Strona główna/Aktualności/Miasto/Żużlowa monografia już w sprzedaży

Żużlowa monografia już w sprzedaży

18.10.2022Miasto

Wczoraj w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyła się prezentacja wydanej dopiero co za pieniądze z budżetu miasta przez Teatr Ziemi Rybnickiej monografii rybnickiego żużla „Czarny sport, czyste emocje. Historia sportu żużlowego w Rybniku 1932-2022”.

O tym jak powstawała i jak jest skonstruowana monografia rybnickiego żużla opowiedział w bibliotece szef zespołu redakcyjnego Henryk Grzonka. Zdj. Wacław Troszka
Na spotkanie z jej autorami przyszli sympatycy i kibice rybnickiego żużla, ale też byli zawodnicy i działacze. Obecni byli również dziennikarze z innych żużlowych miast m.in. z Bydgoszczy.
Monografię napisało pięciu autorów. Szefem zespołu redakcyjnego był radiowiec Henryk Grzonka, który w swoim książkowym dorobku ma już m.in. „Małą encyklopedię speedway’a”, a za sobą udział we współtworzeniu monografii Stadionu Śląskiego. Rybniczanin Stefan Smołka to z kolei autor książek poświęconych najwybitniejszym rybnickim żużlowcom m.in. Antoniemu Worynie i Joachimowi Majowi, które ukazały się w serii „Asy żużlowych torów”. Józef Cycuła był prze długie lata kierownikiem sekcji żużlowej ROW-u Rybnik, zaś w czasie meczów kierownikiem drużyn. No i dwójka dziennikarzy związanych z rybnickim żużlem Barabara Kubica-Kasperzec i Maciej Kołodziejczyk.

W prezentacji wydawnictwa wzięli udział kibice rybnickich żużlowców, sympatycy sportu, byli żużlowcy i działacze żużlowych klubów oraz fotoreporterzy z kilku żużlowych ośrodków. Zdj. Wacław Troszka
- To była wielka przygoda i niesamowita frajda. Do kogokolwiek nie przyszłam słyszałam: jasne, pomogę, bierz co chcesz - opowiadała związana z „Dziennikiem Zachodnim” Barbara Kubica-Kasperzec, która przekopała nie jedno prywatne archiwum i poświęciła wiele czasu na skanowanie wypożyczonych materiałów.
- Ja tu jestem jedyny amator wśród zawodowców, bo nigdy zawodowo nie pisałem, a jak już piszę to raczej krótkie formy - mówił z uśmiechem Józef Cycuła, podkreślając, że mija właśnie 45 lat, jak rozpoczął pracę w żużlowym klubie przy ul. Gliwickiej.
Trudno też przecenić zasługi Stefana Smołki. - Zanim ci wszyscy wielcy pionierzy i zawodnicy opuścili ten świat, Stefan zdążył zdokumentować ich szuflady i to, co mieli do powiedzenia. Bezcenne! - mówił Henryk Gorzonka.
- Bardzo się cieszę, że ta monografia powstała, bo wiedza o różnych okresach naszego żużla była dotąd porozrzucana w różnych wydawnictwach, a teraz wszystko jest w jednym miejscu - podkreślał Smołka.

Jedną z osób, którym szczególnie dziękowano za pomoc w stworzeniu monografii był związany i z ROW-em i z miniżużlowymi Rybkami Rybnik Antoni Szymik. Zdj. Wacław Troszkau
- Ta książka jest niezależna. Na jej treść nie miał wpływu nikt kto jest związany z klubem teraz, nikt kto był z nim związany 10 czy15 lat temu. Napisaliśmy tak jak było i dzięki temu ta książka jest obiektywna. To publikacja jakiej nie ma żadne żużlowe miasto w Polsce. Jako rybniczanie możemy być z niej dumni. Ona pokazuje też, że od 1932 żużel jest zrośnięty z miastem. Nie da się oddzielić żużla od Rybnika ani Rybnika od żużla - mówił Maciej Kołodziejczyk.
Jak podkreślali autorzy, swój udział w powstaniu tego wyjątkowego wydawnictwa ma też liczne grono osób, które udostępniły swoje zdjęcia, żużlowe pamiątki, opracowania i archiwa oraz na różne sposoby pomogły w zdobyciu ważnych informacji. Większość z nich usłyszała wczoraj osobiste podziękowania i otrzymała w prezencie monografię. W tym gronie znaleźli się m.in.: Adam Drewniok, Arkadiusz Siwek, Michał Gołda, Witold Gruszka, Wiesław Ruhnke z Bydgoszczy, Jerzy Kusztal z Gliwic i Sławomi Jędrzejewski z Łodzi, a także Antoni Szymik, Róża Wyglendowa żona Andrzeja Wyglendy i Eugeniusz Skupień. Pozostali byli rybniccy żużlowcy otrzymają książki w czasie jubileuszowej gali, która w Teatrze Ziemi Rybickiej ma się odbyć 18 grudnia.
W książce znalazły się również zdjęcia nieżyjących już fotografów m.in.: Bonifacego Gruszki, Leona Majsiuka, Zenona Kellera, czy Józefa Kancelisty.
Wcześniej Grzonka i pozostali autorzy opowiedzieli, jak wyglądała dwuletnia praca nad monografią. Po skompletowaniu materiału okazało się, że jest go zbyt dużo i przyszła pora na trudne decyzje. Zrezygnowano więc z wielu cennych fotografii, a także z historycznych statystyk niezastąpionego Marcina Zielonki, który wyliczył m.in. kto wygrał dla rybnickiego zespołu najwięcej wyścigów, a kto wziął udział w największej liczbie meczów.

