Trudna, ale szczęśliwa pielgrzymka

03.08.2026 Miasto

Wczoraj zakończyła się 81. Rybnicka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. O 15 proboszcz bazylikalnej parafii św. Antoniego ks. Marek Bernacki, wieloletni kierownik rybnickiej pielgrzymki, powitał pielgrzymów w drzwiach popularnego Antoniczka.

 

W tym roku w rybnickiej pielgrzymce wzięło udział 1359 zarejestrowanyh pielgrzmów. Jak co roku było wśród nich wielu rodziców pielgrzymujących ze swymi pociechami Zdj. Wacław Troszka  

Ze względu na rekordowe upały tegoroczna pielgrzymka była jedną z najtrudniejszych w tej dekadzie. – Najważniejsze, że pielgrzymi dotarli na Jasną Górę cali i zdrowi. Obyło się bez wypadków i poważnych sytuacji kryzysowych. Służba medyczna miała co robić, ale wszystko dobrze się skończyło – powiedziała nam Alina Broda ze sztabu pielgrzymki.

W tegorocznej pielgrzymce wzięło udział 1 359 zapisanych pielgrzymów, ale całkiem liczną grupę stanowiły osoby, które wspierały swoich wędrujących do Częstochowy bliskich, dojeżdżając np. na postoje, by dostarczyć jakieś potrzebne rzeczy albo, by zmienić małżonka pielgrzymującego z dzieckiem lub dziećmi. Kilka osób, którym upał odebrał siły potrzebowało też doraźnej podwózki. Takich osób czynnie wspierających pielgrzymów mogło być blisko 200.
59 proc. pątników stanowiły kobiety i dziewczynki, a 41 proc. mężczyźni i chłopcy. Najpopularniejszymi imionami w tym gronie były: Joanna (29) i Michał (26). W grupie pielgrzymów zarejestrowanych było 109 seniorów powyżej 65. roku życia, a uczestników pielgrzymki, którzy nie ukończyli jeszcze 18. roku życia było 276. Średnia wieku pielgrzymkowego pątnika wynosiła w tym roku 39 lat. Od początku pielgrzymki do sobotniego jej finału na Jasnej Górze większość pielgrzymów zrobiła ponad 200 tys. kroków, co daje dzienną średnią w wysokości 50 tys. kroków. W ciągu pierwszych trzech dni pielgrzymowania na postojach pątnicy zjedli łącznie około 1800 litrów zupy, która była pożywnym efektem wspólnej inicjatywy miejscowych parafii, stowarzyszeń oraz gospodyń domowych.

Kierownikiem 81. Rybnickiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę był debiutujący w tej roli ks. Adam Paprota pochodzący z Żor Zdj. Wacław Troszka

Na trasie do Częstochowy pielgrzymom towarzyszyły trzy wozy medyczne i pięć technicznych. W pracach organizacyjnych, związanych z przygotowaniem pielgrzymki brało udział ponad 80 osób, w tym około 20 duchownych (księży, kleryków i sióstr zakonnych), 10 osób obsługi technicznej (porządkowych, kierowców wozów technicznych, osób odpowiedzialnych za nagłośnienie), 8 medyków i 35 kierujących ruchem. Część z tych osób pełniła kilka funkcji jednocześnie np. kierujący ruchem był też członkiem pielgrzymkowego zespołu medycznego.

- Statystyczne dane może i dają jakiś obraz naszej pielgrzymki, ale nie oddają jej fenomenu. Fenomenu blisko 1500 osób tworzących przez kilka dni wielką, wspaniałą rodzinę, w której najważniejsze były franciszkańskie pokój i dobro – powiedziała nam Alina Broda ze sztabu rybnickiej pielgrzymki.

Franciszkańskie pozdrowienie „Pokój i Dobro” było oficjalnym hasłem 81. Rybnickiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Jej kierownikiem był debiutujący w tej roli, a pochodzący z Żor ks. Adam Paprota, który od września będzie wikarym w parafii św. Antoniego. Z tego co nam wiadomo, w czasie tej niełatwej pielgrzymki zaskarbił już sobie zaufanie i wdzięczność pielgrzymów.

W zorganizowanie pielgrzymki rybnickiej zaangażowanych było ponad 80 osób Zdj. Wacław Troszka

 

Dziennikarz
Wacław Troszka