Historia
Małgorzata Płoszaj: John Kunth – niemiecki komisarz plebiscytowy w Rybniku
6 Kwietnia 2026Kolejna rocznica plebiscytu na Górnym Śląsku skłoniła mnie do przyjrzenia się osobie, która pełniła funkcję komisarza plebiscytowego w Rybniku – ale po stronie niemieckiej. Na ogół mówi się czy pisze o polskich działaczach zaangażowanych przed plebiscytem, a nazwiska tych niemieckich znane są wyłącznie historykom. O dr. Różańskim, Basiście czy dr. Białym można znaleźć sporo informacji, a o człowieku,
Małgorzata Płoszaj: Z Nowym Rokiem nowe nazwisko
10 Lutego 2026Zbliżał się koniec grudnia 1938 r. a Aronstammowie nadal nie mieli w rękach decyzji Ministerstwa Sprawiedliwości o wyrażeniu zgody na zmianę nazwiska. Ogłoszenie z życzeniami noworocznymi w sylwestrowym wydaniu lokalnej gazety było nadal podpisane „E. Aronstamm”. Pismo z Warszawy dotarło krótko po Nowym Roku i zaraz w styczniu 1939 r. Elżbieta i Rudolf poinformowali klientelę, że noszą nazwisko Arnowski
30 lat temu w Gazecie Rybnickiej: O tragedii górników porwanych do kopalń ZSRR
5 Lutego 2025„Tym, którzy za zgodą i aprobatą władz PRL-u w 1945 roku zostali ze Śląska deportowani do Donbasu, w Sybirską Tajgę, Stepy Kazachstanu i tam spoczywają w nieznanych mogiłach” – to fragment „inskrypcji” na krzyżu, który pojawił się na cmentarzu w Przyszowicach koło Knurowa. 30 lat temu Gazeta Rybnicka pisała o tragedii rodzin śląskich górników.
„Cień Auschwitz”
18 Stycznia 202580 lat temu, w styczniu 1945 r. Rybnik oraz jego okolice znalazły się na trasie jednego z wielu marszów śmierci, którymi pędzono więźniów Auschwitz-Birkenau.
30 lat temu w Rybniku powstało 6 rondo w mieście (Gazeta Rybnicka sierpień 1994)
8 Sierpnia 2024"Wkrótce rozpoczną się prace związane z budową szóstego już w Rybniku “ronda nieprzezroczystego”, które powstanie w miejscu dużego skrzyżowania u zbiegu ulic Gliwickiej, Wyzwolenia i Kotucza - pisała w sierpniu 1994 roku Gazeta Rybnicka.
30 lat temu Rybnik liczył 145 tysięcy mieszkańców (Gazeta Rybnicka 1994 rok)
24 Lipca 2024"Rybnik zamieszkuje ponad 145 tys. mieszkańców. W tak bardzo zurbanizowanym województwie jak katowickie, Rybnik zajmuje pod względem ilości mieszkańców 7. miejsce, zaś w skali kraju znajdujemy się na 25" - pisała Gazeta Rybnicka 22 lipca 1994 roku. W ciągu 30 lat Rybnikowi ubyło 22 tys. mieszkańców (Rybnik liczy dziś niecałe 123 tys. mieszkańców), ale, co ciekawe - pod względem liczby ludności wciąż zajmujemy 25 miejsce w
30 lat temu w Rybniku. Brodzik w parku (Gazeta Rybnicka 1994 rok)
20 Lipca 2024"W ubiegłym tygodniu, na skwerze przy ul. Wieniawskiego zamontowano nową figurę fontannową oraz dwie stylizowane donice" – pisała Gazeta Rybnicka 8 lipca 1994 roku. Na zdjęciu sprzed 30 lat widać kąpiące się w fontannie dziecko. Pamiętacie?
30 lat temu w Rybniku: Kijanki w basenie w Kamieniu i 20.000 złotych za bilet na Rudę (Gazeta Rybnicka lipiec 1994)
18 Lipca 2024"Sezon letnich kąpieli rozpoczęty" – pisała Gazeta Rybnicka 1 lipca 1994 roku. Dokładnie 30 lat temu rybniczanie chłodzili się nie tylko na basenie Ruda, który wyglądał inaczej niż dziś, ale też m.in. w istniejącym jeszcze basenie Huty Silesia na Paruszowcu. Jakie panowały tam warunki, ile kosztowały bilety? Zabieramy Was w podróż do przeszłości, rozpoczynając nowy cykl "30 lat temu w Rybniku", na podstawie archiwalnych
Pamiętacie wczasy z rybnickich zakładów pracy? Pracownicy Silesii wypoczywali na Mazurach
17 Sierpnia 2023Kąpiele w jeziorze, kajaki, ryby, grzyby i śpiewanie do późna przy ognisku - pamiętacie wakacje w ośrodkach wczasowych należących do rybnickich zakładów pracy? Ach, to były czasy! Taką swoją, piękną, wakacyjną bazę miała nasza Huta Silesia, w której lato spędzały setki pracowników z rodzinami.
120 lat temu otwarto Kaufhaus Noaha Leschczinera w Rybniku
25 Marca 2023Jedna z najpiękniejszych kamienic rybnickiej starówki niedawno zmieniła właściciela. Efektowny budynek przy ul. Sobieskiego 18 został sprzedany prawdopodobnie za mniej niż 3 mln złotych. O rodzinie Noaha Leschczinera, który 120 lat temu, w 1903 roku przy Breitestrasse otworzył wspaniały Kaufhaus, pisze Małgorzata Płoszaj, autorka książki „Piękni i młodzi”.