Franek Szczyrba mistrzem świata U16!

20.06.2026 Miasto

Wczoraj na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu 14-letni żużlowiec ROW-u Rybnik Franciszek Szczyrba wygrał Speedway Grand Prix 3, czyli finał mistrzostw świata na żużlu w klasie 500R, w której startują zawodnicy do 16. roku życia.

Franciszek Szczyrba z ROW-u Rybnik ze złotym medalem MŚ U15. Po lewej Amerykanin Brady Landon (II miejsce); po prawej Duńczyk Elias Jamil (III) Zdj. Arkadiusz Siwek  

Jego zwycięstwo nie jest niespodzianką, bo dwa dni wcześniej Franek wygrał na torze w czeskich Pardubicach i to z kompletem zwycięstw drugi półfinał i z przytupem awansował do piątkowego finału na Olimpijkim. W klasie 500 R ściga się na krajowych torach od ubiegłego roku i kompletuje kolejne zwycięstwa. Nie ulega jednak wątpliwości, że Speedway Grand Prix 3 było najważniejszym i też najbardziej prestiżowym turniejem w jego dotychczasowej karierze.
Turniej we Wrocławiu rozpoczął się dla niego nienajlepiej bo do pierwszego wyścigu, w którym wystąpił startowano aż trzykrotnie i ostatecznie zajął w nim drugie miejsce, mijając linię mety za plecami rezerwowego turnieju Gorzowianina Damiana Bełtowskiego. Cztery kolejne swoje wyścigi pewnie już wygrał i stanął na najwyższym stopniu podium. To zwycięstwo będzie miało swoje konsekwencje. Jedną z nich będzie udział rudowłosego młokosa, wychowanka miniżużlowych Rybek i żużlowego ROW-u Rybnik w jesiennej gali mistrzów Międzynarodowej Federacji Motocyklowej, na której spotykają się największe gwiazdy sportów motocyklowych.

Mistrzowski rodzinny duet, czyli Franek Szczyrba i Marek Szczyrba Zdj. Arkadiusz Siwek

- To były bardzo trudne zawody dla Franka, bo aż trzy wyścigi, w których prowadził były przerywane. Ale Franek miał chyba wczoraj wycięte nerwy. Po tym pierwszym wyścigu zjechał do parku maszyn z markotną miną, ale potem wszystko było już dobrze i widziałem, że bawił się jazdą na torze. Przed zawodami uczestnicy finału spędzili na stadionie kilka ładnych godzin, więc chłopcy mieli też czas na wspólną zabawę, dzięki czemu trochę lepiej się poznali. Oczywiście mieli też sporo obowiązków związanych z sesjami zdjęciowymi, telewizyjnymi czy wywiadami – opowiada Marek Szczyrba, tata Franka i były żużlowiec RKM-u Rybnik.

Wczorajszy turniej był dla Franka wyjątkowy jeszcze z jednego powodu. Po raz pierwszy w tym roku jego starty oglądała na stadionie mama.

Współczesny żużel to sport, w którym o wyniku decydują detale: temperatura sprzęgła, stan tylnej opony, dostosowanie ustawień motocykla do zmieniającej się nawierzchni toru. Dlatego tak ważne jest wsparcie fachowców. Wczoraj w boksie Franciszkowi Szczyrbie, jak zawsze towarzyszył tata, ale również trener Antoni Skupień, były żużlowiec, a obecnie tuner Krzysztof Jabłoński, który przygotował silniki Franka, a także pełniący wczoraj funkcję trenera kadry Adrian Gomólski (pod nieobecność Roberta Kościechy). W „mechanikowaniu” pomagał też Paweł Bartkowiak, tata miniżużlowca Bartosza Bartkowiaka, który przejął po Franku rolę lidera rybnickich Rybek.

W SGP 3 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu reprezentant ROW-u ybnik Franciszek Szczyrba (na zdjęciu w kasku żółtym) wygrał cztery z pięciu swoich wyścigów  Zdj. Arkadiusz Siwek

- Nie było by tego sukcesu, gdyby nie wsparcie klubu, naszych sponsorów i grona sprzymierzeńców. Bardzo im za to dziękuję, podobnie, jak wszystkim trenerom, którzy mieli wpływ na Franka, a to: Adam Pawliczek, Antoni Skupień, Patrick Hansen, Piotr Żyto, Robert Mikołajczak, Robert Kościecha i Adrian Gomólski – mówi Marek Szczyrba, który bardzo rozsądnie i z wielkim zaangażowaniem prowadzi karierę swojego syna, wykorzystując oczywiście własne doświadczenia z żużlowego toru.

