Strona główna/Aktualności/Kultura i rozrywka/Koszykarki wygrały zacięty mecz

Koszykarki wygrały zacięty mecz

27.02.2024 Sport

W sobotnie popołudnie niezbyt liczne grono sympatyków koszykówki, które zasiadło na trybunach hali w Boguszowicach zobaczyło chyba najciekawszy i najbardziej zacięty jak dotąd mecz sezonu, w którym RMKS XBest Rybnik ledwie 2 punktami pokonał Ostrovię Ostrów Wlkp. 66:64.

W sobotę drużyna rybnickich koszykarek wykorzystała przedmeczową prezentację drużyn do przekazania słów wsparcia kontuzjowanym koleżankom. Zdj. Dariusz Tukalski
To był pierwszy z czterech ostatnich meczów rybniczanek w zasadniczej części sezonu. Gdyby Ostrovia to spotkanie wygrała miałaby dokładnie taki sam bilans meczów jak rybniczanki - 8 zwycięstw, 11 porażek. Tak się jednak nie stało. Zanim kwestia zwycięstwa została rozstrzygnięta obie drużyny stoczyły na parkiecie w Boguszowicach prawdziwą bitwę. Koszykarki walczyły o każdą piłkę często z zaskakującą wręcz zawziętością nie szczędząc zdrowia i sił, walcząc również w parterze.

W sobotnim meczu z Ostrovią nie było straconych piłek. Walka trwała nawet w parterze. Na zdjęciu walcząca o piłkę Klaudia Keller (w biłym stroju). Zdj. Wacław Troszka

Dla rybniczanek był to też pierwszy mecz, który zagrały bez swojej kapitan Beata Jurczyńskiej, która w poprzednim meczu wyjazdowym zerwała więzadła krzyżowe w jednym z kolan. Wyłączona z gry 28-latka jest najbardziej doświadczoną koszykarką w rybnickim zespole. Kolejna pod tym względem zawodniczka Zuzanna Piwkowska jest o 6 lat młodsza. Jurczyńska jest też drugą po Klaudii Keller najskuteczniejszą zawodniczką drużyny. W 18 meczach zdobyła 221 pkt, więc jej brak jest dużym osłabieniem siły rażenia RMKS-u XBest Rybnik. Warto też pamiętać, że wcześniej wręcz identycznej kontuzji nabawiła się jedna ze zmienniczek 17-letnia Patrycja Pendziałek.

Mimo aktywnej obronyrywalki rywalki z Ostrowa Wlkp. dość łado przedostawały sie pod kosz RMKS-u XBest. Zdj. Wacław Troszka

Mecz od początku był bardzo zacięty. Pierwsza kwarta zakończyła się remisem, w drugiej nieco skuteczniej zagrały rybniczanki, które do przerwy prowadziły 36:35. W kwarcie trzeciej trwała wymiana ciosów, ale to rywalki z Ostrowa Wlkp. częściej i zwiększą łatwością zdobywały punkty. Podopieczne trenera Adama Renera z wielkim trudem przedzierały się pod kosz rywalek i dość często pudłowały. Na kilkanaście sekund przed końcem trzeciej kwarty Ostrovia prowadziła 51:46 i wyprowadzała kolejny atak, który zakończył się faulem jednej z zawodniczek RMKS-u.

Mecz z Ostrovią był bez wątpeinia nabradziej zaciętym spotkaniem, jakie w tym sezonie w boguszowickiej hali rozegrały rybnickie koszykarki. Zdj. Wacław Troszka

Sfaulowana zawodniczka rzucała dwa rzuty wolne, ale dwa razy spudłowała. Po tym drugim, niespełna 5 sekund przed końcem trzeciej kwarty piłkę zebrała Klaudia Keller i lewą stroną boiska pobiegła w stronę kosza rywalek. Sekundy uciekały. Mimo, że naciskała ją zawodniczka Ostrovii, w biegu, będąc może niecałe dwa metry od linii rzutów za 3pkt Klaudia rzuciła piłkę z wyskoku. Piłka była jeszcze w powietrzu, gdy zabrzmiała syrena kończąca kwartę, zaraz potem wylądowała w koszu Ostrovii. Przed ostatnią kwartą rywalki prowadziły więc tylko dwoma punktami, a nie pięcioma. Rzuty za 3 pkt, a właściwie ich brak, to słaba strona 16-letniej Klaudii Keller, a ten był dopiero drugim jej celnym rzutem za 3 pkt w tym sezonie. Na szczęście z pozostałymi rzutami radzi sobie całkiem nieźle i choć jej statystyki skuteczności pozostawiają jeszcze wiele do życzenia jest najskuteczniejszą koszykarką rybnickiej drużyny. Generalnie w 19 dotychczasowych meczach Klaudia Keller zdobyła 374 pkt i z tym wynikiem na liście najskuteczniejszych zawodniczek grupy B I ligi zajmuje drugie miejsce, za Martyną Stasiuk z Wisły Orlen Południe Kraków (392 pkt).

