Kukła odjechała z Rybnika na Hel

22.07.2025 Kultura i rozrywka

Spod bazyliki św. Antoniego w Rybniku ruszył marsz żałobny. Zawodząc żałobnicy szli przez rynek, pod Urzędem Miasta aż na dworzec kolejowy. Tu pożegnali swoją drogą kukłę, wnieśli do pociągu. Odjechała na Hel może na zawsze. Niezwykły happening rybnickiego Teatru Powrotów miał zwrócić uwagę na problem wyjeżdżających z Rybnika młodych ludzi. 

Żałobnicy szli ulicami Rybnika. Zdj. Patrycja Pustelny

W niedzielę 20 lipca o godzinie 10 na placu przed bazyliką pojawili się żałobnicy. Śpiewając pieśni i grając na instrumentach uczestnicy marszu żałobnego szli ulicami Rybnika. Zaskoczeni mieszkańcy robili zdjęcia tej niecodziennej grupie niosącej kukłę. Żałobnicy dotarli na dworzec kolejowy. Tu pożegnali swoją drogą kukłę, która z jednym z nich wyjechała na Hel...

Happening „…i żebyś powracała” rybnickiego Teatru Powrotów miał ukazać  problem wyjeżdżających z Rybnika młodych ludzi, którzy już nie powracają.

Kukłe wniesiono do pociągu na Hel. Zdj. Patrycja Pustelny

Autor: Michał Cieciura

Zdjęcia Patrycja Pustelny

Happening „…i żebyś powracała” rybnickiego Teatru Powrotów

33 zdjęcia

Happening „…i żebyś powracała” rybnickiego Teatru Powrotów miał ukazać  problem wyjeżdżających z Rybnika młodych ludzi, którzy już nie powracają.