Szymon Zając z Rybnika po mistrzowsku rzuca dyskiem
Uczeń klasy sportowej o profilu spedytora w Zespole Szkół Technicznych w Rybniku, Szymon Zając, zdobył trzecie miejsce w mistrzostwach Polski U18 w rzucie dyskiem. Należy również do kadry narodowej i weźmie udział w Europejskich Igrzyskach Młodzieżowych, które odbędą się 21-26 lipca. Zawodnik RMKS Rybnik pokazuje, że lekkoatletyka może być fantastyczna!

Jesteś kulomiotem i rzucasz dyskiem. Dlaczego akurat lekkoatletyka ?
Pasję do tego sportu zawdzięczam tak naprawdę panu Adamowi Stronczkowi, który był moim wuefistą w Szkole Podstawowej nr 28 w Rybniku. To właśnie on namówił mnie na pierwszy trening u pana Aleksandra Wypióra, z którym współpracuję do teraz. Byłem wtedy w szóstej klasie. Można powiedzieć, że był to taki ,,ślepy traf”, ale złapałem tego przysłowiowego bakcyla i trenuję do dziś.
Brałeś udział w Mistrzostwach Polski U18. Jak wyglądają przygotowania do tego typów zawodów? Jest intensywnie?
W takich momentach trenuję praktycznie codziennie, od poniedziałku do piątku. Doskonalę wtedy technikę, czyli głównie ćwiczę pchnięcia kulą lub rzucam dyskiem. Dużo trenuję również na siłowni, bo oprócz samej techniki ważna jest również sprawność fizyczna, szybkość oraz siła. Pracuję tak przez cały sezon, przygotowując się do najważniejszych imprez. Te mniej ważne zawody są głównie po to, aby poprawiać swoje wyniki i ulepszać swoje życiówki. Większą frajdę dają jednak te imprezy międzynarodowe. Wtedy człowiek bardziej się cieszy, gdy coś osiągnie, bo jest to wtedy naprawdę ogromny sukces.

Jak oceniasz swój występ na tegorocznych Mistrzostwach Polski U18?
W pchnięciu kulą nie zdobyłem żadnego medalu, za to w rzucie dyskiem zdobyłem brąz, mimo tego, że byłem liderem. Można powiedzieć, że miałem przewagę nad przeciwnikami, jednak niestety tego typu imprezy kosztują zawodników zawsze dużo stresu i presji. Głowa siadła i miałem przeczucie, że byłem przetrenowany. Zabrakło niestety trochę szczęścia. Jednak nadal uważam, że jest to duże osiągnięcie, z którego jestem dumny.
To ogromny sukces. Jakie inne osiągnięcia masz do tej pory w lekkoatletyce?
Swój pierwszy większy sukces osiągnąłem w 2023. Zdobyłem wtedy Mistrza Polski U16 w rzucie dyskiem. Później dostałem się do kadry narodowej i jestem w niej od 2024 roku, aż do teraz. Rok temu byłem na Mistrzostwach Europy na Słowacji i zdobyłem tam 13-te miejsce. Przed Mistrzostwami Europy byłem wice-mistrzem Polski w rzucie dyskiem. W tym roku przekroczyłem barierę 60m w dysku, a w kuli – 19m. Udało mi się również zdobyć powołanie na Europejską Olimpiadę Młodzieży, która odbędzie się jeszcze teraz, w lipcu.

Czy łatwo jest łączyć szkołę z tak intensywnymi treningami?
Niestety, szkoła i sport nie zawsze idą w parzę [śmiech]. Z czegoś zawsze będzie trzeba zrezygnować, zwłaszcza kiedy trenuje się codziennie i wraca się bardzo późnym wieczorem do domu. Nie zawsze mam tyle czasu na naukę, ile bym chciał. Oczywiście, wiążę swoją przyszłość głownie z lekkoatletyką, jednak nie lekceważę szkoły.
Lekkoatletyka nie jest aż tak popularnym sportem. Jakie słowa zachęty dałbyś tym, którzy chcą zacząć trenować?
Uważam, że warto trenować lekkoatletykę, bo jest to sport, który pomoże poznać samego siebie i pozwoli nabrać doświadczenia nie tylko w sporcie, ale również i w życiu. Osobiście mogę potwierdzić, że uczy też wytrwałości w dążeniu do celu [śmiech]. Najważniejsze to się nie poddawać na samym początku i iść wciąż do przodu. Dać sobie po prostu czas.
Rozmawiała Karolina Konkol
Szymon Zając weźmie udział w Europejskich Igrzyskach Młodzieżowych
Szymon Zając zdobył trzecie miejsce w mistrzostwach Polski U18 w rzucie dyskiem. Należy również do kadry narodowej i weźmie udział w Europejskich Igrzyskach Młodzieżowych, które odbędą się 21-26 lipca.