We wczorajszym SGP 3 wystąpiło w sumie czterech Polaków. Dawid Oscenda z Unii Leszno i Damian Bełtowski (rezerwowy) zdobyli po 11 pkt i zajęli odpowiednio miejsca 5. i 6. Oskar Wińczewski z Grudziądza (2 pkt) zajął miejsce 14.

Obawy kibiców

Dzisiejszy żużel jest sportem bardzo skomercjalizowanym, w którym sytuacja kibiców nie najbogatszych klubów jest nie do pozazdroszczenia. Gdy wychowanek klubu notuje dobre wyniki i odnosi sukcesy to trudno nie obawiać się, że wkrótce wyciągną po niego rękę najbogatsze kluby, które często nie mają skrupułów. Wczorajszy turniej odbył się we Wrocławiu, a przecież tamtejsza Sparta od lat „wyciąga” z Rybnika najbardziej obiecujących zawodników, by przywołać tylko historię Mariusza Węgrzyka czy najbardziej skandaliczny transfer wrocławskiego klubu, który w czasie trwającego sezonu 2024 zakontraktował de facto ówczesnego lidera rybnickiej drużyny Australijczyka Brady’ego Kurtza, i ROW awansował do ekstraligi bez swojego lidera.
Nic więc dziwnego, że część kibiców już jakiś czas temu martwiła się o to, czy utalentowanego Franka Szczyrbę uda się zatrzymać w Rybniku. Na szczęście wszystko wskazuje na to, że o to na razie nie musimy się martwić. Zgodnie z umową podpisaną z rybnickim klubem, aktualny mistrz świata U15 będzie zawodnikiem ROW-u do ukończenia 21. roku życia. Ale jest coś ważniejszego niż umowa. Wielkim osobistym marzeniem Marka Szczyrby jest ligowy debiut syna w drużynie ROW-u Rybnik. I szkoda tylko, że na ten debiut kibice będą musieli czekać do maja roku 2028.

Wielka radość z mistrzostwa świata Franciszek Szczyrba w siódmym niebie Zdj. Arkadiusz Siwek

Wyniki SGP 3 – Wrocław, 19 czerwca 2026

1. Franciszek Szczyrba (Polska) - 14 (2,3,3,3,3)
2. Brady Landon (USA) - 13+3 (2,3,2,3,3)
3. Elias Jamil (Dania) - 13+2 (3,2,3,2,3)
4. Cooper Antone (Australia) - 13+1 (3,3,3,2,2)
5. Dawid Oscenda (Polska) - 11 (1,1,3,3,3)
6. Damian Bełtowski (Polska) - 11 (3,2,1,3,2)
7. Marek Ziman (Słowacja) - 10 (3,3,1,2,1)
8. Niklas Bager (Dania) - 8 (2,2,2,1,1)
9. Andrzej Smulkiewicz (Łotwa) - 6 (2,2,1,1,w)
10. Archie Rolph (Wielka Brytania) - 5 (t,1,2,0,2)
11. Storm Thomsen (Dania) - 5 (1,w,1,2,1)
12. Adrian Axelsson (Szwecja) - 4 (0,1,0,1,2)
13. Fabian Magnusson (Szwecja) - 3 (1,0,0,1,1)
14. Oskar Wińczewski (Polska) - 2 (0,2,0,0,0)
15. Nate Smith (Wielka Brytania) - 1 (0,1,w,0,0)
16. Levi Boehme (Niemcy) - 1 (1,w,-,ns,ns)
17. Arsenii Mykulczyn (Ukraina) - 0 (0,w,w,w,-)

Sztafeta wychowanków

Wczoraj Franciszek Szczyrba wychowanek Rybek Rybnik i ROW-u Rybnik wygrał na Stadionie Olimpijskim SGP 3, a dzisiaj na tym samym stadionie Grand Prix Polski, czyli piąta runda indywidualnych mistrzostw świata, w której wystartuje nieco starszy wychowanek Rybek i ROW-u Kacper Woryna, który w tym roku występuje w cyklu SGP w roli debiutanta. Wygrał pierwszą rundę w niemieckim Landshut i aktualnie w klasyfikacji generalnej z 44 pkt zajmuje 5. miejsce, tracąc do lidera Brady’ego Kurtza 21 pkt. Początek rywalizacji na Stadionie Olimpijskim o godz. 19:00. Trzymamy kciuki!

 

Dziennikarz
Wacław Troszka