Strona główna/Aktualności/Miasto/Poszukajmy odpowiedzi

Poszukajmy odpowiedzi

24.12.2022 Miasto

Może nie odpakujemy nowego smartfona, a może nie starczy nawet na kawałek karpia. Święta będą kosztować nas więcej niż dotąd, być może będziemy je spłacać jeszcze długo po tym, jak zgasną światełka na choince.

Świąteczny obrazek autorstwa Natalii Król

A Boże Narodzenie to nie moczka z bakaliami ani kompot z suszu. To nie nowe PlayStation pod choinką ani nawet Jezusek na sianku w kościele.

Ewa i Zbyszek, rodzice zastępczy z Rybnika, być może nie zdążą przygotować 12 potraw na wigilijną wieczerzę i może nie posiedzą za długo przy stole, ale właśnie na ich dom, pełen odrzuconych dzieciaków, zerknie Bóg.

Ale wcale nie chodzi o taki heroizm. Boże Narodzenie to szansa dla nas wszystkich, niezależnie od tego, czy wierzymy, czy nie. To próba naszego człowieczeństwa. To pytanie o relacje i miłość do drugiego człowieka, na które odpowiedzi można szukać w wielu miejscach.

Niekoniecznie na granicy z Białorusią, gdzie - jak na uroczystości z okazji 100-lecia I LO „Powstańców” zauważył profesor Tadeusz Sławek - nie zdaliśmy egzaminu. O wiele lepiej - co także wypunktował prof. Sławek - poszło nam na maturze z pomocy Ukraińcom.

Ale odpowiedzi o Boże Narodzenie możemy szukać w naszych własnych domach, w których, nawet bogatych, może być zimno jak w rodzinnym grobowcu, o czym podczas konferencji „Piecza dla dziecka - radości i troski” mówiła psycholożka Danuta Hryniewicz.

- 40 procent dzieci w Polsce żyje w domach, w których nie ma dobrych relacji - udowadniała Hryniewicz. Zamiast drogich zabawek pod choinkę dajmy dzieciom pakunki pełne rozmów, wspólnie spędzonego czasu, radosnych śmiechów i uczuć, z którymi pewnie ruszą w świat.

Aleksander Król, Redaktor Naczelny „Gazety Rybnickiej”

Aleksander Król, redaktor naczelny

do góry