Strona główna/Aktualności/Miasto/Rybnickie wcześniaki są wśród nas

Rybnickie wcześniaki są wśród nas

14.11.2025 Miasto

Pani Marta jest mamą Leonii, która urodziła się w 31. tygodniu ciąży, około dwa miesiące przed terminem. – Leonka spędziła w szpitalu 40 dni – najtrudniejszy dla mnie był brak bezpośredniego kontaktu z dzieckiem – nie mogłam jej kangurować, ani karmić, a na ręce wzięłam ją po miesiącu. Straciłam pierwsze 40 dni jej życia, w których matka buduje relacje z nowo narodzonym dzieckiem… Cieszę się, że dziś rodzice wcześniaków mają wydłużony urlop rodzicielski i choć po części mogą wynagrodzić sobie ten czas stracony w szpitalu – mówiła rybniczanka w trakcie spotkania zorganizowanego z okazji Dnia Wcześniaka przez rybnickie stowarzyszenie "Za wcześnie", które do udziału zaprosiło też ministerkę Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk i wicemarszałkinię senatu Magdalenę Biejat.

W spotkaniu wzięli też udział rodzice z dziećmi. Zdj. (S)

To właśnie stowarzyszenie "Za wcześnie", wspólnie z innymi, zabiegało o wsłuchanie się w głosy rodziców w sprawie urlopów rodzicielskich. Skutecznie – w marcu weszła w życie ustawa o wydłużeniu urlopów rodzicielskich dla rodziców wcześniaków i dzieci hospitalizowanych po urodzeniu.

– Było to możliwe dzięki współpracy ośmiu organizacji tworzących ogólnopolskie porozumienie „Razem dla wcześniaków”, którego byliśmy częścią oraz wielkiej empatii zespołu Ministerstwa rodziny, pracy i polityki społecznej i pani minister Agnieszki Dziemianowicz-Bąk, która mimowolnie została „matką chrzestną” wielu kolejnych wcześniaków – mówił Robert Leśniak ze stowarzyszenia „Za wcześnie”, wczoraj w Galerii Sztuki "Rzeczna". 

Rybniczanin podkreślał, jak ważna okazała się ta ustawa dla rodziców wcześniaków, którzy spędzają tygodnie w szpitalach przy inkubatorach i łóżkach swoich dzieci.

– Rodzice zapukali do drzwi ministerstwa, żeby zwrócić naszą uwagę na to, że są okradani z czegoś niezwykle cennego – z czasu, który mogą spędzić ze swoim dzieckiem, ale po narodzinach wcześniaka spędzają go przy inkubatorze, i nie odzyskują go po wyjściu ze szpitala, kiedy dalej muszą walczyć o zdrowie swojego dziecka. Ten czas jest więc im bardzo potrzebny, dlatego wypracowaliśmy rozwiązanie, które pozwoliło na wydłużenie urlopów macierzyńskich dla rodziców wcześniaków i dzieci hospitalizowanych po narodzinach, w systemie: tydzień za tydzień – przypomniała ministerka Agnieszka Dziemianowicz-Bąk.

W Polce rocznie rodzi się około 20 tys. wcześniaków. – Każdy z rodziców chce mieć czas żeby nawiązać z dzieckiem więź. Więc ustawa to jest mała wielka zmiana, tak jak małymi i wielkimi wojownikami są wcześniaki, które z niezwykłą determinacją walczą o życie i zdrowie – mówiła pani minister, ciesząc się, że udało się zrobić coś bardzo potrzebnego:

- Nic nie daje takiej satysfakcji jak zmiana świata na nieco lepszy, bardziej przyjazny i nieco bardziej sprawiedliwy – mówiła Dziemianowicz-Bąk.

Przypomniała, że rodzice wcześniaków – mamy i ojcowie – mogą skorzystać z dodatkowego pełnopłatnego urlopu, podobnie zresztą, jak rodzice adopcyjni – wystarczy złożyć wniosek.

