Akrobatka wyśpiewała Grand Prix OFPA 2025

28.09.2025 Kultura i rozrywka

– Obrady nie były burzliwe – byliśmy całkowicie jednomyślni i bardzo szybko podjęliśmy werdykt, jednak zrobiliśmy to po gruntownej analizie – mówił Jan Kondrak, przewodniczący jury 29. Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Artystycznej o występach 10 finalistów Konkursu Krajowego OFPA 2025. Uznanie jurorów zdobyła Zuzanna Wajdzik, 20-letnia studentka Wydziału Jazzu i Muzyki Rozrywkowej AM w Katowicach, pasjonatka akrobatyki powietrznej. 

Zdobywczyni Grand Prix OFPA 2025 Zuzanna Wajdzik na festiwal przyjechała po raz drugi. Zdj. Sabina Horzela-Piskula

– Jestem zdania, że muzyka nie jest mierzalna. Cieszę się, że wpisałam się w gusta jurorów, ale moim zdaniem muzyki po prostu się nie porównuje, więc wszyscy tutaj jesteśmy wygrani – powiedziała tuż po wysłuchaniu werdyktu Zuzanna Wajdzik.

Na OFPĘ przyjechała po raz drugi. Dwa lata temu nie weszła nawet do finału. – Niestety w drodze na festiwal praktycznie straciłam głos i nie byłam w stanie niczego zaśpiewać, więc cieszę się, że tym razem mogłam się zaprezentować – mówiła. W finale zaśpiewała, i to jak!, swoją kompozycję „Spokojnych snów” z tekstem napisanym wspólnie z Sandrą Miką oraz „Trzeba marzyć” z repertuaru Jonasza Kofty i Janusza Strobla.

– Obydwie piosenki są mi bardzo bliskie. Pierwszą napisałam i skomponowałam w ważnym dla mnie momencie, kiedy dostałam się na studia, wchodziłam w dorosłość i musiałam się usamodzielnić. Ta piosenka opowiada o tęsknocie za dzieciństwem i rodzicielskim ciepłem, a drugim utworem tak naprawdę zaczynałam swoją muzyczną przygodę – powiedziała nam laureatka, studentka wokalistyki jazzowej na Akademii Muzycznej w Katowicach.

- Tytuł Grand Prix uskrzydla i dodaje wiary w siebie – mówi Zuzanna. Zdj. (S)

Pochodzi z Buczkowic, występuje od dziecka i cały czas tworzy muzykę, z sukcesami. Ostatni znaczący występ to drugie miejsce w Ogólnopolskim Festiwalu Aranżacji Muzycznej „AranżacJA Fest” w Kaliszu.

– Wciąż tworzę nowe utwory i mam nadzieję, że będę coraz więcej koncertować. Tytuł Grand Prix OFPA uskrzydla, dodaje wiary w siebie i jest dla mnie dużym zastrzykiem motywacji. Od zawsze wiedziałam, że będę śpiewać, więc muzyka jest w moim życiu od dawna, ale od sześciu lat trenuję też akrobatykę powietrzną – taniec na kole. To moja wielka pasja – mówi nam Zuzanna Wajdzik, która oprócz tytułu wyśpiewała sobie nagrodę w wysokości 8 tys. zł i nominację do 61. Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie, a towarzyszący jej pianista Krystian Gajda został najlepszym akompaniatorem festiwalu.

W Konkursie Krajowym 29. OFPA, którego finał odbył się wczoraj w siedzibie Fundacji Elektrowni Rybnik, wystąpiło 8 wokalistek i 2 wokalistów, wyłonionych przez jurorów z grona 65 uczestników, którzy w czasie dwudniowych przesłuchań wykonali dwie piosenki artystyczne z akompaniamentem.

To był koncert różnych osobowości i wrażliwości artystycznych, a jurorzy: Jan Kondrak, Iwona Loranc i Agnieszka Wilczyńska oraz Jacek Glenc, oprócz tytułu Grand Prix przyznali też I nagrodę w wysokości 6.000 zł Emilii Pływacz z Sułkowa, mamie 6-miesięcznego Wojtka i 3-letniej Lidki, która zaśpiewała piosenki „Luna srebrnooka” duetu Osiecka-Krajewski i „O tych, co się za pewnie poczuli” Młynarskiego. II nagrodę (3.000 zł) zdobyła Dominika Rydz-Kancler z Łodzi, która śpiewa, komponuje, pisze teksty i tworzy swoisty pamiętnik „Melodie bliskości”, a w Rybniku zaśpiewała autorskie „Korzenie” i „Sploty”. Trzecie miejsce (2.000 zł) zajął Mikołaj Koza, student wokalistyki jazzowej ze Sławkowa, który zaprezentował „Diabły w deszczu” Osieckiej i Krajewskiego i „Daj des” Młynarskiego i Janusza Senta.

