Strona główna/Aktualności/Miasto/Światowy Dzień Uśmiechu w rybnickim magistracie

Światowy Dzień Uśmiechu w rybnickim magistracie

07.10.2022Miasto

Nietypowo rozpoczęła piątkowy dzień część pracowników rybnickiego urzędu miasta. Zamiast usiąść za biurkiem, urzędnicy ćwiczyli jogę śmiechu pod okiem Lidii Białeckiej, profesjonalnej instruktorki tej techniki relaksacyjnej. 

 

Światowy Dzień Uśmiechu w rybnickim magistracie. Zdj. Michał Koczy- To prosta technika łącząca w sobie ćwiczenia oddechowe, klaskanie i specjalne ćwiczenia śmiechu zakończone relaksacją, których głównym zadaniem jest redukcja stresu. A kolejnym efektem… zarażanie innych dobrym humorem - mówi Lidia Białecka, kierownik punktu informacji miejskiej „Halo! Rybnik”, a jednocześnie trenerka jogi śmiechu.

To kolejna inicjatywa rybnickiego magistratu, mająca na celu zachęcenie urzędników do niestandardowego wykorzystania przysługującej im przerwy w pracy:

- W ubiegłym roku zorganizowaliśmy cykl zajęć sportowych w ramach akcji „Energetyczna przerwa dla urzędnika”. Pracownicy urzędu dwa razy w tygodniu mieli okazję skorzystać z dziesięciominutowych ćwiczeń pod okiem Aleksandry Trocińskiej trenerki z klubu CrossFit Black Ground. Poznaliśmy proste ćwiczenia, które teraz bez problemu możemy powtarzać na co dzień w miejscu pracy - przypomina Agnieszka Skupień, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Rybnika.

Rybniccy urzednicy śmieją się i ćwiczą dla zdrowia. Zdj. Michał Koczy

Chodziło o wykształcenie zdrowego nawyku - wstawania na chwilę od biurka, po to by nabrać nowej energii i pozytywnego nastawienia do otoczenia. Taki sam cel przyświeca organizacji sesji jogi śmiechu.

- Wielu pracowników urzędu do dziś w wolnej chwili stosuje ćwiczenia poznane w trakcie ubiegłorocznych zajęć, niektórzy poszli o krok dalej, spotykamy się po pracy na pełnych treningach. Zobaczymy, czym skończy się joga śmiechu... - śmieje się Agnieszka Skupień.

Urzędnicy ćwiczą, by nabrać nowej energii. Zdj. Michał Koczy

Czym jest joga śmiechu? Jej medyczne podstawy opracował w 1995 r. lekarz internista dr Madan Kataria, który z powodzeniem rozpropagował tę technikę na świecie. Obecnie kluby jogi śmiechu działają w ponad 100 krajach, również w Polsce.

- Poznałam jogę śmiechu w Indiach. Tam młodzi i starsi ćwiczą m.in. w otwartych przestrzeniach - na plaży, w parkach. Jogę śmiechu stosuje się na przerwach w szkołach, zakładach pracy. Dla starszych osób to remedium pomagające utrzymać dobrą formę i samopoczucie - tłumaczy Lidia Białecka.

- To prosta technika, która ma redukować stres - mówi Lidia Białecka, ekspertka jogi śmiechu. Zdj. Michał Koczy.

Jak wyjaśnia instruktorka jogi śmiechu, śmiech to najgłębsza forma wydechu. Podczas zajęć spalane są nie tylko kalorie (10 minut śmiechu to około 120 kcal), ale pracuje też przepona, więc organizm jest lepiej dotleniony, usuwane są toksyny z płuc, wytwarzają się endorfiny. Śmiech wykorzystywany jest m.in. w psychiatrii do leczenia depresji.
Regularne ćwiczenia oparte na śmiechu i głębokim oddechu powodują, że wzrasta odporność organizmu, poprawia się praca układu krążenia. Śmiech pozytywnie wpływa na serce, przyśpieszając częstotliwość skurczy. Lepsze zaopatrzenie płuc w powietrze sprzyja również dotlenieniu mózgu - poprawia się koncentracja.

- Nie musimy śmiać się z jakiegoś powodu, ale podejmujemy świadomą decyzję, aby się śmiać. Kurek z hormonami szczęścia odkręca się sam. Nasz mózg nie rozróżnia tego, czy śmiejemy się naprawdę, czy też udajemy. Co więcej, śmiech jest zaraźliwy, co powoduje, że nawet największy sceptyk nie może sobie odmówić przynajmniej uśmiechu. Światowy Dzień Uśmiechu to dobry moment, aby przypomnieć sobie, że „uśmiech to jedyna krzywa, która prostuje wszystko” - podsumowuje instruktorka jogi śmiechu.

Opracowanie: Redakcja.

Dzień uśmiechu w rybnickim magistracie

7 zdjęć

Rybniccy urzednicy nietypowo uczcili Światowy Dzień Uśmiechu. W rybnickim magistracie wzięli udział w sesji jogi śmiechu, prowadzonej przez Lidię Białecką, profesjonalną instruktorkę tej techniki relaksacyjnej.

 

do góry