To pierwszy Dzień Wcześniaka od momentu wydłużenia urlopów rodzicielskich rodzicom wcześniaków. Zdj. (S)

- Dla wszystkich, od prawa do lewa, było jasne, że to jest po prostu dobra ustawa, którą trzeba poprzeć. Miałam to szczęście, że kiedy nad nią debatowaliśmy prowadziłam obrady w senacie i wszyscy, jak jeden mąż cieszyli się, że mogą podnieść rękę i zagłosować za tym pomysłem. I pamiętam wystąpienie senatorki Anny Górskiej, mamy wcześniaka, kiedy opowiadała, jakie to jest ważne. Nikt nie potrafił powstrzymać łez. To dobrze świadczy o nas politykach, że potrafimy zagłosować za naprawdę ważnymi sprawami – mówiła wicemarszałkini senatu Magdalena Biejat.

W trakcie spotkania rozmawiano też na temat wsparcia dla rodziców dzieci przedwcześnie urodzonych – mamy wcześniaków mówiły o braku lekarzy specjalistów w Rybniku, o odległych terminach wizyt, jakości świadczeń opieki zdrowotnej i cenach prywatnych wizyt.

– Rodzic wie czego potrzebuje dla swojego dziecka, ale spotyka się z zaporą, słysząc, że nie ma wolnych terminów, a przecież zależy nam na rehabilitacji i najlepszej opiece specjalistycznej, do której dostęp jest tak utrudniony – mówiła jedna z mam.

- Dobrze, że potrafimy podnieść rękę i zagłosować za naprawdę ważnymi sprawami – mówiła wicemarszałkini senatu Magdalena Biejat. Zdj. (S)

Rybnickie stowarzyszenie „Za wcześnie”, które zorganizowało spotkanie, powstało z myślą o wsparciu rodziców dzieci urodzonych przedwcześnie (między 22. a 37. tygodniem ciąży), a także rodziców po stracie dziecka. I za cel stawia sobie m.in. podnoszenie wiedzy na temat wcześniaków.

– W świadomości społecznej wcześniak to wciąż „normalne dziecko” tylko trochę mniejsze. A przecież mówimy o dzieciach, które rodzą się w 31 tygodniu, mówimy o dzieciach takich jak Michalinka - najmniejszym żyjącym wcześniaku w Polsce - która po urodzeniu ważyła 350 gramów, a na świat przyszła w 23. tygodniu ciąży, lekarz podjął jednak walkę o jej życie i dzisiaj Michalinka ma kilka lat – mówiła Marta Leśniak.

Jedną z okazji, by podnieść świadomość na temat wcześniactwa może być ósma edycja Dnia Wcześniaka, na który stowarzyszenie "Za wcześnie" zaprasza dziś do Galerii Sztuki „Rzeczna” (od 15.00). W programie m.in. pokaz pierwszej pomocy przedmedycznej, dogoterapia, kącik zabaw dla dzieci i słodki poczęstunek (tutaj szczegóły).

Z kolei dziś w Domu Kultury w Chwałowicach kolejny Dzień Wcześniaka świętować będą dzieci i rodzice zrzeszeni w grupie „Wcześniaki mają głos”. Od 14.00 zaplanowano tam całą masę porad z różnych dziedzin oraz animacje dla dzieci (tutaj program).

Ubiegłoroczne spotkanie grupy „Wcześniaki mają głos”. Symbolem obchodów Dnia Wcześniaka jest kolor fioletowy i grafika przedstawiająca dziewięć normalnych dziecięcych skarpetek i jedną maleńką, bo statystycznie jedno na dziesięcioro dzieci rodzi się przedwcześnie. Zdj. Arch. GR

Wcześniaki są wśród nas

25 zdjęć

14 listopada w Galerii Sztuki „Rzeczna” rybnickie stowarzyszenie „Za Wcześnie” zorganizowało spotkanie z okazji Dnia Wcześniaka, do udziału w którym zaprosiło ministerkę rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk, wicemarszałkinię senatu Magdalenę Biejat, prezydenta Piotra Kuczerę i radnego Grzegorza Głupczyka oraz rodziców wcześniaków z dziećmi. A rozmawiano m.in. o korzyściach z wydłużenia urlopów rodzicielskich dla rodziców wcześniaków, które obowiązuje od marca tego roku.

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula

Zobacz także

Rybnickie wcześniaki świętują!
Rybnickie wcześniaki świętują!

Rybnickie wcześniaki świętują!

Święto rybnickich wcześniaków
Święto rybnickich wcześniaków

Święto rybnickich wcześniaków

5. Rybnicki Dzień Wcześniaka
5. Rybnicki Dzień Wcześniaka

5. Rybnicki Dzień Wcześniaka

do góry