Dekada Rybnickiego Uniwersytetu Dziecięcego
Julce spodobał się przejazd kolejką wąskotorową, Adamowi zajęcia prowadzone przez Andrzeja Pająka, zoologa z pasją. Oboje są studentami Rybnickiego Uniwersytetu Dziecięcego, na którym w tym roku akademickim studiowały 52 osoby – najmłodsi to sześciolatkowie, najstarsi ósmoklasiści. W czasie 10 lat na RUD kształciło się ok. 800 dzieci.
Niecodzienna uczelnia ma rozwijać dziecięce pasje i rozbudzać zainteresowanie nauką. Stąd wykłady, warsztaty, laboratoria, zajęcia z różnych dziedzin i wycieczki edukacyjne dostosowane do wieku dzieci.
- Przez 10 lat nie dawaliśmy dzieciom jedynie odpowiedzi. Przez te 10 lat uczyliśmy je przede wszystkim zadawać pytania, bo właśnie od pytań zaczyna się każda wielka przygoda, każde odkrycie i każda droga do sukcesu – mówi Janina Wystub, prezeska Rybnickiego Uniwersytetu Dziecięcego.
10 lat temu to ona wspólnie z Mirelą Szutką postanowiły stworzyć taką uczelnię w Rybniku.

Pomysł uczelni, w której dzieci mogłyby rozwijać swoje zainteresowania, odkrywać świat nauki i doświadczać radości z poznawania świata podchwyciło miasto oraz ówczesny dyrektor Centrum Kształcenia Inżynierów, Stefan Makosz i do dziś rybnicka Filia Politechniki Śląskiej i jej obecny dyrektor Zygmunt Łukaszczyk patronują przedsięwzięciom Rybnickiego Uniwersytetu Dziecięcego.
– W trakcie 10 lat przez Rybnicki Uniwersytet Dziecięcy przewinęło się około 800 studentów - pierwsze roczniki są już absolwentami szkół średnich. Były to dzieci w wieku od pięciu do dwunastu, a później do czternastu lat, i tak jest do dziś. Te 800 osób to 800 różnych historii i różnych dziecięcych marzeń, tysiące pytań i niezliczona liczba odkryć. Przez te dziesięć lat odbywały się zajęcia, wykłady, warsztaty, seminaria, wyjazdy edukacyjne, a każde spotkanie było okazją do poznawania świata z innej perspektywy. Zrealizowaliśmy też trzy projekty – mówiła Janina Wystub.
Ten ostatni to dwuletni projekt „Go Green, Go Digital”, który przybliżył dzieciom nowe technologie, a podsumowaniem był dzisiejszy wykład o wodorze na kółkach i w gniazdku prof. PŚ Leszka Remiorza.

- Niech kolejne lata przyniosą nam kolejne pokolenia młodych odkrywców, nowe pomysły i nowe wyzwania – mówiła Janina Wystub i dziękowała też rodzicom, wolontariuszom RUD i około 80 wykładowcom, którzy przez dekadę dzielili się swoją wiedzą z dziećmi.
– Miałem jakieś 5-6 lat, jak mama mnie tu przyprowadziła. Najbardziej spodobały mi się zajęcia z panem Pająkiem, kiedy pokazywał nam i opowiadał o pająkach i gekonach – mówi Adam, student RUD, na co dzień uczeń SP nr 20. Julka studiuje dopiero od roku: – Podobała mi się wycieczka pociągiem przez las – mówi drugoklasistka, która zapewnia, że na uniwersytecie „jest fajnie”.

Niepełnoletni studenci na rybnickiej uczelni
20 czerwca w budynku Politechniki Śląskiej odbyło się uroczyste zakończenie roku akademickiego 2025/2026 Rybnickiego Uniwersytetu Dziecięcego, który świętuje 10-lecie istnienia. – To była intensywna i różnorodna dekada – mówiła Janina Wystub, prezeska stowarzyszenia RUD. W spotkaniu wzięli udział również rodzice młodych studentów, a wykład o wodorze na kółkach i w gniazdku przedstawił Leszek Remiorz, prof. PŚ. Wystąpiła też grupa Adagio prowadzona przez Mirelę Szutkę, wiceprezeskę stowarzyszenia, a zakończenie roku było okazją do podsumowania dwuletniego projektu „Go Green, Go Digital”.