Strona główna/Aktualności/Miasto/Zawieszenie norm jakości węgla to "draństwo i powrót do (..)

Zawieszenie norm jakości węgla to "draństwo i powrót do komory gazowej w Rybniku"

06.07.2022Miasto

W Rybniku, mieście które zimą dusi się w smogu, wrze. Rząd zawiesza normy jakości węgla, w efekcie można będzie kupić i spalać „odpady kopalniane”. Środowiska antysmogowe zapowiadają pisanie pozwów przeciw państwu. - To draństwo. Jak ludzie zaczną spalać zimą to, co teraz kupią, będziemy mieli w Rybniku powrót do komory pyłowo-gazowej - grzmi Zdzisław Kuczma z Rybnickiego Alarmu Smogowego.

Rybnik w okresie zimowym dusi się w smogu. Zdj. Aleksander Król

Ministerstwo Klimatu i Środowiska wprowadza czasowe zniesienie norm jakości węgla spalanego w gospodarstwach domowych. W efekcie - jak przestrzegają alarmy antysmogowe - będzie można palić nie tylko zasiarczonym węglem, ale też odpadami kopalnianymi, czyli flotokoncentratami i mułem kopalnianym zmieszanym z miałem węglowym.

- Odpady te cechują się bardzo wysoką zawartością wilgoci oraz metali ciężkich i sprzedawane były dawniej za niewielką cenę. Spalanie tych odpadów generuje potężne ilości zanieczyszczeń do powietrza. Zawieszenie norm oznacza ogromne ryzyko znaczącego pogorszenia się stanu powietrza w nadchodzącym sezonie grzewczym. Przełoży się to na wzrost zachorowalności na choroby układu sercowo-naczyniowego i oddechowego. Z tych samych powodów wzrośnie również śmiertelność - informuje smoglab.

- Rozwiązaniem kryzysu energetycznego nie mogą być: zgoda na palenie wszystkim i demontaż uchwał antysmogowych! Rząd tłumaczy, że nowe rozporządzenie dotyczące odstępstwa od stosowania norm jakości węgla, ma na celu...stabilizację cen tego surowca. Przyznaję, że na ten sposób rozwiązania aktualnych problemów nie wpadłbym nigdy - zauważa prezydent Rybnika Piotr Kuczera i dodaje na swoim profilu na facebooku:

„Za nami lata, lata batalii o społeczną odpowiedzialność za jakość powietrza. Wysiłek finansowy w poprawę jakości powietrza zostaje właśnie zlekceważony. Nagle ludzie dostają sygnał, że palenie odpadami kopalnianym i zasiarczonym węglem jest w porządku.
Przez 60 dni można palić byle czym, a potem już nie można? Dlaczego?”

Prezydent Rybnika przypomina, że na terenie całego Województwa Śląskiego obowiązuje tzw. uchwała antysmogowa, która zakazuje palenia złej jakości węglem. Kuczera ma nadzieję, że nikt nie wpadnie na pomysł wycofania się z tej ścieżki, która była wieloletnim, wypracowanym z lokalnym samorządami kompromisem.

- W Rybniku dzieci duszą się od smogu, zapadają na śmiertelne choroby. Od kilku lat robimy wszystko by ratować nasze zdrowie i życie. Rząd taką decyzją nie tylko spowoduje chaos, ale naraża życie swoich obywateli. To nie jest rozwiązanie kryzysu energetycznego - dodaje Kuczera.

Poprawa jakości powietrza wyhamowała naszą aktywność, jeśli chodzi o składanie pozwów przeciw państwu, ale teraz to się zmieni. Wiemy, że za życie w w zanieczyszczonym powietrzu należy się odszkodowanie od państwa, co zasądził sąd w sprawie Oliwera Palarza - przypomina Zdzisław Kuczma. Zdj. Aleksander Król

Zdzisław Kuczma z Rybnickiego Alarmu Smogowego mówi o „draństwie”.

- To skandal by umożliwić ludziom kupowanie przez dwa miesiące czego popadnie, co nie spełnia żadnych norm. W ostatnim czasie w Rybniku nastąpiła poprawa jakości powietrza, zimą w niektóre dni można było wyjść na spacer. Gdy ludzie zaczną spalać zimą to, co kupią teraz, czeka nas powrót do komory pyłowo gazowej - mówi Zdzisław Kuczma.

- To zniweczenie wieloletniej działalności prezydenta Rybnika, którego cenimy za walkę o czyste powietrze. To jest „jedynka” wśród samorządów w Polsce na tym froncie - dodaje Zdzisław Kuczma.

Zapowiada, że nie będzie przyglądał się z założonymi rękami.

- Poprawa jakości powietrza wyhamowała naszą aktywność, jeśli chodzi o składanie pozwów przeciw państwu, ale teraz to się zmieni. Wiemy, że za życie w w zanieczyszczonym powietrzu należy się odszkodowanie od państwa, co zasądził sąd w sprawie Oliwera Palarza - przypomina Zdzisław Kuczma.

Aleksander Król

do góry