Better Together z pysznymi pączkami
– Dobry pączek, to przede wszystkim wysokiej jakości składniki, zaczynając od ciasta, które powinno być bogate w żółtka, masło, mleko i przede wszystkim spulchnione zaczynem drożdżowym, a nie środkami chemicznymi, które zwą się polepszaczami. Ale samo ciasto to dopiero początek – jeżeli chcemy uzyskać świetnego pączka, to nadzienie powinniśmy zrobić sami i nie mam tu na myśli np. budyniu z torebki, trzeba go wykonać od podstaw z mleka, żółtek, masła, cukru, wanilii… – wylicza Mateusz Szymura, współwłaściciel Better Together, rzemieślniczej piekarni i cukierni na rybnickim Dworku.

Od rana w kolejce do Better Together ustawiają się klienci, którzy chcą dochować pączkowej tradycji.
– W tłusty czwartek planujemy usmażyć około 5 tysięcy pączków. To dla nas nie lada wyzwanie, bo tak naprawdę przygotowania do tego dnia zaczynamy już na początku tygodnia. Nie mamy dużych powierzchni magazynowych, więc samo przygotowanie marmolady truskawkowej czy konfitury malinowo-różanej zaczynamy już kilka dni wcześniej – tłumaczy Mateusz Szymura.
Na tegoroczny tłusty czwartek Better Together przygotowało pączki w 5 smakach: z marmoladą truskawkową i lukrem cytrynowym, z konfiturą z malin i płatków róż z lukrem i liofilizowaną maliną czy pączek z kremem pistacjowym, oblany białą czekoladą i obsypany pistacjami.
– Proponujemy też pączek z opalaną bezą włoską na górze, który ma w środku curd cytrynowy połączony z waniliowym kremem diplomat, a ostatnią naszą propozycją jest pączek w stylu bostońskim, z kremem waniliowym w środku, a na wierzchu z polewą z belgijskiej czekolady – poleca nasz rozmówca.

Te wszystkie pyszne pączki można będzie tam kupić do 16.30, ale jak słyszymy od właściciela, bardzo dużą liczbę pączków sprzedano online, co jest wygodne dla obu stron. W zależności od smaku pączki w Better Together kosztują od 10 zł do 16 zł.
– Każde nadzienie wykonujemy od podstaw w naszej pracowni, nie używamy półproduktów, gotowych nadzień, oczywiście na cenę składa się szereg innych rzeczy – decyduje czynnik ludzki, każde nadzienie musimy od podstaw przygotować w garnku, co jest bardziej czasochłonne w porównaniu do gotowych nadzień w wiaderkach, które są tańsze niż nasze surowce, z których jeszcze musimy to wszystko przygotować – wyjaśnia Mateusz Szymura.

Tłusty czwartek ma dla właścicieli również znaczenie sentymentalne. Rzemieślnicza piekarnia Better Together powstała 4 lata temu, 22 lutego, wówczas na dwa dni przed tłustym czwartkiem. – Od początku naszą ideą było tworzenie produktów od podstaw, najwyższej jakości, takich, które sami chcemy jeść i karmić nimi nasze rodziny. Wszystkie chleby fermentują na samych zakwasach, używamy polskiej niestandaryzowanej mąki i kupujemy ziarna ekologiczne od rolnika, np. ziarno żyta krzyca, czyli żyto świętojańskie, ziarno samopszy, plaskurkę, orkisz i sami w młynie żarnowym mielimy na pełnoziarnistą mąkę. Podobnie jest ze słodkimi wypiekami – w naszej pracowni, od podstaw powstają wszystkie pasty, również praliny orzechowe robimy sami, np. pralinę pistacjową z irańskiej pistacji – opowiada właściciel, który już w marcu planuje otwarcie kolejnej piekarni – po dwóch lokalizacjach w Rybniku – przyszła pora na Żory, gdzie oprócz sprzedaży wypieków, serwowane będą śniadania na bazie ich pieczywa.

Better Together z pysznymi pączkami
– Dobry pączek, to przede wszystkim wysokiej jakości składniki, zaczynając od ciasta, które powinno być bogate w żółtka, masło, mleko i przede wszystkim spulchnione zaczynem drożdżowym, a nie chemicznymi polepszaczami. Ale samo ciasto to dopiero początek – przekonuje Mateusz Szymura, współwłaściciel Better Together, rzemieślniczej piekarni i cukierni na rybnickim Dworku, gdzie można dziś kupić pączki w 5 smakach, m.in. z opalaną bezą włoską. Klientów nie brakowało.