Strona główna/Aktualności/Kultura i rozrywka/Posłuchajcie bajek z poddasza

Posłuchajcie bajek z poddasza

01.03.2022Kultura i rozrywka

Dawno, dawno temu była sobie dziewczynka o imieniu Kasia, która razem ze swoim rodzeństwem nagrywała własne słuchowiska i piosenki. Kiedy była już panią Katarzyną, absolwentką wokalistyki jazzowej i mamą, wróciła do pasji z dzieciństwa. – Tak naprawdę chyba nigdy z niej nie wyrosłam – mówi Katarzyna Grzywa-Hilbrycht, twórczyni „Bajkowego poddasza”, kanału z autorskimi audiobajkami.

– Chcę, by rozwijały wyobraźnię i słownictwo, były magiczne i pełne dobrej muzyki. Nie znajdziemy w nich żadnych negatywnych treści. I rodzice to doceniają – mówi rybniczanka, która pisze bajki, komponuje do nich muzykę i piosenki, nagrywa, reżyseruje i od ponad roku udostępnia na YouTubie. „Bajkowe poddasze” ma już ponad 4 tys. subskrybentów, a najpopularniejsze bajki – prawie 80 tys. odsłon. Już pierwsza wzbudziła spore zainteresowanie, a kolejna – „Lenka i zaczarowane domki” – wciąż bije rekordy słuchalności. 

Posłuchajcie bajek z poddasza – Nigdy nie myślałam, że będę tworzyć audiobajki, ale daje mi to ogromną radość i satysfakcję – przyznaje Katarzyna Grzywa-Hilbrycht. Wyrosła w artystycznym domu, pełnym malarstwa i muzyki. – Wspólnie z pięciorgiem rodzeństwa na komputerowym rejestratorze dźwięku nagrywaliśmy„Króla Lwa” z podziałem na role i słuchowiska na wymyślone tematy. Od dziecka lubiłam muzykę filmową i wciąż mi ona w duszy gra – mówi absolwentka wokalistyki jazzowej AM w Katowicach, która na co dzień udziela lekcji śpiewu, prowadzi warsztaty wokalne,śpiewa i angażuje się w różne artystyczne projekty. Przede wszystkim jednak jest mamą dwóch synów i 2,5-letniej córeczki, którym od kołyski czytała i opowiadała bajki. – Mamo, sama to wymyśliłaś czy gdzieś zobaczyłaś? – często słyszy od swojego sześcioletniego synka. Jej bajki są pouczające,pełne przygód i humoru. 

Studio w szafie

Jagoda Wojtaś była już Lenką ratującą swoją krainę od suszy i Elizą – ubogą dziewczynką, marzącą o ciepłych butach,a teraz wciela się w rolę Królowej Kwiatów.Ale Katarzyna Grzywa-Hilbrycht w swoich audiobajkach obsadza nie tylko utalentowaną chrześnicę, ale też rodzinę i znajomych. Sama jest narratorem, śpiewa i oczywiście gra – w „Audiobajkach z morałem” wciela się we wszystkie postacie. Jej mąż Rafał, muzyk i specjalista od realizacji dźwięku, usuwa niepożądane dźwięki z nagrania i całość miksuje. To on zaproponował, że najlepszym akustycznie miejscem w orzepowickim mieszkaniu będzie szafa.
– Brzmi to zabawnie, ale nagrywaliśmy do otwartej szafy z ubraniami, teraz przygotowujemy osobne pomieszczenie na studio – opowiada rybniczanka, która pracuje właśnie nad audiobajką o pomocy i empatii. Wystąpią w niej również Gabriela Gąsior i Katarzyna Danek, znane w Rybniku wokalistki jazzowe. Katarzyna Grzywa-Hilbrycht szczególną uwagę przywiązuje do tego, by muzyka była spójna z treścią bajki. Często słyszy, że jej melodie są równie piękne jak te z disnejowskich filmów. „Córka już zasnęła, ja dalej słucham” – piszą słuchacze „Bajkowego poddasza”.

Bajki do słuchania

– To, co tworzę, ma być alternatywą do przebodźcowanych bajek z telewizji – mówi Katarzyna Grzywa-Hilbrycht i zwraca uwagę na odpowiedni dobór treści, jakie udostępniamy dzieciom. – Rodzice często uznają,że skoro kanał jest dedykowany dzieciom, to wszystko musi być w porządku; niekoniecznie – mówi rybniczanka i przekonuje, że w „Bajkowym poddaszu” rodzice i dzieci zawsze będą czuli się bezpiecznie.– Pomoc dzieciom w ich prawidłowym rozwoju traktuję jak powołanie – mówi. Chciałaby, aby kanał nadal się rozwijał i przynosił coraz większe zyski. Myśli też o uruchomieniu „bajkowego” sklepu internetowego. – Chciałabym się tym zajmować dożywotnio. Głos babci będzie przecież idealnie pasować do opowiadania bajek dzieciom – mówi z uśmiechem Katarzyna Grzywa-Hilbrycht.

(S)

do góry