Strona główna/Aktualności/Miasto/Pijana wjechała w ogrodzenie

Pijana wjechała w ogrodzenie

22.08.2022Miasto

2 promile alkoholu w organizmie miała 34-letnia Ukrainka, która straciła panowanie nad prowadzonym przez siebie fordem, wypadła z drogi i wjechała w ogrodzenie posesji przy ulicy Małachowskiego w Rybniku. Pijana kobieta została zatrzymana dzięki właściwej reakcji świadka, który zawiadomił o zdarzeniu rybnickich mundurowych. 

 Kobieta straciła panowanie nad pojazdem i wypadła z drogi. Zdj. Policja Rybnik

22 sierpnia, tuż po północy dyżurny rybnickiej komendy otrzymał informację o nietrzeźwej kierującej. Policjanci z wydziału ruchu drogowego natychmiast udali się w rejon ulicy Małachowskiego w Rybniku, gdzie czekała zgłaszająca, która ujęła kierującą fordem.

Jak ustalili mundurowi, kierująca osobówką nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze, na skrzyżowaniu z ulicą Kłokocińską utraciła panowanie nad pojazdem i wjechała w ogrodzenie - informuje Bogusława Kobeszko z rybnickiej policji.

Samochód wjechał w ogrodzenie posesji. Zdj. Policja rybnik

Stróże prawa sprawdzili stan trzeźwości 34-letniej obywatelki Ukrainy. Wynik badania na alkomacie wykazał w jej organizmie dwa promile alkoholu.

Kierująca za spowodowanie zdarzenia drogowego została ukarana mandatem karnym w wysokości 1000 złotych. Teraz o jej dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

Pijana kierująca została zatrzymana dzięki prawidłowej reakcji świadka. Zdj. Policja Rybnik

Policja przypomina - pijani kierujący stanowią zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego — dla nas i naszych bliskich. Dlatego też zawsze reagujmy na tego typu przypadki. Nawet informacja przekazana policjantom anonimowo może przyczynić się do "wyeliminowania" z dróg pijanych kierowców i tym samym poprawy bezpieczeństwa.

- Każda osoba mająca podejrzenia, że ktoś prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu lub podobnie działającego środka, może powiadomić o tym stróżów prawa, którzy natychmiast sprawdzą taki sygnał - dodaje Kobeszko.

Materiał KMP Rybnik

do góry