Bez telefonów na lekcjach i przerwach
– Każda rybnicka szkoła podchodzi do tych wytycznych indywidualnie – mówi Katarzyna Fojcik, naczelniczka Wydziału Edukacji Urzędu Miasta Rybnika. Od 1 września w podstawówkach zacznie obowiązywać ustawowy zakaz korzystania przez dzieci z telefonów komórkowych. Podczas lekcji i przerw.

Nowe przepisy zakazują używania komórek czy tabletów, ale nie ich przynoszenia. – Nasi uczniowie będą mogli zostawiać je w swoich szkolnych szafkach. To najlepsze rozwiązanie, choć zastanawialiśmy się też nad możliwością przechowywania telefonów w specjalnych kasetkach. Byłoby to jednak mało praktyczne – mówi Ewa Tyl–Korzeniewska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 35 w Chwałowicach, w której pracowano nad zmianami w szkolnym statucie, by były gotowe na 1 września. Uwzględnią one zasady dotyczące zakazu korzystania z komórek w tej szkole, w tym kary za ich nieprzestrzeganie, choć jak podkreśla dyrektorka placówki, chwałowiccy uczniowie już teraz używają telefonów w ograniczonym zakresie.
– W naszej szkole korzystanie z nich nie jest nadużywane. Uczniowie wiedzą, że kiedy muszą na przykład zadzwonić do rodziców, mogą przyjść do sekretariatu lub poprosić o taką możliwość nauczyciela dyżurującego – wyjaśnia dyrektorka szkoły, w której uczy się ponad 300 uczniów. Przyłapanie z telefonem w SP nr 35 nie zakończy się jego konfiskatą, ale może skutkować uwagą i wpływać na ocenę z zachowania.
– Będziemy też informować rodziców. Prawda jest taka, że dzieci dostają komórki od dorosłych… – słusznie zauważa Ewa Tyl-Korzeniewska.
Zakaz korzystania z telefonów czy tabletów dotyczy lekcji oraz przerw.
– Dla nas nie jest to rewolucją, bo nasi uczniowie wchodząc do szkoły wiedzą, że mają je wyłączyć i schować do szafki albo plecaka. Już teraz korzystają z telefonów na lekcjach tylko wtedy, kiedy poprosi o to nauczyciel – mówi Maria Stachowicz-Polak, dyrektorka SP nr 19 w Kłokocinie.
I w myśl nowych przepisów, to właśnie jeden z tych wyjątków, w których uczeń może skorzystać w szkole z telefonu, drugi dotyczy stanu zdrowia dziecka i potrzebę jego monitorowania za pomocą aplikacji.
Wprowadzony od 1 września zakaz ma poprawić koncentrację uczniów i wpływać na rozwój relacji rówieśniczych.
Zobacz także