„Go Green, Go Digital” na Politechnice Śląskiej w Rybniku

16.04.2026 Miasto

Dziś (16.04) w filii Politechniki Śląskiej przy ul. Kościuszki 54 w Rybniku ruszył trzydniowy cykl „Go Green, Go Digital”, skierowany do uczniów, studentów ale też mieszkańców Rybnika. O niezwykłym projekcie łączącym dzieci z podstawówek, młodzież szkół średnich i studentów Politechniki rozmawiamy z prof. Małgorzata Dobrowolska ze Szkoły Biznesu Politechniki Śląskiej

Prof. Małgorzata Dobrowolska i dr. Aldona Rosner, Zastępca Dyrektora Filii Politechniki Śląskiej w Rybniku. Zdj. A.Król

Nowy kierunek na Politechnice Śląskiej w Rybniku! - Nasza oferta Filii Politechniki Śląskiej w Rybniku obejmuje kierunek logistyka, bardzo szeroko rozumiany także od strony transportu, gospodarki, logistyki magazynowej, automatyzacji tych procesów, wykorzystaniu dronów jako transportu ostatniej mili. Ponadto w tym roku planujemy uruchomienie nowego kierunku bezpieczeństwo publiczne i zarządzanie kryzysowe. Czekamy na zgodę ministerstwa odnośnie uruchomienia tego kierunku, ale jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, że od tego roku akademickiego będziemy mieć szerszą ofertę – mówi dr. Aldona Rosner, Zastępca Dyrektora Filii Politechniki Śląskiej w Rybniku

Rozmowa z prof. Małgorzatą Dobrowolską ze Szkoły Biznesu Politechniki Śląskiej

Dlaczego projekt „Go Green, Go Digital” jest tak wyjątkowy?

Chcieliśmy zintegrować pokolenia młodych ludzi - trzy grupy docelowe, czyli całkiem małe dzieci, które należą do pokolenia Beta, młodzież ze szkół średnich, czyli pokolenie Alfa i trochę zahaczyć o pokolenie Z, czyli naszych studentów z rybnickiej filii Politechniki Śląskiej.

To jest projekt dla młodzieży i mieszkańców Rybnika. Zależało nam na tym, żeby rozpropagować informacje o kluczowych transformacjach energetycznych i cyfrowych, które obecnie dzieją się na świecie i wspierać ekologię, ale też naszą tożsamość, tradycję, by stary przemysł łączyć z nowym przemysłem. Byśmy pamiętali o przeszłości i o naszych dokonaniach, ale też uczyli się kompetencji i kwalifikacji przyszłości.

Dużą rolę w tym projekcie odegrała młodzież?

Cały ten projekt ma charakter partycypacyjny, czyli na każdym jego etapie, cokolwiek byśmy nie robili, młodzież przejmuje stery i pokazuje, czego się nauczyła.
Podczas trzech dni eventów, młodzi ludzie zaangażowani są w organizowanie także działań logistycznych - sami robią zdjęcia, sami tworzą rolki, materiały merytorycznie, zapraszają ekspertów. Oczywiście, mamy nad tym jakiś nadzór, ale zależało nam na tym, by pobudzić młodzież do działania, by ona mogła zorganizować sobie eventy po swojemu.

Młodzi prowadzili też wywiady z ekspertami, ich materiały były publikowane w Gazecie Rybnickiej…

Pisali teksty wspólnie z ekspertami, prowadzili podcasty, budowali kursy online'owe, tworzyli wiele ciekawych rzeczy. Uważamy, że najlepiej uczymy się przez learning by doing, czyli jak coś robimy, to się wtedy najlepiej uczymy.

Nieprzypadkowo ten projekt nazywa się „Go Green, Go Digital”?

To jest nasza przyszłość. Jeśli ktoś ma na coś postawić, żeby na pewno przetrwać te czasy, które będą w perspektywie 10 i 20, być może nawet 30 najbliższych lat, to jest to sztuczna inteligencja, automatyzacja, robotyzacja, cyfryzacja, big data, cyberbezpieczeństwo, czyli wszystko to, co jest osiągnięciem transformacji cyfrowej.
Transformacja energetyczna, jako alternatywa dla czarnego przemysłu węglowego, czyli wszystko to, co jest związane z wodorem, energią atomową, jądrową, fotowoltaiką, odnawialne źródła energii czyli zmiana w ogóle podejścia do energetyki. Te zawody są dobrze płatne i jeszcze z dobrym poszanowaniem społecznym.

