SOWA w kopalni

01.06.2022Miasto

- To przestrzeń otwartego eksperymentowania. Tutaj nie ma źle czy dobrze wykonanych doświadczeń. To połączony z pewną formą zabawy, przygody i interakcji proces odkrywania praw przyrody w pigułce - mówi o powstałej w Zabytkowej Kopalni "Ignacy" SOWIE Robert Firmhofer, dyrektor Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Na terenie dawnej „Hoym-Gruby” w Niewiadomiu ruszyła Strefa Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności, czyli małe centrum nauki, które wykorzystuje najlepsze doświadczenia edukacyjne i wystawiennicze warszawskiego „Kopernika”.

SOWA uczy i bawi. Zdj. Sabina Horzela-Piskula

 Dzieci są zachwycone. – Najbardziej spodobało mi się na stanowisku „słyszenia kośćmi”. Trzeba było położyć łokcie na czarnych elementach i zatkać uszy, ale i tak słyszało się muzykę – mówi podekscytowany Jakub, uczeń Szkoły Podstawowej nr 2. – To trudne zadanie, bo nie widząc rąk, należy odrysować figurę, której odbicie widzi się w lustrze – wyjaśnia Maksymilian na kolejnym eksperymentalnym stanowisku SOWY. – Tutaj jest po prostu ciekawie. Można na przykład zrobić filmik, ale najpierw trzeba ułożyć kukiełkę człowieka w różnych pozach i zrobić jej zdjęcia – mówią Martyna i Zosia ze SP nr 26.
Lokalne minicentrum nauki, które 29 kwietnia otwarto na Hoymie w Niewiadomiu, składa się z kilkunastu stanowisk badawczych. Jest obrotowy stolik, krocząca sprężyna, znikokot czy idealna asymetria. Wszystkie stanowiska zachęcają do samodzielnego eksperymentowania, odkrywania zjawisk i praw nauki.

Myślisz lepiej, niż myślisz

SOWA to wspólny projekt Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Centrum Nauki Kopernik, który ma zwiększyć zainteresowanie nauką, inspirować i rozbudzać kreatywność. – Każde z 15 doświadczalnych stanowisk umożliwia zadanie dobrego pytania przyrodzie i uzyskanie na nie odpowiedzi. SOWA nie zastępuje szkoły, ale ją uzupełnia – mówi Robert Firmhofer i dodaje, że przekazane rybnickiej SOWIE eksponaty są uniwersalne i pomagają również dorosłym w ponownym rozbudzeniu zainteresowania światem.
– To przestrzeń dla całej lokalnej społeczności i turystów w różnym wieku. W SOWIE jest też strefa ze stolikami, niepozorna, ale najbardziej frapująca, do której pasuje sprytne hasło: „Myślisz lepiej, niż myślisz”. Dlaczego? Bo można tam skonfrontować się z trudnymi wyzwaniami i wspólnie rozwiązywać zadania konstrukcyjne, logiczne i przyrodnicze. Ta twórcza przestrzeń i wszystkie eksponaty SOWY zostały zaprojektowane i zbudowane w CNK. Potrafimy to robić – milion zwiedzających rocznie i ponad 10 milionów od momentu otwarcia – jest tego dowodem – przekonuje Robert Firmhofer, dyrektor CNK.

"Jesteśmy w 230-letniej kopalni, która już nie fedruje, ale staje się powoli kopalnią wiedzy i nauki"

SOWA na Ignacym jest szóstą tego typu placówką w naszym kraju. Będzie ich 30. Dwie pierwsze powstały przed rokiem w Piotrkowie Trybunalskim i w pobliskim Raciborzu. – To wstęp do zaciekawienia zjawiskami przyrodniczymi – mówił w Rybniku Wojciech Murdzek, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki, który nie krył uznania dla rewitalizacji kopalni Ignacy. – Zwykle SOWA jest wartością wzbogacającą jakiś obiekt. Tutaj mamy odwrotną sytuację – Strefa powstała w miejscu pobudzającym wyobraźnię, w którym można odkrywać historię techniki. Cieszymy się, że możemy dołożyć swoją cegiełkę do tego industrialnego dziedzictwa – mówił.

Być jak Ignacy

Prezydent Piotr Kuczera jest przekonany, że SOWA doskonale uzupełni ofertę Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Niewiadomiu, której rewitalizacja kosztowała blisko 36 mln zł (21 mln zł z budżetu miasta, 14 mln zł z funduszy UE 1 mln z budżetu państwa). – Dzięki poczynionym inwestycjom każdy znajdzie tu coś dla siebie: zarówno młodsi, jak i starsi, nie tylko mieszkańcy Niewiadomia, ale też rybniczanie z pozostałych dzielnic oraz po prostu turyści – ocenia.
O dobrej rozrywce i mądrym odpoczynku na Hoymie mówi też dyrektor Zabytkowej Kopalni „Ignacy” Marek Gołosz. – Jesteśmy w 230-letniej kopalni, która już nie fedruje, ale staje się powoli kopalnią wiedzy i nauki. To nie przypadek, że SOWA znalazła się w miejscu, któremu patronuje posiadacz 40 patentów, elektrotechnik i chemik, budowniczy polskiego przemysłu chemicznego – Ignacy Mościcki. Mam nadzieję, że dzięki SOWIE Rybnik zyska wkrótce cenionego naukowca i wynalazcę, zyska kolejnego Ignacego Mościckiego – mówił Marek Gołosz.

Sabina Horzela-Piskula

SOWA czynna jest od poniedziałku do piątku (8.00-16.00), soboty, niedziele (10.00-16.00). Bilet normalny 12 zł, ulgowy 8 zł (cennik i szczegóły na stronie: SOWA)

SOWA w kopalni Ignacy

27 zdjęć

W Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Niewiadomiu otwarta została SOWA (Strefa Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności), czyli minicentrum nauki dla młodszych i starszych.

 

do góry