jazda młodego juniora Wiktora Klechy cieszy, ale na jego debiut w drużynie ligowej przyjdzie nam poczekać do przyszłorocznego sezonu, bo zgodnie z regulaminem w meczu ligowym będzie mógł wystąpić najwcześniej w dniu swoich 16. urodzin. Jak powiedział nam jeden z trenerów ROW-u Antoni Skupień, do końca trwającego sezonu Klecha będzie startował i w klasie 500R, i w klasycznych zawodach żużlowych, oczywiście o ile te nie będą się ze sobą pokrywać. Jedno jest pewne, na brak startów młody żużlowiec nie będzie mógł narzekać.
Na kilka dni przed swoim debiutem w dorosłym żużlu Wiktor Klecha podpisał nowy kontrakt z macierzystym klubem, w którym będzie występować do końca juniorskiego okresu swojej kariery.

Prezes ROW-u Rybnik Krzysztof Mrozek i trener Antoni Skupień z dwójką utalentowanych młokosów; po lewej Franciszek Szczyrba, po prawej Wiktor Klecha Zdj. Wacław Troszka 

Szczegół niefotogeniczny

I jeszcze pewien szczegół. Na zdjęciach z rybnickich i wrocławskich zawodów Wiktor Klecha występuje z podbitym okiem. To jednak nie jest, jak można by przypuszczać, efekt jakiejś bijatyki, ale upadku na treningu, a właściwie zderzenia się z bandą, co było konsekwencją utraty panowania nad motocyklem tuż po starcie.
Gratulując udanego debiutu, życzymy kolejnych udanych startów!

 

Dziennikarz
Wacław Troszka