Laureaci, jurorzy i organizatorzy OFPA 2025. Zdj. (S)

– Polska rozwija się muzycznie – coraz więcej osób kończy dobre studia muzyczne, ale gdy spojrzymy na przekaz, na warstwę tekstową, to okazuje się, że stoimy w miejscu. Dominuje Młynarski, Kofta i Osiecka, niewiele jest tekstów autorskich, które w małej liczbie przedostały się do tegorocznego finału. Widać więc, że muzyczna forma prezentacji zaczyna dominować, podobnie jak w całym kraju i na świecie. Cytując klasyka „nie idźcie tą drogą!”, piosenka musi być zrównoważona – podkreślił przewodniczący jury Jan Kondrak, autor, kompozytor, bard.

Mówił, że jurorzy dostrzegli w występach pewne próby podjęcia dialogu ze współczesnością, dotyczące problemów alienacji, hejtu czy nerwic.

– Ale moim zdaniem na scenę wnoszonych jest zbyt mało problemów społecznych – mówił Kondrak podczas wczorajszej konferencji prasowej.

– Moim zdaniem na scenę wnoszonych jest zbyt mało problemów społecznych – mówił Kondrak podczas wczorajszej konferencji prasowej. Zdj. (S)

Przewodniczący chwalił OFPĘ podkreślając, że to najlepiej zorganizowany festiwal w naszym kraju.

– Łączy nas wyłącznie kultura, a Fundacja Elektrowni Rybnik świadomie podejmuje takie działania integrujące – mówił o organizatorach festiwalu Kondrak.

O tym, że rybnicki festiwal łączy też całe śpiewające pokolenia mówił inny z jurorów, rybniczanin prof. Jacek Glenc. – Na OFPIE są wykonawcy bardzo młodzi i tacy, którzy mają już za sobą nieco więcej życiowych doświadczeń. Jedni i drudzy pokazują wspaniałość sztuki, bo piosenka artystyczna to szlachetna materia sztuki – zauważył pianista, kompozytor, aranżer i autor festiwalowego sygnału OFPA, który zabrzmi dziś ponownie o 17.00 w Klubie Energetyka, gdzie zaplanowano koncert galowy z udziałem tegorocznych laureatów festiwalu oraz Ewy Bem z zespołem. 

Wczoraj zamiast Kasi Kowalskiej, która niespodziewanie odwołała występ ze względów zdrowotnych, wystąpiła Ania Rusowicz z recitalem „Divy polskiej estrady”. Jej wokalny hołd oddany najwybitniejszym polskim wokalistkom, m.in. Annie German, Irenie Santor, Nataszy Zylskiej czy Ludmile Jakubczak, bardzo spodobał się rybnickiej publiczności, która nagrodziła nietuzinkową artystkę owacją na stojąco. 

– Za rok 30-lecie OFPA, pewnie będziemy hucznie świętować – zapowiedział prowadzący festiwalowe koncerty dziennikarz radiowy Roman Czejarek.

Dziennikarz
Sabina Horzela-Piskula

Zobacz także

Weronika Fedor: "OFPA to mój pierwszy duży, ogólnopolski festiwal. Cieszę się, że udało się go wygrać"
Weronika Fedor: "OFPA to mój pierwszy duży, ogólnopolski festiwal. Cieszę się, że udało się go wygrać"

Weronika Fedor: "OFPA to mój pierwszy duży, ogólnopolski festiwal. Cieszę się, że udało się go wygrać"

Grand Prix OFPA dla studentki konserwatorium w Danii
Grand Prix OFPA dla studentki konserwatorium w Danii

Grand Prix OFPA dla studentki konserwatorium w Danii

Grand Prix OFPA 2022 dla Krzysztofa Stępnia
Grand Prix OFPA 2022 dla Krzysztofa Stępnia

Grand Prix OFPA 2022 dla Krzysztofa Stępnia