Biżuteria jak malowana na międzynarodowym festiwalu sztuki w Rybniku
To było w Tajlandii, podczas wystawy, na której prezentowała swoje linoryty i akwarele. – Tak się spodobały przedstawicielom firmy jubilerskiej, która tworzy biżuterię dla tajskiej rodziny królewskiej, że zaproponowali mi zaprojektowanie biżuterii – wspomina rybnicka artystka Aneta Gajos. Zaczęła od broszki, dziś to już cała kolekcja inspirowana kobietą. Jak grafika może zmienić się w biżuterię, Rybniczanka pokaże na Ignacym podczas IV Międzynarodowego Festiwalu Sztuki FINEness (17-19 kwietnia). To będzie weekend pełen artystycznych emocji.

Kobieta w formie słonecznika narysowana jedną linią przez Anetę Gajos była sporym wyzwaniem dla jubilerów pracujących w srebrze, ale udało się i broszka dla Królowej Matki znajduje się dziś w kolekcji narodowej Tajlandii. Potem powstały kolejne elementy biżuterii zaprojektowane przez Rybniczankę na podstawie jej własnych prac – linorytów, ukazujących siłę kobiety i rysunków tuszem, oddających jej delikatność. Do końca kwietnia kolczyki, pierścionki, naszyjniki czy bransolety jej projektu, wykonane przez tajską firmę biżuteryjną Avalon, można oglądać w butikach w Nowym Jorku i Paryżu, w ramach modowo-biżuteryjnego eventu FLYING SOLO. Kolekcja wykonana jest ze srebra i ozdobiona kamieniami szlachetnymi, jak różowy opal, rzadki czarny spinel czy żółty szafir, tradycyjny kamień Tajlandii.
– Pomysł, by sztukę i emocje, które ona z sobą niesie, przełożyć na kobiecą biżuterię, nie był prosty, ale niezwykle nowatorski. To zupełnie inne podejście do projektowania biżuterii – najpierw jest sztuka, a dopiero na jej podstawie powstaje biżuteria noszona przez kobiety na co dzień, więc sztuka staje się bardziej dostępna, a do tego „żyje” na skórze – mówi Aneta Gajos.
Projektując biżuterię przygotowuje dla tajskich jubilerów uproszczone wersje swoich obrazów lub prototypy z mosiądzu ozdobione emalią. Zanim w przyszłym roku pojedzie do Bangkoku na biżuteryjne targi (75th Bangkok Gems &Jewelry Fair), gdzie pokaże, jak zmienić sztukę w biżuterię, podobne warsztaty poprowadzi w Zabytkowej Kopalni „Ignacy” w ramach 4. Międzynarodowego Festiwalu Sztuki FINEness (17-19 kwietnia). Do naszego miasta przyjadą artyści z całego świata, by podzielić się z Rybniczanami swoją sztuką i talentem.

– Festiwal cieszy się coraz większym zainteresowaniem: Zabytkowa Kopalnia „Ignacy” i Edukatorium Juliusz to spore przestrzenie, a mimo tego musimy wprowadzić limity. Tradycyjnie już w trakcie festiwalu poznamy laureatów międzynarodowego konkursu akwarelowego oraz po raz pierwszy młodych twórców dzięki nowej kategorii „Młode Talenty” – wyjaśnia Aneta Gajos, pomysłodawczyni i współorganizatorka festiwalu.
Zaplanowano też wystawę zaproszonych artystów, m.in. z Indii, Białorusi, Słowacji, Hiszpanii, Macedonii, Meksyku czy Polski, a prezentowane będą tradycyjne prace malarskie, fotografie i rzeźby oraz mniej typowe tkaniny artystyczne, a nawet gorsety. W trakcie festiwalu odbędą się przeróżne warsztaty, plenery malarskie i pokazy malowania na żywo, nawet z udziałem modela (program tutaj).
– Tegoroczne motto festiwalu „Gdzie materia staje się emocją” miało twórczo zainspirować artystów. Jestem zdania, że prace powinny do nas przemawiać bez konieczności czytania dołączonych do nich opisów. To emocje mają nam pomagać w interpretacji – przekonuje Aneta Gajos, zapraszając na festiwal.
Zobacz także
Artyści z całego świata zjechali do Rybnika na III Festiwal FINEness
Święto sztuki w Rybniku czyli II Międzynarodowy Festiwal Sztuki FINEness (relacja)