O historii rybnickiego żużla rozmawiano wczoraj w bibliotece jeszcze długo po zakończeniu oficjalnej części spotkania. Zdj. Wacław Troszka
W wydawnictwie liczącym 576 stron jest 506, w wielu przypadkach unikatowych, fotografii oraz 173 skany m.in. programów żużlowych, biletów i przeróżnych pamiątek. Henryk Grzonka, dając się pozostałym autorom nieco we znaki, zadbał o to, by każde zdjęcie było dokładnie podpisane, tak by czytelnik mógł przeczytać z jakich zawodów pochodzi i kogo przedstawia.
Ale jednym z największych atutów monografii jest jej szata graficzna. Rozdziały poświęcone kolejnym sezonom, ale też kolejne ich strony mają systematyczny, klarowny i przejrzysty układ. Z kolei dzięki rocznikom wypisanym na skraju stron, czytelnik szybko i łatwo odnajdzie rozdział poświęcony sezonowi, który go interesuje. To zasługa Anny Nachowskiej z PracowniKsiazki.pl, która sama interesuje się żużlem i ma za sobą pracę w biurze prasowym zawodów. - Dla mnie każda strona tej książki jest małym graficznym arcydziełem. To raczej zjawisko ze sfery kultury i sztuki niż sportu - stwierdził jeden z autorów tekstów Stefan Smołka.

Pytań z sali nie było, bo większość jego uczestników chciała jak najszybciej zdobyć autografy autorów żużlowej monografii, ale i byłych żużlowców m.in. widocznych na zdjęciu Adama Pawliczka (na pierwszym planie) i Eugeniusza Skupienia. Zdj. Wacław Troszka
- O rybnickim środowisku często mówi się, że jest podzielone. Po ukończeniu prac nad tą książką doszedłem do wniosku, że ta monografia w jakimś sensie zaczęła integrować rybnickie środowisko żużlowe. Nikt nam nie odmówił pomocy, a to dobrze wróży na przyszłość, bo skoro książka może jednoczyć to może w końcu dobro rybnickiego żużla stanie się tym priorytetem, który to środowisko scali - mówił Henryk Grzonka.

Autorzy tekstów tworzących monografię, od lewej Maciej Kołodziejczyk, Stefan Smołka, Barbara Kubica-Kasperzec, Józef Cycuła i Henryk Grzonka

Gdy po zakończeniu prezentacji książki poproszono o pytania z sali, zaległa cisza, ale trudno się dziwić, większości uczestników spotkania najbardziej zależało na zdobyciu wpisów i autografów autorów książki, którą wcześniej mogli kupić w bibliotece po promocyjnej cenie 179 zł. Wczoraj sprzedano tam 158 egzemplarzy. Monografia jest już do nabycia m.in. w Halo!Rybnik przy ul. Sobieskiego i w rynkowej księgarni Orbita.
Jednym z patronów medialnych jubileuszowego wydawnictwa jest „Gazeta Rybnicka”.
Wacław Troszka

Piękna monografia na 90-lecie rybnickiego żużla

20 zdjęć

17 października w Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyła się prezentacja monografii rybnickiego żużla „Czarny sport, czyste emocje. Historia sportu żużlowego w Rybniku 1932-2022”, wydanej dopiero co za pieniądze z budżetu miasta przez Teatr Ziemi Rybnickiej.

do góry