Sobotniemu pojedynkowi towarzyszyły spore emocje. Trener rybniczanek Adam Rener i jego asystent Grzegorz Korzeń robili wszystko, by ich zawodniczki grały bardziej skutecznie. Zdj. Wacław Troszka

Kwarta ostatnia znów była bardzo wyrównana, ale w jej końcówce koszykarki Ostrovii nie mogły trafić do kosza. Ostatnie punkty zdobyły prawie 2 min przed końcem meczu, a 14 sekund przed końcem nie trafiły dwóch rzutów wolnych. Gdyby oba były celne Ostrovia prowadziłaby 1 pkt. Wynik sobotniego meczu ustaliła na 5 sekund przed jego końcem Dominika Bednarek, trafiając jeden z dwóch rzutów wolnych.

RMKS XBest Rybnik - KS Basket Ostrovia Ostrów Wlkp. 66:64 (36:35)    18:18; 18:17 - 13:16; 17:13

 

RMKS XBest Rybnik: Klaudia Keller 25 (1x3); Oliwia Węglarz 16 (3x3); Dominika Bednarek 14 (2x3); Patrycja Rogalska 10 (2x3); Zuzanna Piwkowska 1. Zagrały również: Oleksandra Hopkalo, Natalia Rudzińska i Oliwia Keller.

Po tym zwycięstwie RMKS XBest Rybnik zajmuje w tabeli 5. miejsce, mając na koncie 9 zwycięstw i 10 porażek, czyli 28 pkt (w koszykówce drużyna przegrywająca mecz otrzymuje 1 pkt meczowy). Kolejne cztery miejsca zajmują 4 drużyny mające po 26 pkt, ale trzy z nich mają jeszcze do rozegrania mecze zaległe. Z kolei z trzema z tych zespołów: Widzewem Łódź, Liderem Swarzędz i Ostrovią rybniczanki wygrały oba mecze, więc przy równej liczbie punktów meczowych z tymi drużynami to RMKS XBest zostanie sklasyfikowany na wyższej pozycji.

   drużyna                                 pkt   mecze        zw. - por.
1 AZS PK Kraków                       37     19          18 - 1
2 Wisła Orlen Południe Kraków      37      20          17 - 3
3. MUKS Poznań                         33     19          14 - 5
4. Contimax MOSiR Bochnia          32      19          13 - 6
5. RMKS Xbest Rybnik               28      19           9 - 10
6. Enea AZS II Poznań                  26      17           9 - 8
7. Widzew Łódź                          26     18           8 - 10
8. Lider Swarzędz                         26      18           8 - 10
9. Ostrovia Ostrów Wlkp.          26      19           7 - 12
10 Isands Wichoś Jelenia Góra      23      19            4 - 15
11 PZU Ślęza II MOS Wrocław  21      19           2 - 17
12 Enea AZS AJP II Gorzów Wlkp. 21       18           3 - 15

W rundzie zasadniczej rybniczankom pozostały do rozegrania jeszcze trzy mecze. W najbliższą niedzielę 3 marca na wyjeździe zmierzą się z drugą drużyną Enea AZS-u Poznań, z którą w połowie grudnia przegrały na swoim parkiecie 57:88. Również w grudniu RMKS XBest pokonał na wyjeździe 88:84 drugą drużynę Enea AZS-u AJP Gorzów Wlkp., z którą zmierzy się w boguszowickiej hali w sobotę 9 marca o godz. 17. Aktualnie z 3 zwyciestwami na koncie gorzowska drużyna zamyka ligową tabelę grupy B. Wreszcie w ostatnim meczu rundy zasadniczej nasze koszykarki zagrają na wyjeździe z Wichosiem Jelenia Góra, któremu w grudniu na swoim parkiecie uległy, przegrywając 58:78.

Realnie oceniając szanse RMKS-u, czyli zakładając, że z tych trzech meczów nasze koszykarki wygrają tylko mecz na swoim parkiecie z AZS-em AJP Gorzów, wiele wskazuje na to, że do play-offów rybnicki zespół przystąpi z szóstego miejsca w tabeli. Pierwsze mecze rundy play-off mają się odbyć jeszcze w marcu.

 

Dziennikarz
Wacław Troszka
do góry