Dawny Rybnik w nowych przestrzeniach

01.06.2026 Historia

– To zdjęcie klasy I d Gimnazjum Państwowego w roku szkolnym 1929-1930, a w tej ławce siadali kiedyś uczniowie szkoły w Chwałowicach – opowiada muzealnik Marek Niesobski, kurator nowej wystawy stałej „Rybnik. Historia. Codzienność. Tradycja”, którą otwarto w budynku ratusza w czasie piątkowej Rybnickiej Nocy Muzeów. 

Kiedyś w tej ławce siadali uczniowie szkoły w Chwałowicach, a piątkowego wieczoru - uczestniczki Rybnickiej Nocy Muzeów. Zdj. (S)

Do nowej wystawy prowadzi nowe wejście. Za nim dwie sale, nowoczesna aranżacja, skrótowe opisy, zdjęcia i pamiątki - miasto w pigułce.

– Historia, codzienność i tradycja Rybnika tworzą tak naprawdę trójkąt powiązań – mówi kurator wystawy Marek Niesobski, który zabiera nas w podróż do przeszłości miasta.

W pierwszej sali pokaże konserwatorską kopię dokumentu, w którym po raz pierwszy pada nazwa Rybnik, a właściwie „Rybnich” z „ch” na końcu, oraz mapę z XVIII wieku z Rybnikiem i dzielnicami - Grabownią, Stodołami, Chwałęcicami, Chwałowicami, Popielowem... Opowie nam o dwóch herbach szlacheckich dawnych właścicieli miasta, które dziś wiszą "nad zamkiem", a kiedyś prawdopodobnie w Kościele na Górce.

Dwa herby szlacheckie w nowej aranżacji. Zdj. (S)

– Za nami znajduje się interesująca 333-letnia biblia protestancka, a tuż obok Antoniczek, nasz patron. To feretron, czyli obraz na statywie noszony podczas procesji, choćby Bożego Ciała czy pielgrzymek do Pszowa – opowiada kurator w części wystawy poświęconej wierze, gdzie zobaczymy też jak wyglądała rybnicka synagoga. 

333-letnia biblia i feretron z Antoniczkiem. Zdj. (S)

Ale na wystawie znajdziemy też oryginalną urnę do głosowania podczas plebiscytu 20 marca 1921 roku oraz znaczki i pocztówki – propolskie i proniemieckie. Są zdjęcia dokumentujące czasy Rybnika sprzed i z II wojny światowej oraz lata powojenne, a o PRL-u przypomnimy sobie oglądając zdobiące okna fotografie nie tylko z pochodów pierwszomajowych.

Historia w oknie. Zdj. (S)

– A w oknach drugiej sali zobaczymy zdjęcie dworca kolejowego przed eksplozją wagonu z materiałami wybuchowymi w 1921 roku – mówi muzealnik, który opowie nam także o Hucie Silesii, Ryfamie czy rolnictwie, pokaże jak kiedyś gaszono pożary drewnianą sikawką ręczną i udowodni, że noszone przez Rybniczanki jakle i kiecki nie były tylko czarne.

– Maksymilian Basista, wiceburmistrz Rybnika, właściciel pierwszej polskiej księgarni, był prezesem licznych organizacji, m.in. Towarzystwa Czytelni Ludowych czy chóru mieszanego Seraf. Ta lira została mu podarowana na 35-lecie chóru, a na tych płytkach wyryte są imiona i nazwiska zasłużonych działaczy, jest też plakietka burmistrza Webera, niewykluczone, że sam ją tu wbił – opowiada Marek Niesobski.

Kurator wystawy Marek Niesobski z jubileuszową lirą chóru Seraf. Zdj. (S)

Z nowej wystawy dowiemy się też, gdzie uczyli się nasi pradziadkowie, czym się interesowali i jak dbali o aktywność fizyczną. 

Wystawę można zwiedzać od wtorku do niedzieli (tutaj szczegóły), a 11 czerwca o 18.00 zaplanowano oprowadzanie kuratorskie po wystawie.

Dawny Rybnik w nowych przestrzeniach

37 zdjęć

Najpierw hymn Rybnika z okna ratusza w wykonaniu trębacza jazzowego Piotra Schmidta, a potem otwarcie w budynku muzeum nowej wystawy stałej „Rybnik. Historia. Codzienność. Tradycja”. Za nami kolejna Noc Muzeów. 

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula

Zobacz także

Nocą rybnickie muzeum ciekawi jeszcze bardziej
Nocą rybnickie muzeum ciekawi jeszcze bardziej

Nocą rybnickie muzeum ciekawi jeszcze bardziej

Moda na PRL, czyli rybnicka Noc Muzeów
Moda na PRL, czyli rybnicka Noc Muzeów

Moda na PRL, czyli rybnicka Noc Muzeów

Rybniccy geszefciarze i fachmani
Rybniccy geszefciarze i fachmani

Rybniccy geszefciarze i fachmani

Strrrrrraszna noc w rybnickim muzeum
Strrrrrraszna noc w rybnickim muzeum

Strrrrrraszna noc w rybnickim muzeum