Rybnicką paczką do paczki

13.12.2025 Miasto

- Cieszymy się, że udało się pomóc wszystkim potrzebującym, bo ostatnią rodzinę wybrano dopiero w piątek. Obawialiśmy się więc, czy wsparcie dotrze do wszystkich, ale dziś jesteśmy już w zupełnie innych nastrojach i cieszymy się ze wszystkimi – mówi Izabela Macionczyk, liderka Szlachetnej Paczki Rybnik Południe. Wczoraj rozpoczął się Weekend Cudów, czyli finał tej charytatywnej akcji. Dziś ostatnie paczki dotrą do obdarowywanych. 

Ekipa Szlachetnej Paczki. Zdj. (S)

Od wczoraj w rybnickim magazynie, który mieści się w Szkole Podstawowej nr 34, praca wre. – W tej edycji obdarujemy 66 rodzin – mówi Izabela Macionczyk. Są wśród nich rodziny z dziećmi, seniorzy, osoby samotne, chore i niepełnosprawne, z Rybnika i okolic.

– To cudowne rodziny, które próbują sobie jakoś radzić… W tym roku mieliśmy mniej zgłoszeń, bo wiele ubogich osób uważa, że są zaradne i jakoś sobie poradzą. 
Potrzebujących zgłaszają nam osoby prywatne, przedszkola, szkoły i różne inne instytucje. Nasi wolontariusze odwiedzają wytypowane osoby w celu weryfikacji, i po dwóch spotkaniach podejmowana jest decyzja, czy rodzina zostanie włączona do akcji, czy też nie – wyjaśnia liderka Szlachetnej Paczki Rybnik Południe. 

W zależności od potrzeb danej rodziny, do paczki dorzuca się od kilku do kilkudziesięciu osób, a prezenty przygotowują wspólnie również pracownicy firm, urzędów czy placówek edukacyjnych.

Co kryją paczki? – Przede wszystkim żywność, środki czystości, odzież czy buty. Ale mamy też lodówki, pralki, łóżka czy szafy – wylicza Izabela Macionczyk. Zdj. (S)

Wśród darczyńców był również poseł Bolesław Piecha z żoną Ireną, którzy przygotowali paczkę dla 71-letniej właścicielki dwóch kotów.

– Rodziny z dziećmi zawsze chwytają za serce, więc są chętniej wybierane, dlatego my postanowiliśmy obdarować panią, która jest sama – opowiada Irena Piecha, która wspólnie z mężem po raz pierwszy włączyła się do Szlachetnej Paczki, akcji, w której darczyńcy z internetowej bazy wybierają osoby potrzebujące wsparcia i spełniają ich konkretne prośby i marzenia.

Wczoraj do magazynu Szlachetnej Paczki przyjechali Irena i Bolesław Piechowie, którzy po raz pierwszy, ale pewnie nie ostatni, włączyli się do tej akcji. Zdj. (S)

– Opiekujemy się podopiecznymi schroniska dla bezdomnych w Raciborzu, gdzie od kilku lat uczestniczę w wigiliach, a tym razem żona zaproponowała abyśmy włączyli się również do Szlachetnej Paczki – wyjaśnia Bolesław Piecha. W przygotowanych przez nich paczkach znalazł się m.in. piec typu koza i tona peletu drzewnego.

– Oprócz tego również artykuły spożywcze, od kaszy po kawę, ubrania i środki czystości, koc, perfumy, śliczne poszewki świąteczne na poduszki, ręczniki, kremy na dzień i na noc, i oczywiście jedzenie i zabawki dla kotów. Ta pani lubi malować, podobnie jak ja, dlatego kupiliśmy jej również paletę farb i inne akcesoria plastyczne, tak, by mogła realizować swoją pasję - dodaje pani Irena.

Pomoc w rozwożeniu darów wszystkim potrzebującym zaoferowali strażacy ochotnicy oraz pracownicy rybnickich Wodociągów.

W czasie Weekendu Cudów wszystkie ręce na pokład. Zdj. (S)

W tegoroczną Szlachetną Paczkę zaangażowało się mniej, bo tylko 27 wolontariuszy.

– Ale mają taką energię i zapał, że potrafiliby odwiedzić o wiele więcej niż 66 rodzin – mówi z uśmiechem Izabela Macionczyk. 

Szlachetna Paczka Rybnik

20 zdjęć

W ramach kolejnej charytatywnej Szlachetnej Paczki najróżniejsze dary trafią do 66 rodzin z Rybnika i okolic. Trwa Weekend Cudów, którego serce bije w Szkole Podstawowej nr 34 na Smolnej, gdzie mieści się magazyn rybnickiej akcji. Zaangażowało się w nią 37 wolontariuszy, a wśród pomocników są też strażacy-ochotnicy. 

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula

Zobacz także

Cuda w rybnickich paczkach
Cuda w rybnickich paczkach

Cuda w rybnickich paczkach

Uzależnieni od pomagania
Uzależnieni od pomagania

Uzależnieni od pomagania

Rybnicka paczka dobrych ludzi
Rybnicka paczka dobrych ludzi

Rybnicka paczka dobrych ludzi