75-lecie Tygla. Arkadiusz Żabka wspomina...
Wczoraj Zespół Szkół Technicznych świętował 75-lecie istnienia. Mury szkoły-jubilatki opuściło dotąd 21865 absolwentów. Jak swoje szkolne lata wspominają niektórzy z nich?

Arkadiusz Żabka, klasa technik energetyk (1988-1993), od 29 lat dziennikarz i reporter Radia 90.
To było pięć fantastycznych szkolnych lat. Co pamiętam? W pierwszej klasie 34 dojrzałych 15-latków, którzy myśleli nie tylko o nauce i wychowawczynię, polonistkę Urszulę Plutę, która wraz z nauczycielami musiała ogarnąć całe to towarzystwo.
Łatwo nie mieli, bo pomysły, jakie wpadały nam do głowy, mogłyby posłużyć za scenariusz niejednego filmu, jakiego tego nie zdradzę, bo to, co wydarzyło się w szkole, zostaje w szkole – parafrazując cytat z komedii "Kac Vegas".
Na szczęście dla mnie niektórzy pedagodzy, w tym nauczycielka matematyki - Barbara Mrowiec - dosyć szybko zorientowali się, że najlepiej czuję się w przedmiotach humanistycznych. A jako że równolegle uczestniczyłem w zajęciach teatralnych w rybnickim MDK-u, w szkolnym kabarecie prowadzonym przez Mieczysława Smiatka i szkolnej telewizji kierowanej przez Waldemara Wollnego, więc lata w technikum mijały mi bardzo szybko.
Co ważne, byliśmy pierwszym rocznikiem, który na maturze nie musiał w technikum zdawać obowiązkowej matematyki. Wybór więc padł na moją ulubioną historię.
Najważniejsze po latach są szkolne przyjaźnie, które trwają do dziś, i to, że jako pracujący od 29 lat dziennikarz Radia 90 jestem tu regularnie zapraszany. Z radością odwiedzam swoją szkołę, w której zawsze tak wiele się działo...