Strona główna/Aktualności/Kultura i rozrywka/Czarno-białe gwiazdy w Rybniku

Czarno-białe gwiazdy w Rybniku

11.09.2022Kultura i rozrywka

Dzisiaj trzeci, ostatni dzień 19. Rybnik Foto Festiwalu. Wczoraj w industrialnych wnętrzach Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w Niewiadomiu odbył się cykl spotkań autorskich z wybitnymi, cenionymi i znanymi fotografami.

Na spotkanie z Wojciechem Plewińskim przyjechało do Niewiadomia blisko 150 miłośników fotografii. Zdj. Wacław Troszka

Podobnie jak festiwale muzyczne te fotograficzne również mają swoje gwiazdy. Bez wątpienia jedną z nich był Wojciech Plewiński, którego zdjęcia przez długie lata trafiały na okładkę „Przekroju”; zrobił ich ponad 500.
Artysta, który w ostatnim dniu sierpnia skończył 94 lata, fotografował m.in. wybitnych twórców polskiej sceny i estrady, spektakle teatralne (821), ale zajmował się również klasyczną fotografią prasową.

Artysta pokazal swoje wyjątkowe zdjęcia w wyjątkowych wnętrzach Zabytkowej Kopalni

Wczoraj około 150 osób zobaczyło jego najlepsze, oczywiście czarno-białe, zdjęcia m.in.: Sławomira Mrożka, Piotra Skrzyneckiego, Krzysztofa Komedy, Krzysztofa Pendereckiego czy młodziutkiej Maryli Rodowicz. Opowiadał też o okolicznościach ich powstania, a te były często anegdotyczne. Czasem w powstaniu wybitnej fotografii pomagał przypadek, np. gdy na plan trwającej sesji zdjęciowej jednej z aktorek wjechał koń ciągnący wóz siana.

Wybitnemu fotografikowi towarzyszył syn Maciej. Zdj. Wacław Troszka
Plewiński wciąż fotografuje i to przy wykorzystaniu najnowszych technologii, bo robi zdjęcia telefonem komórkowym znanej marki z wymiennymi obiektywami. Ma go zawsze przy sobie i, jak mówi, wciąż „notuje” otaczającą go rzeczywistość. Najczęściej w czasie kolejnych podróży. Korzystając z dobrodziejstw technologii cyfrowej skanuje stare negatywy i obrabia swoje zdjęcia na nowo. - Cyfrowo robię to, co kiedyś robiłem w ciemni. Magia ciemni to mit, wolę siedzieć przy komputerze, bo jest ciepło, sucho i przyjemnie - mówił wczoraj w Niewiadomiu Wojciech Plewiński, któremu towarzyszył syn Maciej.

Wojciech Plewiński w rozmowie z prezydentem Rybnika Piotrem Kuczerą. Zdj. Wacław Troszka

Dzisiaj w niedzielę 11 września o 12.30 i 14.30 na Ignacym w budynku dawnej kopalnianej stolarni odbędą się wykłady praktyczne i konsultacje, których tematem będzie m.in. fotoedycja.
Więcej o festiwalu przeczytacie na jego stronie internetowej (https://festiwal.rybnik.pl/program.html).
W tym roku tradycyjną festiwalową galerię otwartą urządzono w podszybiu kopalnianego szybu Głowacki. Zdj. Wacław Troszka
Festiwal, który jako Rybnicki Festiwal Fotografii od pierwszej edycji organizowała Fundacja Elektrowni Rybnik po raz pierwszy zorganizowali oficjalnie, praktycznie robiący to przecież od lat, Nina Giba i Marcin Giba, wspierani przez miasto, głównego ich partnera.

Wacław Troszka

do góry