Nieprzypadkowo ten projekt realizowany jest na Śląsku?

My jesteśmy sercem przemysłu. To jest najbardziej industrialna część Polski. Mamy bardzo barwne tradycje przemysłowe. Przepiękne stroje, mundury, kuchnię, która jest niesamowita i którą uwielbia cały nasz kraj. Mamy też osiągnięcia nie tylko inżynierskie, ale w ogóle związane z naszym stylem życia, z kulturą, z językiem, biesiadami, z tym, że jesteśmy bardzo tacy społeczni, blisko ze sobą działamy.

Myślę, że to jest coś, co nas wyróżnia jako region. I mam nadzieję, że to nigdy się nie zmieni i że to dzięki tym młodym pokoleniom będziemy mogli to utrzymać w przyszłości.

Jak sobie pani wyobraża Śląsk tak za dekadę, za 20 lat?

Chciałabym, żebyśmy mieli metro. Marzę o metro i ciągle o tym powtarzam, że jakby zaczęli budowę metra, to bym stała jako wolontariusz z kanapkami. Ale wyobrażam sobie, że wykorzystamy ten nowoczesny transport, że być może już będą motocykle poduszkowe, że właśnie ten świat wykorzystujący AI i nowe technologie, taką pełną automatyzację, pełną transformację cyfrową, pełny digital pójdzie w takim kierunku, że będziemy mogli przemieszczać się, migrować z wykorzystaniem też tej trzeciej transformacji kosmicznej i lotniczej, czyli bardziej w powietrzu.
I bardzo bym chciała, żeby Śląsk był mocno green, czyli tak jak ten drugi człon naszego projektu, żeby był tak, że wszystkie istoty, które tu są w regionie, od morówki przez muchę, rośliny, do człowieka i robota (bo to jest kolejna istota, która nam doszła, czyli nowa technologia) - żeby każdy znalazł swoje miejsce, byśmy żyli w takim dobrym środowisku, fajnym, ekologicznym, czyli żeby to się przełożyło na taki ekologiczny wymiar.

To jest projekt wsparty pieniędzmi unijnymi?

Projekt realizowany jest dzięki Urzędowi Marszałkowskiemu w ramach programu Europejskiego Funduszu Społecznego. To projekt związany ze sprawiedliwą transformacją, który jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej. Możemy sfinansować wszystkie działania, które byłyby niemożliwe do sfinansowania przez szkoły czy samych mieszkańców. Cieszymy się, że dzięki temu udało się przeprowadzić mnóstwo działań i akcji typu „wyłącz telefon, chodź do lasu”, które miały pokazać, jak ważne jest życie z technologią i bez technologii. Wszystkie spotkania, na które zapraszaliśmy influencerów, czyli osoby znane w regionie, albo ekspertów danych branż, którzy tłumaczyli nam czym jest robotyzacja, czym jest ta big data, gdy mogliśmy się uczyć takiej wiedzy eksperckiej. Mogliśmy sfinansować animatorów transformacji i eventy tematyczne dla mieszkańców, jak ten dzisiejszy. Mogliśmy zorganizować wizyty studyjne, wyjechać do Carbonarium, czy poznać naszą kopalnię Ignacy. Mogliśmy też stworzyć koła naukowe, które są efektem tego projektu i koła zainteresowań u młodzieży. I zakupić sprzęty, które służą do działań laboratoryjnych.

W projekt „Go Green, Go Digital” zangażowana jest młodzież z Akademickiego Liceum Ogólnokształcącego Politechniki Śląskiej, studenci z filii Politechniki Śląskiej w Rybniku i dzieci z Rybnickiego Uniwersytetu Dziecięcego.


W dniach 16-18 kwietnia na terenie kampusu Politechniki Śląskiej – Filii w Rybniku, przy ul. Kościuszki 54 trwa cykl zdarzeń Go Green, Go Digital

Redaktor Naczelny
Aleksander Król