„Ludzie” Marii Śliwy w galerii sztuki Teatru Ziemi Rybnickiej

10.09.2025 Kultura i rozrywka

„Tam, gdzie ludzie” to tytuł wystawy zdjęć Marii Śliwy, wybitnej fotografki z Czerwionki-Leszczyn, którą w galerii sztuki Teatru Ziemi Rybnickiej można oglądać do 5 października.

 

W galerii sztuki Teatru Ziemi Rybnickiej Maria Śliwa prezentuje 60 swoich zdjęć z odległych zakątków świata. Większość z nich to "portrety reporterskie" Zdj. Wacław Troszka 

60 tworzących ją fotografii to w zdecydowanej większości, jak określa to sama autorka, portrety o charakterze reporterskim. Portrety zwykłych ludzi, których spotkała w czasie swoich fotograficznych wypraw do: Indii, Uzbekistanu, Japonii, Kuby, Maroka, Turcji, Wietnamu, Senegalu i Kolumbii. Z jej zdjęć uśmiechają się do nas ludzie niezamożni czy wręcz ubodzy, ale szczęśliwi, pogodni i co ważne przyjaźnie nastawieni do innych. Wystawa emanuje więc radością i pogodą ducha, które nie wynikają z zamożności, komfortu życia czy stanu posiadania.

- Ta wystawa to fotograficzny zapis autentycznych spotkań - niepozowanych, często ulotnych. To portrety i sceny z codziennego życia mieszkańców Kolumbii, Senegalu, Uzbekistanu, Indii, Wietnamu i wielu innych miejsc. Te zdjęcia powstały w chwilach, gdy znikały  granice języka, koloru skóry, kultury czy religii, a najważniejszy stawał się człowiek - mówi Maria Śliwa.

 

Jedno ze zdjęć, które powstało w wyniku spotkania ludzi z dwóch różnych światów Zdj. Wacław Troszka

 

Maria Śliwa to fotografka o wielkim talencie, ale też gruntownym wykształceniu, bo fotografii uczyła się najpierw w Policealnym Studium Fotograficznym w Katowicach, a potem właściwie równocześnie w łódzkiej Filmówce, czyli w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera w Łodzi oraz w Instytucie Twórczej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w czeskiej Opawie. Dzisiaj sama uczy fotografii innych, pracując jako nauczyciel w Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Katowicach-Piotrowicach, w ramach którego funkcjonuje technikum fotograficzne. Prowadzi też zajęcia z fotografii w katowickim Pałacu Młodzieży.

"Tam, gdzie ludzie" to bez ą\wątpienia wystawa bardzo pogodna Zdj. Wacław Troszka  

W 1999 roku Maria Śliwa została przyjęta do Związku Polskich Artystów Fotografików. Ma na swoim koncie sporo interesujących wystaw indywidualnych m.in. powstałe w latach 1998-99 "Panopticum", opowiadające o przenikaniu się świata kobiet i świata mężczyzn, ale też młodości i starości. Innym ciekawym projektem fotograficznym była wystawa  „Jestem” - cykl zdjęć dokumentalnych z Domu Pomocy Społecznej. Od roku 2011 tworzy "Homo Gemini" dokumentując przy użyciu aparatu fotograficznego życie bliźniąt.

Na wtorkowym wernisażu wystawy zjawiło się liczne grono przyjaciół i znajomych artystki, ale też osoby, które zetknęły się i współpracowały z Marią Śliwą w czasie jej licznych fotograficznych przedsięwzięć. Za sprawą strojów regionalnych wyróżniały się panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Czuchowa, dzielnicy Czerwionki-Leszczyn. W roku 2019 i 2020 dla Czerwionki-Leszczyn fotografka stworzyła autorskie 12-zdjęciowe kalendarze, w których powstaniu owe "gospodynie" brały aktywny udział, pozując wraz z innymi osobami do zdjęć w "strojach z epoki", gdyż tematem jednego z tych kalendarzy były śląskie mity i legendy.  

Artystce w czasie wernisażu towarzyszyli jej nabliżsi, przyjaciele i współpracownicy. Adam, jej mąż (w kapeluszu) już tradycyjnie przygotował na wernisaż smalec ze skwarkami Zdj. Wacław Troszka 

Wernisaż z kaloriami

Zgodnie z wieloletnią już tradycją, mąż artystki Adam, na wernisaż wystawy prac swojej żony przygotował wyśmienity smalec ze skwarkami. Był też śląski kołocz. Można więc powiedzieć, że wernisaż był wysoko kaloryczny. Ważną jego częścią był pokaz slajdów, który odbył się już w sali koncertowej TZR. W jego trakcie Maria Śliwa opowiedziała o okolicznościach powstania wielu fotografii, prezentowanych na wystawie i o swoich wyprawach w najdalsze zakątki świata, do miejsc niekoniecznie tłumnie odwiedzanych przez turystów. A trzeba wiedzieć, że Maria Śliwa organizuje i rozplanowuje swoje wyprawy bardzo precyzyjnie, a potem przygotowany wcześniej program stara się konsekwentnie realizować choć zdarzają jej się oczywiście, uzasadnione zapałem i ciekawością fotoreportera, odstępstwa. W czasie pokazu slajdów artystka opowiedzia o żalu, jaki często towarzyszy jej pożegnaniom z wieloma ciekawymi i intrygującymi miejscami.

W czasie pokazu slajdów Maria Śliwa opowiedziała nie tylko o okolicznościach powstania wielu zdjęć, prezentowanych na wystawie, ale także o sposobach podróżowania. Na slajdzie autorka w autobusie sypialnym w Wietnamie Zdj, Wacław Troszka

W czasie pokazu slajdów autorka pokazała też sporo zdjęć reporterskich, mówiących więcej o miejscach i okolicznościach, w jakich powstały prezentowane na wystawie portrety.

Wernisaż wystawy zdjęć Marii Śliwy "Tam, gdzie ludzie" w Teatrze Ziemi Rybnickiej

26 zdjęć

9 września w galerii sztuki Teatru Ziemi Rybnickiej odbył się wernisaż wystawy zdjęć Marii Śliwy. Tworzy ją 60 zdjęć pochodzących z odległych zakątków świata.  Większość z nich to portrety. 

     

Dziennikarz
Wacław Troszka