Drugie życie rybnickich elektroodpadów
Pionki do gry w szachy ze zużytego sprzętu elektrycznego czy ul zbudowany ze zużytej pralki automatycznej. – Prawidłowa segregacja elektrycznych śmieci jest dzisiaj bardzo ważna. Dzięki temu, że są one wrzucane do czerwonych pojemników, mają szansę trafić do profesjonalnych zakładów przetwarzania. W ten sposób to, co było odpadem staje się cennym surowcem – mówi Kinga Rodkiewicz z Fundacji Odzyskaj Środowisko. 20 takich czerwonych pojemników stoi dziś w 14 dzielnicach naszego miasta. Od 2021 rybniczanie mogą tam wrzucać zużyty drobny sprzęt elektryczny i elektroniczny.

– Elektroodpadem jest wszystko to, co było zasilane energią elektryczną bądź bateriami, zarówno urządzenia kuchenne, jak mikser czy toster, ale też na przykład znicze elektryczne czy zabawki zasilane bateriami. Ważne, żeby wrzucane do czerwonych pojemników urządzenie nie miało gabarytów większych niż 50 cm – opowiada Robert Magolon, przedstawiciel projektu „Elektryczne śmieci”, który w naszym mieście jest realizowany od 2021 roku.
Zaczęło się od 11 pojemników, dziś w 14 rybnickich dzielnicach stoi 20 czerwonych pojemników na drobny sprzęt.
– W ubiegłym roku rybniczanie oddali do recyklingu ponad 21 ton elektroodpadów. To tyle ile waży 15 samochodów osobowych czy 11 słoni afrykańskich. Chcemy podziękować mieszkańcom i zapewnić, że czerwone pojemniki na terenie naszego miasta nadal będą nam służyć, bo oddając elektroodpady do recyklingu chronimy siebie, swoich najbliższych i środowisko naturalne – mówił Wojciech Kiljańczyk, wiceprezydent Rybnika podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

– Mieszkańcy Rybnika, co mnie bardzo cieszy, mają wrażliwość i inteligencję ekologiczną i wiedzą, że dziś to już nie są odpady, ale surowce. I doskonałym przykładem na to jest właśnie zbiórka elektroodpadów na terenie Rybnika. Zachęcam do korzystania z czerwonych pojemników – dodaje Sylwia Brzezicka-Tesarczyk, dyrektorka Centrum Zrównoważonej Gospodarki Miejskiej UM Rybnika, mówiąc o walorach tzw. gospodarki obiegu zamkniętego, zmniejszającej ilość odpadów trafiających na składowiska i pozwalającej na oszczędności zasobów naturalnych.
Jak podkreśla Kinga Rodkiewicz z kieleckiej fundacji, która przygotowała też warsztaty dla rybnickich pierwszaków, elektryczne śmieci to najszybciej rosnący strumień odpadów.
– To, że wrzucamy elektryczne śmieci do czerwonych pojemników oznacza, że żyjemy w zdrowszym środowisku. Chronimy siebie i swoich najbliższych, ponieważ elektryczne śmieci zawierają w sobie niebezpieczne substancje – wyjaśnia.

Co zrobić ze śmieciami, które nie mieszczą się w czerwonych pojemnikach?
– Jeżeli mamy niedziałający sprzęt typu lodówka, pralka czy zmywarka, którego chcemy się pozbyć, możemy zadzwonić pod numer infolinii podany na czerwonym pojemniku: 572 102 102 i umówić odbiór takiego urządzenia – mówi Robert Magolon.
I wyjaśnia, że 98% metali szlachetnych, które zostały uzyskane z recyklingu elektroodpadów jest wykorzystywane do wyprodukowania i zbudowania nowych urządzeń elektrycznych i elektronicznych. Gra jest więc warta świeczki. A przy okazji można też pokusić się o tytuł...
– Chcemy zachęcić rybniczan do tego, żeby Rybnik powalczył o tytuł Polskiej Stolicy Recyklingu – mówi Rodkiewicz.
To rywalizacja 80 miast z całej Polski, które uczestniczą w projekcie „Elektryczne śmieci”, i w których znajdują się czerwone pojemniki. – Zwycięży to miasto, które w danym roku kalendarzowym zbierze największą ilość elektrycznych śmieci w przeliczeniu na mieszkańca – tłumaczy Kinga Rodkiewicz. Obecnie Polską Stolicą Recyklingu są Kielce, wcześniej Biała Podlaska i Siedlce. Czy kolejną będzie Rybnik?
Drugie życie rybnickich elektroodpadów
Dzięki projektowi „Elektryczne śmieci”, który w Rybniku realizowany jest od 2021 roku, w naszych dzielnicach stoi dziś 20 czerwonych pojemników, do których rybniczanie mogą wrzucać niedziałający drobny sprzęt i baterie. Stamtąd elektryczne odpady trafiają do profesjonalnych zakładów przetwarzania. O korzyściach płynących z tego rozwiązania przypomnieli dziś przedstawiciele miasta, Fundacji Odzyskaj Środowisko i projektu „Elektryczne śmieci”. A w cennej lekcji uczestniczyli uczniowie pierwszej klasy z SP nr 9, którzy uczyli się poprzez zabawę.
Zobacz także